Kilka uwag w sprawie naruszenia reguł ostrożności jako warunek odpowiedzialności za nieumyślne przestępstwo gospodarcze

Kilka uwag w sprawie naruszenia reguł ostrożności jako warunek odpowiedzialności za nieumyślne przestępstwo gospodarcze

Czytaj: 3 min

Prowadzenie działalności gospodarczej nieodłącznie wiąże się z podejmowaniem decyzji biznesowych, które potencjalnie mogą stać się przedmiotem oceny rozmaitych osób i organów, w tym również organów postępowania karnego. Związane jest to w szczególności ze stale poszerzającym się zakresem przepisów karnych w polskim systemie prawnym, w tym rozsianych po innych niż Kodeks karny ustawach, a także ze wzrostem wyzwań w zakresie compliance.

W zakresie przestępstw o charakterze gospodarczym przepisy zasadniczo przewidują karalność zachowań popełnianych umyślnie. Jest to zgodne z zasadą ultima ratio prawa karnego, a więc jego stosowaniem tam gdzie jest to konieczne, jako ostatecznego środka reakcji prawnej. Nie oznacza to jednak, że prawo karne zawsze pozostaje obojętne wobec zachowań nieumyślnych. To zaś ma bardzo istotne znaczenie. Po pierwsze, w dynamicznej i wymagającej rzeczywistości gospodarczej błąd zawsze może wystąpić. Po drugie, jego ryzyko rośnie wraz ze wzrostem wielkości organizacji, złożoności i skali biznesu, wielości obowiązków prawnych związanych z jego prowadzeniem.

W kontekście tzw. white-collar crime, istotne znaczenie ma przepis art. 296 § 4 k.k. Przepis ten przewiduje karalność nieumyślnego wyrządzenia znacznej szkody osobie fizycznej, prawnej, albo jednostce organizacyjnej niemającej osobowości prawnej. Sprawcą może być osoba, która na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy obowiązana jest do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą ww. podmiotów. Wyrządzenie zaś szkody musi nastąpić przez nadużycie udzielonych sprawcy uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku. „Znaczna szkoda” to szkoda, której wysokość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200 000 złotych (surowsza odpowiedzialność dotyczy szkody przekraczającej 1 000 000 złotych).

Typowym podmiotem, który może popełnić wspomniane przestępstwo jest członek zarządu spółki kapitałowej, który podejmuje określoną decyzję biznesową. Dotyczy to np. decyzji o przeprowadzeniu określonej transakcji, czy też warunków takiej transakcji. Co do zasady członek zarządu, z racji pełnienia swojej funkcji i choćby z uwagi na przepisy Kodeksu spółek handlowych, zobowiązany jest do zajmowania się jej sprawami majątkowymi i dbania o jej interesy.

Zgodnie z Kodeksem karnym, przestępstwo popełnione jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru popełnienia czynu zabronionego, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć (art. 9 § 2 k.k.).

Dla osoby, która zarządza działalnością gospodarczą i odpowiada za decyzje biznesowe, szczególnie ważne jest zwrócenie uwag na: (i) ostrożność wymaganą w danych okolicznościach; (ii) przewidywalność popełnienia czynu. Nie jest bowiem tak, że odpowiedzialność karna za przestępstwo nieumyślne ma charakter absolutny. Jeśli ktoś zachował wymaganą w danej sprawie ostrożność lub wystąpienie czynu było nieprzewidywalne, odpowiedzialność karna powinna zostać wykluczona nawet za czyn nieumyślny.

Podkreślić należy, że w ewentualnym procesie karnym niezachowanie przez sprawcę wymaganej ostrożności oraz przewidywalność popełnienia czynu, podlegają takiemu samemu procesowi dowodzenia, jak wszystkie inne znamiona (elementy) przestępstwa. Zasadniczo więc to organy ścigania muszą wykazać, że danej osobie można przypisać nieumyślność w działaniu lub zaniechaniu. Niemniej, w interesie takiej osoby, będzie leżało przedstawienie wyjaśnień lub materiałów, które potwierdzą, że zachowała należytą ostrożność, ewentualnie że zaistniała sytuacja nie była przewidywalna.

W tym kontekście jej sytuację można porównać do sytuacji podmiotu zobowiązanego do stosowania znanej z dziedziny compliance zasady rozliczalności. Wprawdzie w postępowaniu karnym sprawca nie ma obowiązku dowodzić swojej niewinności, ale może doprowadzić do szybszego zakończenia sprawy, jeżeli będzie w stanie wykazać, że dochował należytej staranności.

Co może służyć osiągnięciu takiego celu w warunkach biznesowych?

Na etapie poprzedzającym dane działanie, właściwe przygotowanie decyzji. Za punkt wyjścia należy uznać identyfikację potencjalnych punktów, które mogą łączyć się z odpowiedzialnością karną. Następnie zasadne będzie przeprowadzenie analizy zgodności planowanego działania z przepisami prawa, jak i z wewnętrznymi uregulowaniami danego podmiotu, jego procedurami. Kolejno zaś, zebranie materiałów uzasadniających daną decyzję. Kluczowa jest bowiem możliwość wykazania, że została ona poprzedzona odpowiednią analizą, rozważeniem ryzyk oraz oparta była na merytorycznych podstawach. Bardzo istotne może się okazać uzyskanie opinii specjalistycznej, ekspertyzy, wyceny. Prawidłowo udokumentowany proces decyzyjny i jego uzasadnienie, stanowić mogą bardzo cenny oręż w walce z ewentualnymi zarzutami.

W sytuacji, w której stosowny materiał nie został zgromadzony na etapie przygotowawczym, dochodzi zaś do zakwestionowania decyzji, również należy działać niezwłocznie. Celowe będzie prześledzenie procesu decyzyjnego i zweryfikowanie, czy dana decyzja istotnie była niekorzystna, w szczególności, czy doprowadziła do wyrządzenia szkody. Konieczne będzie również przeprowadzenie prawnej analizy następczej, w tym oceny – przez pryzmat judykatury i doktryny – czy istotnie w danej sytuacji ryzyko odpowiedzialności karnej jest istnieje. Działania takie umożliwią nie tylko odpowiednie przygotowanie do przedstawienia swojego stanowiska i obrony przed ewentualnym zarzutem, ale również należytą ocenę sytuacji (w kontekście ww. przepisu warto mieć na uwadze, że zgodnie z art. 299 § 5 k.k., nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawił w całości wyrządzoną szkodę).

W świetle powyższego należy uznać, że systematyczne identyfikowanie, ocena i monitorowanie ryzyk karnoprawnych powinno być integralną częścią procedur zarządczych, analogicznie jak ma to miejsce przy analizie ryzyk finansowych, operacyjnych czy reputacyjnych.

Napisz do autora:

Jacek Błachut SPCG

dr Jacek Błachut

adwokat
Partner

Na horyzoncie wzrost ryzyk po stronie członków organów spółek

Na horyzoncie wzrost ryzyk po stronie członków organów spółek

Czytaj: 3 min

Jednym z najczęściej stosowanych przepisów Kodeksu karnego z obszaru white collar crime, jest tzw. przestępstwo niegospodarności, o którym mowa w przepisach art. 296 k.k. Zgodnie z brzmieniem § 1 tego przepisu popełnia czyn zabroniony ten, kto będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową (tj. większą niż 200.000 zł).

Karane jest również m.in. nieumyślne popełnienie tego przestępstwa (§ 3) oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, przez nadużycie udzielonych uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na sprawcy obowiązku (§ 1a – w takim przypadku nie jest wymagane wystąpienie szkody). Ryzyko odpowiedzialności na podstawie przepisów art. 296 k.k. jest jednym z głównych zagrożeń karnych dla osób zarządzających spółkami, przy podejmowaniu decyzji biznesowych, często trudnych, obarczonych ryzykiem gospodarczym, niepoddających się ocenie zerojedynkowej.

Na gruncie procedowanej obecnie w Sejmie – po odrzuceniu przez Senat – ustawy z dnia 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, ryzyka karne dla biznesu związane z obowiązywaniem art. 296 k.k. znacząco wzrosną.

Po pierwsze, w ustawie z dnia 7 lipca 2022 r. wprowadza się do Kodeksu karnego art. 306b k.k. Przepis ten określa typy przestępstw, które będą należały do kategorii zbrodni, a więc takich czynów, które zagrożone są karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Dotyczy to m.in. przestępstw z art. 296 § 1 i § 2 k.k., a więc niegospodarności, której konsekwencją jest wyrządzenie szkody, w tym takiego przypadku, w którym sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Tym samym w art. 306b wprowadza się typ przestępstwa w postaci zbrodni niegospodarności.

W przypadku, gdy sprawca przestępstwa z art. 296 § 1 lub 2 k.k. spowoduje szkodę w rozmiarach większych niż pięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości (czyli szkodę większą niż 5 milionów złotych), podlegać będzie karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20 (art. 306b § 1 k.k.). Jeżeli zaś szkoda ta będzie w rozmiarach większych niż dziesięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości (czyli większa niż 10 milionów złotych), sprawca będzie podlegać karze pozbawienia wolności od lat 5 do 25.

Z ogólnych reguł Kodeksu karnego wynika, że w przypadku skazania na podstawie przepisów art. 306b k.k., wykonanie kary pozbawienia wolności – co do zasady – nie będzie mogło zostać orzeczone z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Po drugie, procedowaną ustawą daje się Sądom możliwość orzeczenia wobec sprawcy przestępstwa z przepisów art. 306b, środka karnego w postaci pozbawienia praw publicznych (co do zasady na okres od roku do lat 10). Nadto, daje się Sądom możliwość orzeczenia wobec takiej osoby zakazów, a to: (i) zakazu zajmowania wszelkich lub określonych stanowisk, lub (ii) zakazu wykonywania wszelkich lub określonych zawodów, lub (iii) zakazu wykonywania wszelkiej lub określonej pracy na podstawie stosunku pracy, umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub umowy o dzieło. W przypadku gdy skazana zostanie osoba pełniąca funkcję publiczną, Sąd obligatoryjnie orzeka wspomniane zakazy w odniesieniu do działania takiej osoby w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego, a także w spółkach prawa handlowego, w których Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego posiadają bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty co najmniej 10% akcji lub udziałów. Wszystkie te środki orzeka się na okres – co do zasady – od roku do lat 15.

Po trzecie, ustawą z dnia 7 lipca 2022 r. zmienia się art. 296 § 4 k.k. zwiększając liczbę podmiotów, które domagać będą się mogły ścigania łagodniej karanego przestępstwa, tj. wspomnianego czynu z art. 296 § 1a k.k. polegającego na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, przez nadużycie udzielony uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na sprawcy obowiązku. Obecnie – jeżeli pokrzywdzonym nie jest Skarb Państwa, ściganie takiego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego, co wyklucza możliwość złożenia takiego wniosku np. przez wspólników. Po zmianie przepisu, nawet gdy pokrzywdzonym nie jest Skarb Państwa, ściganie będzie możliwe na wniosek nie tylko pokrzywdzonego, ale także wspólnika, akcjonariusza lub udziałowca pokrzywdzonej spółki (lub członka pokrzywdzonej spółdzielni). Znacząco wpłynąć może to na ilość spraw w przedmiocie takiego przestępstwa, szczególnie w przypadku zmian lub sporów właścicielskich w spółkach.

Podsumowanie

Jak widać, procedowane zmiany w przepisach Kodeksu karnego mogą skutkować daleko idącymi konsekwencjami w szczególności dla osób zasiadających w zarządach spółek, w przypadku przyjęcia, że określone działania biznesowe wypełniły znamiona przestępstw z art. 296 k.k. Jeżeli zmiany te wejdą w życie, to jeszcze bardziej kluczowe stanie się przestrzeganie w działalności należytych reguł ostrożności, zaś w przypadku gdy wobec danej osoby sformułowane zostaną zarzuty, niezwłocznie zwrócenie się o pomoc prawną. Sprawy tego typu cechują się znacznym stopniem skomplikowania. Niejednokrotnie dla właściwego wytłumaczenia określonych działań wymagana jest znajomość specyfiki branży.

Konieczne jest zatem dysponowanie odpowiednim wsparciem prawnym, opartym na zrozumieniu funkcjonowania działalności danego biznesu, połączonym z głęboką wiedzą specjalistyczną i szerokim doświadczeniem w zakresie prawa karnego gospodarczego.

 

Napisz do autora:

Jacek Błachut SPCG

dr Jacek Błachut

adwokat
Partner

Pin It on Pinterest