2022 rokiem wdrażania ESG w usługach inwestycyjnych

2022 rokiem wdrażania ESG w usługach inwestycyjnych

Czytaj: 4 min

W drugiej połowie 2022 r. obowiązywać zaczną zmiany do aktów delegowanych do MIFID II wynikające z realizacji strategii w zakresie czynników ESG (Environmental, Social and Governance) w sektorze usług finansowych. Wpisuje się to w unijną koncepcję Europejskiego Zielonego Ładu, tj. strategii na rzecz wzrostu gospodarczego, której celem jest przekształcenie UE w sprawiedliwe i prosperujące społeczeństwo o nowoczesnej, zasobooszczędnej i konkurencyjnej gospodarce.

Uczestnicy rynku już wkrótce będą musieli zmierzyć się z prowadzeniem działalności według nowych zasad, a co za tym idzie, również z dostosowaniem swoich regulacji wewnętrznych (regulaminów i procedur) oraz systemów informatycznych do nowych wymogów. Może to stanowić spore wyzwanie, zważywszy na ilość pracy do wykonania oraz brak spójności w datach rozpoczęcia stosowania poszczególnych przepisów (o czym szerzej poniżej).

Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2021/1253 z dnia 21 kwietnia 2021 r. zmieniające rozporządzenie delegowane (UE) 2017/565 w odniesieniu do uwzględniania czynników, ryzyk i preferencji w zakresie zrównoważonego rozwoju w niektórych wymogach organizacyjnych i warunkach prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne („Rozporządzenie Zmieniające”).

Zgodnie z nowymi wymogami, podmioty świadczące usługę doradztwa inwestycyjnego lub zarządzania portfelami – zarówno firmy inwestycyjne, jak i towarzystwa funduszy inwestycyjnych („TFI”) – zobowiązane będą do pozyskiwania od klientów informacji o indywidualnych preferencjach w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz uwzględnienia tych preferencji w ramach oceny odpowiedniości, jak również do dysponowania odpowiednimi strategiami i procedurami pozwalającymi im na zrozumienie wszelkich czynników zrównoważonego rozwoju w odniesieniu do usług i instrumentów finansowych wybranych dla klientów.

Rozpoczęcie stosowania Rozporządzenia Zmieniającego, mającego bezpośrednie obowiązywanie we wszystkich państwach członkowskich UE, nastąpi 2 sierpnia 2022 r. Z tym dniem wspomniane powyżej firmy inwestycyjne oraz TFI zobowiązane są włączyć czynniki ESG do procesu badania odpowiedniości, co z kolei wymagać będzie wprowadzenia szeregu zmian we właściwych regulaminach i procedurach wewnętrznych.

Co istotne, Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych („ESMA”) opublikował w dniu 27 stycznia 2022 r. dokument konsultacyjny mający na celu uwzględnienie czynników ESG w wydanych dotychczas wytycznych ESMA dotyczących oceny odpowiedniości. Termin prowadzenia konsultacji na podstawie wspomnianego dokumentu konsultacyjnego upłynął 27 kwietnia br. Zgodnie z ustalonym harmonogramem, publikacja wytycznych powinna nastąpić w trzecim kwartale 2022 r., co jednak, jak wynika z dotychczasowej historii prac ESMA, nie jest terminem pewnym a dokument ten będzie miał kluczowe znaczenie dla prawidłowego wdrożenia przedmiotowych czynników przez firmy inwestycyjne i TFI w prowadzonej przez nie działalności obejmującej doradztwo inwestycyjne lub zarządzanie portfelami.

Dyrektywa Delegowana Komisji (UE) 2021/1269 z dnia 21 kwietnia 2021 r. zmieniająca dyrektywę delegowaną (UE) 2017/593 w odniesieniu do uwzględniania czynników zrównoważonego rozwoju w zobowiązaniach w zakresie zarządzania produktami („Dyrektywa Zmieniająca”).

Celem Dyrektywy Zmieniającej jest włączenie przez firmy inwestycyjne czynników ESG do prowadzonych przez te podmioty procesów zarządzania produktowego (product governance).

Państwa członkowskie zobowiązane są przyjąć i opublikować przepisy implementujące Dyrektywę Zmieniającą do krajowych porządków prawnych najpóźniej do dnia 21 sierpnia 2022 r., natomiast stosowanie przepisów implementujących powinno nastąpić z dniem 22 listopada 2022 r.

W Polsce prace nad implementacją Dyrektywy Zmieniającej już trwają, projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz banków powierniczych został przekazany do uzgodnień resortowych, konsultacji publicznych w lutym b.r. i do chwili obecnej nie doszło do zakończenia prac legislacyjnych.

Data wejścia w życie projektowanych przepisów, zgodnie z obecnym brzmieniem projektu, to 22 listopada 2022 r., czyli data zgodna z Dyrektywą Zmieniającą.

Podsumowanie

Na przestrzeni najbliższych kilku miesięcy uczestnicy rynku finansowego powinni przeprowadzić złożony i (prawdopodobnie) długotrwały proces modyfikacji swoich regulacji, w celu wdrożenia wymogów przewidzianych Rozporządzeniem Zmieniającym (stosowanie od 2 sierpnia 2022 r.) oraz Dyrektywą Zmieniającą (stosowanie od 22 listopada 2022 r., po uprzedniej implementacji do krajowego porządku prawnego najpóźniej do 21 sierpnia 2022 r.).

W praktyce, zmiany mogą dotknąć różnych sfer działalności, przy czym powinny objąć nie tylko modyfikacje w takich obszarach jak procedury wewnętrzne, regulaminy usługowe, dokumentacja stosowana w kontaktach z klientami (np. formularze, wzory umów), ale też systemy informatyczne. Co więcej, dodatkowym elementem wdrożenia powinno być dostosowanie całej sieci sprzedaży do nowych wymogów, co przy rozbudowanej sieci (wszystkie POK, oddziały, agenci firmy inwestycyjnej) będzie dodatkowym utrudnieniem – zwłaszcza w przypadku korzystania z pośrednictwa podmiotów zewnętrznych. Nie da się przy tym wykluczyć konieczności przeprowadzenia dodatkowych szkoleń wewnętrznych w zakresie stosowania nowych wymogów w praktyce.

Ponadto, elementem utrudniającym powyższe prace może okazać się fakt, że wspomniane akty prawne mają różne terminy rozpoczęcia ich stosowania a nawet, że ostateczny termin wejścia w życie i treść krajowych wymogów implementujących Dyrektywę Zmieniającą może pozostawać niepewny na moment 2 sierpnia br., co postawi pod znakiem zapytania możliwość przeprowadzenia wdrożenia wszystkich wymogów w jednym procesie (taki model ułatwiłby znacząco proces związany m.in. z informowaniem klientów o dokonywanych zmianach). Dodatkowo, istnieje ryzyko, że nawet na dzień wdrażania wymogów wynikających z krajowych przepisów implementujących Dyrektywę Zmieniającą wciąż mogą nie być znane nowe wytyczne ESMA, które ostatecznie mogą w pewnym zakresie zmodyfikować (doprecyzować) wymogi określone przepisami Rozporządzenia Zmieniającego i niezbędna będzie kolejna procedura dostosowująca dokumentację firmy inwestycyjnej/TFI w tym zakresie.

Całokształt opisanych powyżej czynników wskazuje, że uczestników rynku finansowego czeka w tym roku mnóstwo pracy w warunkach sporej niepewności prawnej.

W razie pytań lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu z Zespołem SPCG!

Nadzór merytoryczny nad tekstem: mec. Ewa Mazurkiewicz, Partner.

 

Napisz do autorów:

Tomasz Pasiut SPCG

Tomasz Pasiut

radca prawny
Associate

Ewa Mazurkiewicz SPCG

Ewa Mazurkiewicz

radca prawny
Partner

SPCG na Prawniczych Targach Pracy i Praktyk, Warszawa 11-05-2022

SPCG na Prawniczych Targach Pracy i Praktyk, Warszawa 11-05-2022

Czytaj: 3 min

Dziękujemy Wam za odwiedzenie naszej strefy i za wszystkie przeprowadzone rozmowy. Zgodnie z obietnicą, przekazujemy informacje, o które pytaliście i precyzujemy ofertę, jaką kancelaria SPCG – a w szczególności oddział warszawski – posiada dla studentów prawa.

Charakter współpracy – biuro warszawskie

Jak wspominaliśmy podczas Targów, w budowie zespołu i rozwoju kancelarii stawiamy przede wszystkim na inwestycję w rozwój naszych współpracowników. Stąd też możliwością współpracy z nami i rozpoczęciem swojej drogi zawodowej zainteresować chcemy przede wszystkim studentów ostatnich lat studiów prawniczych (IV/V rok) oraz absolwentów prawa. Nasze doświadczenie pokazuje, że taki sposób związania swojej ścieżki zawodowej (np. jako Paralegals lub Junior Associates) jest najlepszy dla obu stron – dla Was, gdyż we współpracy z nami na zasadach rynkowych zyskujecie możliwość pracy i zdobywania realnego doświadczenia jako członkowie zespołu kancelarii, oraz dla nas, gdyż w prawdziwych sytuacjach wymagających doradztwa prawnego mamy okazję przekonać się, że będziecie wartością w naszym zespole.

Okres współpracy – długoterminowa, idealnie do ukończenia studiów, a przy zgodnej opinii obu stron, kontynuacja w trakcie aplikacji i po uzyskaniu kwalifikacji zawodowych.

Tryb – stacjonarny w biurze, z możliwością ustalenia trybu zdalnego o ile charakter danego zadania będzie na to pozwalać. Praca w godzinach pracy biura (9-18), grafik tygodniowy ustalany elastycznie, uwzględniający obowiązki studenckie oraz, co równie ważne, work-life balance.
Ważne: współpracując z nami w tym trybie, studenci mają również okazję zaliczyć, na podstawie odrębnego dokumentu, wymagane w toku studiów praktyki studenckie.

Proces rekrutacyjny – zaproszenie na indywidualną rozmowę, na podstawie przesłanego CV i karty przebiegu studiów. Nie stosujemy testów czy innych narzędzi wspomagających proces rekrutacyjny.

Wynagrodzenie – godzinowe, ustalane indywidualnie w odniesieniu do dostępności kandydata/tki i grafiku oraz na zasadach rynkowych, realizowane na podstawie umowy cywilno-prawnej (zlecenie, b2b).

Obszary specjalizacji – biuro warszawskie to to przede wszystkim prawo bankowe i finansowe, realizacja transakcji M&A, praktyka procesowa, unikalna w skali Polski ekspertyza w zakresie doradztwa regulacyjnego dla podmiotów rynku kapitałowego, IP/IT, prawo podatkowe oraz postępowania karne i karnoskarbowe. W przypadku realizacji projektów z innych obszarów prawa zespół roboczy tworzą nasi prawnicy/osoby wspomagające z pozostałych biur kancelarii.

Dodatkowe benefity:

  • każdemu pracownikowi oferujemy możliwość uczestnictwa w lektoracie prawniczego jęz. angielskiego (sesja 1.5h, 2 razy w tygodniu, via Teams),
  • zainteresowanym dofinansowujemy sportowe karty Benefit,
  • stwarzamy możliwości wzmacniania swojego osobistego wizerunku (marka osobista) poprzez aktywnie prowadzony kanał LinkedIn oraz naszego bloga – tworzenie treści jest odpłatne w ramach współpracy,
  • dzięki lokalizacji (biurowiec Złotych Tarasów w centrum Wwy, 21 p.) oferujemy dobre warunki dojazdu.

Przewidywany okres rozpoczęcia procesu rekrutacyjnego: koniec czerwca / początek lipca 2022 r.

Osoby zainteresowane współpracą z nami w powyższym zakresie prosimy o przesłanie CV (względnie w towarzystwie listu motywacyjnego) oraz karty przebiegu studiów na adres warszawa@spcg.pl z nawiązaniem – w tytule maila („Współpraca – prawnicze targi pracy”) bądź słowie wprowadzenia – do rozmów prowadzonych w trakcie Targów.

Inne opcje współpracy z SPCG

Nawiązując do części rozmów przeprowadzonych z Wami podczas targów, przekazujemy poniżej informacje dla zainteresowanych współpracą z naszymi innymi biurami oraz obszarach prawa będącymi specjalizacją naszych biur w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu.

Kraków – wszystkie kluczowe obszary prawa oraz unikalna ekspertyza związana z faktem, iż kilku aktywnych Partnerów posiada doświadczenie akademickie jako profesorowie Wydziału Prawa i Administracji UJ. Możliwość realizacji klasycznych praktyk wymaganych w toku studiów.
Kontakt: +48 12 427 24 24, rekrutacja@spcg.pl.

Katowice – prawo pracy i ubezpieczeń społecznych, restrukturyzacje i nieruchomości, praktyka procesowa. Kontakt: +48 32 352 19 60, katowice@spcg.pl.

Wrocław – praktyka procesowa i doradztwo dla sektora finansowego.
Kontakt: +48 71 739 55 00, p.rodziewicz@spcg.pl.

Osoby zainteresowane współpracą w obrębie specjalizacji oraz lokalizacji pozawarszawskich, prosimy o przesłanie CV (względnie w towarzystwie listu motywacyjnego) oraz karty przebiegu studiów na wskazane powyżej adresy mailowe, z nawiązaniem – w tytule maila („Współpraca – prawnicze targi pracy”) bądź słowie wprowadzenia – do rozmów prowadzonych w trakcie Targów.

Przydatne linki oraz informacje dodatkowe

Aktualne oferty pracy w SPCG: https://spcg.pl/kariera/spcg-praca/

Blog SPCG: https://spcgblog.pl/

LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/1242560/

Strona korporacyjna www: https://spcg.pl/

Strefa pracodawcy Pracuj.pl: https://www.pracuj.pl/praca/kancelaria%20prawna%20spcg;en

Pytania, związane z prowadzonymi w trakcie Targów rozmowami, na które nie znaleźli Państwo odpowiedzi w powyższym tekście, prosimy kierować na adres s.olszowy@spcg.pl z odwołaniem w tytule maila do Targów.

Dziękujemy raz jeszcze za wszystkie rozmowy i mamy nadzieję do zobaczenia wkrótce na rozmowach w naszym biurze!

Zespół SPCG

Dekompilacja oprogramowania w celu naprawy błędów

Dekompilacja oprogramowania w celu naprawy błędów

Czytaj: 3 min

Legalny użytkownik może dekompilować kod wynikowy oprogramowania na potrzeby naprawy błędów. Taki wniosek płynie z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej („TSUE”) z dnia 6 października 2021 r. (sygn. C-13/20; „Wyrok”). Nie jest to jednak uprawnienie absolutne. Prawo do legalnej dekompilacji całości lub części oprogramowania jest obarczone kilkoma warunkami, które postaramy się Państwu przybliżyć w niniejszej publikacji.

Tło sprawy – dekompilacja oprogramowania bez zgody uprawnionego

Rozstrzygana sprawa dotyczyła sporu pomiędzy belgijską spółką Top System, oferującą rozwiązania IT oraz belgijskim organem administracji publicznej „Selor”. W ramach wieloletniej współpracy Top System dostarczyło Selor oprogramowanie, które składało się z oprogramowania standardowego „Top System Framework” („TFS”) oraz oprogramowania dedykowanego, skrojonego na potrzeby Selor. Selor korzystało z TFS na podstawie licencji, nie mając jednocześnie dostępu do kodu źródłowego rozwiązania. Z uwagi na pojawiające się błędy oprogramowania TFS, których Top System nie usunęło, Selor samodzielnie dokonało dekompilacji części dostarczonego oprogramowania w celu wyłączenia funkcji, która okazała się wadliwa. W odpowiedzi na zachowanie zamawiającego Top System złożyło skargę, zarzucając Selor naruszenie wyłącznych praw autorskich spółki. W ocenie dostawcy czynność dekompilacji oprogramowania w celu naprawienia jego błędów mogła zostać dokonana jedynie po uzyskaniu uprzedniej zgody uprawnionego z tytułu praw autorskich. Takiej zaś zgody Top System nie udzieliło.

Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Brukseli, który następnie postanowił zwrócić się do TUSE z dwoma pytaniami prejudycjalnymi, tj.:

  1. Czy art. 5 ust. 1 [dyrektywy 91/250] należy interpretować w ten sposób, że zezwala on uprawnionemu nabywcy programu komputerowego na dokonanie dekompilacji całości lub części tego programu, jeżeli dekompilacja ta jest konieczna, aby pozwolić mu na poprawienie błędów mających wpływ na funkcjonowanie tego programu, również w przypadku, gdy poprawka polega na wyłączeniu funkcji zakłócającej prawidłowe funkcjonowanie aplikacji, której program ten jest częścią?
  2. W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, czy ponadto muszą zostać spełnione warunki określone w art. 6 dyrektywy lub jakieś inne warunki?

Treść wyroku

W ocenie TSUE dekompilacja całości lub części oprogramowania w celu naprawy jego błędów jest dopuszczalna, również bez zgody uprawnionego z tytułu praw autorskich. Taka możliwość wynika z art. 5 ust. 1 Dyrektywy Rady z dnia 14 maja 1991 r. w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych („dyrektywa”), zgodnie z którym: „W braku szczególnych przepisów umownych czynności określone w art. 4 lit. a) i b) nie wymagają zezwolenia uprawnionego, jeżeli są konieczne do użycia programu przez uprawnionego nabywcę zgodnie z zamierzonym celem, włącznie z poprawianiem błędów[1].

Takiemu wnioskowaniu nie sprzeciwia się brzmienie art. 6 dyrektywy [2], który reguluje wymogi dekompilacji oprogramowania w celu osiągnięcia interoperacyjności stworzonych niezależenie programów. W ocenie Trybunału oba ww. przepisy są od siebie niezależne i spełnią inne cele. Celem art. 6 dyrektywy jest uregulowanie szczególnego przypadku dekompilacji, tj. dla zapewnienia interoperacyjności programów komputerowych (lex specialis). Natomiast art. 5 ust. 1 dyrektywy wprowadza generalną zasadę, która uprawnia legalnego nabywcę software’u do jego powielania, translacji, adaptacji, porządkowania i modyfikacji, jak też powielania wyników tych działań bez zgody uprawnionego, o ile jest to konieczne do korzystania z oprogramowania zgodnie z jego celem (lex generalis).

Dekompilacja oprogramowania w celu naprawy jego błędów nie jest nieograniczona. Nabywca oprogramowania (w tym przypadku licencjobiorca) powinien spełnić następujące wymogi:

  • dekompilacja jest przeprowadzona na potrzeby błędów rozumianych jako wady mające wpływ na program komputerowy, które są przyczyną jego niewłaściwego działania, oraz uniemożliwiają korzystanie z oprogramowania w sposób zgodny z zamierzonym celem;
  • dekompilacja musi być „konieczna”, by zapewnić nabywcy oprogramowania możliwość korzystania z produktu zgodnie z jego celem. Jeżeli błąd można naprawić w inny sposób, bez dokonywania dekompilacji, to czynność dekompilacji naruszy prawa wyłączne osoby uprawnionej (np. gdy licencjobiorca dysponuje kodem źródłowym rozwiązania);
  • nabywca oprogramowania nie może wykorzystać wyników dekompilacji do innych celów niż naprawa błędów.

Niezwykle istotnym dla praktyki (o ile nie najważniejszym) jest spostrzeżenie TSUE, zgodnie z którym strony nie mogą umownie wyłączyć jakiejkolwiek możliwości poprawiania błędów przez legalnego użytkownika. Strony mogą jedynie uregulować umownie zasady korzystania z tego uprawnienia.

Podsumowanie i wnioski dla praktyki

Wyrok ma praktyczne znaczenie zarówno dla dostawców i zamawiających, którzy w ramach relacji umownej uzgadniają zasady dostarczania oprogramowania standardowego, bez kodu źródłowego i bez prawa do modyfikacji oprogramowania. W takim przypadku legalny nabywca ma prawo, bez uprzedniej zgody uprawnionego, do dokonania dekompilacji części lub całości produktu, w celu usunięcia błędów mających wpływ na jego działanie, o ile taka czynność dekompilacji jest konieczna do zapewnienia zgodnego z celem korzystania z oprogramowania.

Strony powinny też pamiętać, że nie jest możliwe wyłączenie prawa legalnego użytkownika do poprawiania błędów oprogramowania. W świetle omawianego Wyroku takie klauzule należy uznać za nieważne. Trybunał dopuszcza jedynie możliwość umownego regulowania zasad korzystania z ww. uprawnienia, przy czym nie wskazuje jak daleko taka regulacja może sięgać. I tu pojawiają się wątpliwości – tj. czy odpłatna umowa serwisowa wyłącza prawo legalnego użytkownika do dokonania samodzielnej dekompilacji w celu usuwania błędów? Tego wątku Trybunał nie rozstrzyga. Niemniej warto mieć na uwadze omawiane orzeczenie TSUE przy konstruowaniu zobowiązań umownych stron w zakresie licencji oprogramowania.

Przypisy:

[1] Na gruncie prawa polskiego odpowiednikiem art. 5 ust. 1 dyrektywy jest art. 75 ust. 1) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

[2] Na gruncie prawa polskiego odpowiednikiem art. 5 dyrektywy jest art. 75 ust. 2 pkt 3) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

 

Napisz do autora:

Aleksandra Modzelewska SPCG

Aleksandra Modzelewska

adwokat
Associate

Kryptoaktywa – kiedy zmiany przepisów?

Kryptoaktywa – kiedy zmiany przepisów?

Czytaj: 4 min

**AKTUALIZACJA 24.03.2022**
Po przeprowadzeniu w dniu 24 marca 2022 r. głosowania na posiedzeniu plenarnym, Parlament Europejski przyjął tekst Rozporządzenia Pilotażowego DLT. Kolejnym krokiem w ramach procedury legislacyjnej będzie przyjęcie Rozporządzenia Pilotażowego DLT przez Radę Unii Europejskiej, a następnie publikacja w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Zgodnie z samym projektem, wejście aktu w życie ma nastąpić po 20 dniach od jego publikacji, a rozpoczęcie stosowania na terytorium UE po 9 miesiącach od dnia wejścia w życie.

 

W dniu 17 marca 2022 r., Europejskie Urzędy Nadzoru („ESA”) [1] opublikowały ponownie ostrzeżenie skierowane do konsumentów w zakresie ryzyk związanych z inwestycjami w kryptoaktywa [2]. Oprócz takich zagrożeń jak niestabilność cen kryptoaktywów czy potencjalne cyberataki, ESA zwracają uwagę na niebezpieczeństwo związane z brakiem kompleksowych regulacji dotyczących rynku kryptoaktywów, a tym samym niewystarczającym poziomem ochrony inwestorów. W treści ostrzeżenia znalazła się jednak wzmianka, że prace nad takimi regulacjami już trwają.

W związku z powyższym warto mieć na uwadze, że zgodnie z kalendarzem posiedzeń Parlamentu Europejskiego, na dzień 23 marca 2022 r. planowane jest przyjęcie rozporządzenia w sprawie systemu pilotażowego na potrzeby infrastruktur rynkowych w oparciu o technologię rozproszonego rejestru (DLT) („Rozporządzenie Pilotażowe DLT”), stanowiącego część tzw. digital finance package.

Projektowane rozwiązania przewidują szereg innowacji, które powinny zainteresować uczestników rodzimego rynku finansowego, w szczególności krajowe firmy inwestycyjne.

Rozporządzenie Pilotażowe DLT – piaskownica regulacyjna?

Rozporządzenie Pilotażowe DLT zasługuje na szczególną uwagę. Przewidziany w nim system pilotażowy to tzw. piaskownica regulacyjna (regulatory sandbox) – środowisko testowe będące przestrzenią do prowadzenia doświadczeń w kontrolowanym otoczeniu, z tymczasowymi odstępstwami od obowiązujących przepisów. Taka metoda pozwolić ma organom nadzoru oraz uczestnikom rynku na zdobycie doświadczenia w drodze „eksperymentu”, by na późniejszym etapie i w świetle zdobytego doświadczenia dostosować ramy prawne, a jednocześnie nie zakłócać procesu wdrażania innowacyjnych rozwiązań.

Projekt Rozporządzenia Pilotażowego DLT przewiduje możliwość stworzenia infrastruktury rynkowej opartej na DLT [3] (distributed ledger technology, DLT market infrastructure), przez co należy rozumieć:

  1. wielostronną platformę obrotu opartą na DLT (DLT multilateral trading facility) – wielostronna platforma obrotu w rozumieniu MiFID II, na której dopuszczone będą do obrotu wyłącznie instrumenty finansowe obsługiwane przez DLT („MTF DLT”); lub
  2. system rozrachunku oparty na DLT (DLT settlement system) – system rozrachunku instrumentów finansowych obsługiwanych przez DLT; lub
  3. system obrotu i rozrachunku oparty na DLT (DLT trading and settlement system) – MTF DLT (pkt 1) lub system rozrachunku oparty na DLT (pkt 2), który będzie łączyć funkcje obu wspomnianych podmiotów.

Projekt Rozporządzenia Pilotażowego DLT zakłada, że operatorem MTF DLT oraz systemu obrotu i rozrachunku opartego na DLT może być m.in. firma inwestycyjna, po uzyskaniu zgody właściwego organu krajowego (w Polsce – KNF).

Ideą systemu pilotażowego są sygnalizowane powyżej rozwiązania, które pozwalają na tymczasowe odstępstwo od przepisów regulujących obrót instrumentami finansowymi (po spełnieniu warunków opisanych w projekcie Rozporządzenia Pilotażowego DLT), w tym:

  1. dopuszczenie jako uczestników lub członków MTF DLT – na wniosek operatora MTF DLT i za zgodą właściwego organu krajowego – również osób fizycznych i prawnych niebędących firmami inwestycyjnymi lub instytucjami kredytowymi, z możliwością handlu na ich własny rachunek (o ile spełniają kryteria opisane w projekcie Rozporządzenia Pilotażowego DLT);
  2. wyłączenie operatora MTF DLT oraz uczestników MTF DLT z obowiązku raportowania do organu nadzoru o transakcjach zgodnie z art. 26 MiFIR [4]. Wyłączenie ze wspomnianego obowiązku ma następować na wniosek operatora MTF DLT złożony właściwemu organowi nadzoru.

Zgodnie z projektem, instrumentami finansowymi obsługiwanymi przez infrastrukturę rynkową DLT będą mogły być przede wszystkim akcje, obligacje, instrumenty rynku pieniężnego oraz tytuły uczestnictwa w podmiotach zbiorowego inwestowania w rozumieniu MiFID II, o ile ich emitenci spełniać będę kryteria ilościowe określone w projekcie Rozporządzenia Pilotażowego DLT.

Zgodnie z założeniami, opisany system pilotażowy ma obowiązywać przez trzy lata, a następnie Komisja Europejska, w oparciu o opinię ESMA, powinna przedstawić Radzie i Parlamentowi Europejskiemu sprawozdanie zawierające propozycję odpowiednio jego przedłużenia na kolejne 3 lata, modyfikacji, zakończenia lub przekształcenia w stałe zasady, na jakich działać mają podmioty objęte regulacją (w zależności od efektów analizy dotychczasowej praktyki).

Jak wspomniano powyżej, przyjęcie Rozporządzenia Pilotażowego DLT przez Parlament Europejski planowane jest na posiedzeniu w dniu 23 marca 2022 r. Po przyjęciu aktu przez Parlament Europejski, kolejnym krokiem będzie przyjęcie przez Radę Unii Europejskiej, a następnie publikacja w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.

Zgodnie z samym projektem, wejście aktu w życie ma nastąpić po 20 dniach od jego publikacji, a rozpoczęcie stosowania na terytorium UE po 9 miesiącach od dnia wejścia w życie.

Czym jest digital finance package?

W dniu 24 września 2020 r. Komisja Europejska opublikowała pakiet regulacji z zakresu tzw. cyfrowych finansów (digital finance package), zawierający w szczególności projekty:

  1. rozporządzenia w sprawie rynków kryptoaktywów („Rozporządzenie MiCA”);
  2. Rozporządzenia Pilotażowego DLT;
  3. rozporządzenia w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej („Rozporządzenie DORA”).

Podstawowym aktem prawnym dla rynku kryptoaktywów w UE ma być Rozporządzenie MiCA. Akt ma regulować działalność emitentów kryptoaktywów oraz podmiotów świadczących usługi związane z kryptoaktywami takie, jak:

  • prowadzenie platformy obrotu kryptoaktywami,
  • przechowywanie kryptoaktywów i zarządzanie nimi w imieniu osób trzecich,
  • wykonywanie lub przyjmowanie i przekazywanie zleceń w zakresie kryptoaktywów oraz
  • doradztwo w zakresie kryptoaktywów.

Celem Rozporządzenia MiCA ma być stworzenie jednolitych ram prawnych na przestrzeni całej UE dla obrotu kryptoaktywami, które nie stanowią instrumentów finansowych ani pieniądza elektronicznego i które w związku z powyższym nie podlegają w chwili obecnej regulacjom zapewniającym przejrzystość rynku i ochronę inwestora.

Rozporządzenie DORA, zgodnie z założeniami, obejmować ma swoją regulacją podmioty regulowane działające na rynku finansowym (w tym banki, firmy inwestycyjne oraz zarządzających alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi), w celu zagwarantowania ciągłości działania oraz utrzymania jakości świadczonych usług w obliczu zakłóceń wpływających na technologie informacyjne i telekomunikacyjne. Rozporządzenie DORA ma stworzyć ramy regulacyjne, dzięki którym wspomniane podmioty zostaną uodpornione na wszelkiego rodzaju zakłócenia i „cyberzagrożenia”.

W przypadku Rozporządzenia MiCA oraz Rozporządzenia DORA, postęp prac legislacyjnych nie jest tak zaawansowany jak w przypadku Rozporządzenia Pilotażowego DLT – wciąż trwają negocjacje ich treści pomiędzy Parlamentem Europejskim a Radą Unii Europejskiej.

Nadzór merytoryczny nad tekstem: mec. Ewa Mazurkiewicz, Partner.

Przypisy:

[1] Europejskie Urzędy Nadzoru składają się z trzech instytucji – Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA), Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA) oraz Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA).

[2] https://www.esma.europa.eu/sites/default/files/library/esa_2022_15_joint_esas_warning_on_crypto-assets.pdf

[3] DLT – technologia rozproszonego rejestru, służąca do ewidencjowania oraz weryfikowania własności aktywów na podstawie bazy zaszyfrowanych danych transakcyjnych, która nie jest zapisana na jednym, centralnym urządzeniu, ale rozłożona pomiędzy wiele urządzeń.

[4] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 600/2014 z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniające rozporządzenie (UE) nr 648/2012 („MiFIR”).

Napisz do autorów:

Tomasz Pasiut SPCG

Tomasz Pasiut

radca prawny
Associate

Ewa Mazurkiewicz SPCG

Ewa Mazurkiewicz

radca prawny
Partner

Projekt nowelizacji KSH – prawo grup spółek, czyli wyboista droga w niepewnym kierunku

Projekt nowelizacji KSH – prawo grup spółek, czyli wyboista droga w niepewnym kierunku

Czytaj: 8 min

**AKTUALIZACJA 24.03.2022**   
Pomimo stanowiska Senatu, które – przypomnijmy – brzmiało m.in. „przyjęte w noweli podejście regulacyjne będzie prowadziło do destabilizacji i dezintegracji prawa spółek handlowych w sferze wartości, podstawowych konstrukcji i pojęć”. Jak wskazał Senat „Niezależnie od zarzutów merytorycznych ustawa budzi liczne zastrzeżenia techniczno-legislacyjne. Nie spełnia ona standardów przyzwoitej legislacji. (…) Senat uznał, że ustawa nie powinna stać się częścią porządku prawnego” Sejm RP w dniu 24 marca br. ustawę nowelizującą KSH uchwalił i skierował do podpisu Prezydenta.

 

W piątek 11.03.2022 r. Senat odrzucił w całości projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, wprowadzający między innymi istotne zmiany w funkcjonowaniu tzw. „grup spółek”. Los projektowanej nowelizacji leży teraz w rękach Sejmu, który bezwzględną większością głosów może odrzucić stanowisko Senatu.

Mimo, że losy nowelizacji są niepewne, warto pochylić się nad możliwymi zmianami. Mając na względzie liczbę modyfikacji wprowadzanych do Kodeksu spółek handlowych, omówienie ich wszystkich zdecydowanie wykraczałoby poza formę artykułu, dlatego w tym wpisie skupiamy się na wybranych zagadnieniach związanych z planowaną instytucją „grup spółek”.

Z uwagi na fakt, że projektowane zmiany dotyczą zarówno spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej jak i prostej spółki akcyjnej, w tekście przyjmujemy następujące uproszczenia:

  • przez udziały należy rozumieć zarówno udziały jak i akcje,
  • przez zgromadzenie wspólników należy rozumieć zarówno zgromadzenie wspólników jak i walne zgromadzenie,
  • przez umowę spółki należy rozumieć zarówno umowę spółki jak i statut,
  • przez wspólnika należy rozumieć zarówno wspólnika jak i akcjonariusza.

Grupa spółek – jak widzi to ustawodawca?

Zgodnie z projektowaną definicją przez grupę spółek należy rozumieć spółkę dominującą oraz co najmniej jedną spółkę zależną, które kierują się wspólną strategią w celu realizacji wspólnego interesu grupy spółek, co uzasadnia sprawowanie jednolitego kierownictwa przez spółkę dominującą nad spółkami zależnymi. W celu uczestnictwa w grupie spółek wymagane będzie podjęcie przez każdą ze spółek zależnych odpowiedniej uchwały, wskazującej m.in. spółkę dominującą. Projektowana instytucja dotyczyć będzie jedynie spółek kapitałowych, a więc wyłącznie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej i prostej spółki akcyjnej.

Uczestnictwo w grupie spółek wiąże się z licznymi prawami i obowiązkami poszczególnych jej członków, a jednym z najdalej idących instrumentów jest możliwość wydawania wiążących poleceń spółkom zależnym przez spółkę dominującą.

Wiążące polecenie – co to zmienia?

W aktualnym stanie prawnym brak jest instytucji pozwalających na wydawanie wiążących poleceń zarządowi spółek zależnych przez spółkę dominującą. Co więcej, zgodnie z aktualnym brzmieniem Kodeksu spółek handlowych, w spółkach kapitałowych funkcjonuje zakaz wydawania wiążących poleceń zarządowi przez radę nadzorczą spółki, a w spółkach akcyjnych także zakaz wydawania poleceń przez walne zgromadzenie spółki.

Jakie zmiany zachodzą w tym zakresie w projektowanej nowelizacji? Otóż – diametralne.

W ramach grupy spółek, spółka dominująca będzie uprawniona do wydawania wiążących poleceń spółkom zależnym, a te ostatnie będą co do zasady zobowiązane polecenie wykonać (o wyjątkach piszemy w dalszej części artykułu). Dla wydania takiego polecenia wystarczająca będzie forma pisemna lub elektroniczna. Ponadto, istnieją jeszcze trzy przesłanki, które muszą zostać spełnione w celu wydania takiego polecenia:

  1. polecenie musi dotyczyć prowadzenia spraw spółki zależnej,
  2. wydanie polecenia musi być uzasadnione interesem grupy spółek oraz
  3. przepisy szczególne nie mogą stanowić inaczej.

Pierwsza z wymienionych przesłanek wydaje się w znacznym stopniu ograniczać zakres, jaki mogą obejmować wydawane polecenia. Użycie pojęcia „prowadzenie spraw spółki” sugeruje, że polecenia obejmują wyłącznie realizację stosunków wewnętrznych spółki, dotyczą procesu polegającego na podejmowaniu uchwał, wydawaniu decyzji i organizowaniu działalności spółki w sposób zgodny z przedmiotem jej działalności [1].

Kolejna przesłanka pozostawia znaczne pole do interpretacji, z uwagi na użycie niezdefiniowanego pojęcia „interesu grupy spółek”. Z pomocą w wyjaśnieniu tego pojęcia przychodzi nam uzasadnienie do projektu ustawy, w którym czytamy, że przyjęta przez grupę spółek „wspólna strategia gospodarcza pozwala określić interes grupy spółek”. Należy zatem wnioskować, że wspomniana strategia gospodarcza określi ramy, w których spółka dominująca musi operować, żeby spełnić przesłankę uzasadnienia interesem grupy spółek. W uzasadnieniu możemy również przeczytać, że interes grupy spółek nie jest interesem nadrzędnym ani podrzędnym wobec interesu spółki zarówno dominującej jak i zależnej. Należy te interesy traktować równolegle i pogodzić je w ramach działalności grupy spółek.

Ostatnia z przesłanek pozostaje jednocześnie najbardziej czytelną i prostą w interpretacji, ponieważ odnosi się do zakazu wydawania poleceń w obszarach, które wprost wyklucza ustawa.

Polecenie wydane spółce zależnej przez spółkę dominującą powinno zawierać przynajmniej obligatoryjne elementy wymienione w ustawie:

  1. oczekiwane przez spółkę dominującą zachowanie spółki zależnej w związku z wykonaniem wiążącego polecenia;
  2. interes grupy spółek, który uzasadnia wykonanie przez spółkę zależną wiążącego polecenia;
  3. spodziewane korzyści lub szkody spółki zależnej, które będą następstwem wykonania wiążącego polecenia, o ile występują;
  4. przewidywany sposób i termin naprawienia spółce zależnej szkody poniesionej w wyniku wykonania wiążącego polecenia.

Szczególnie interesującym elementem jest konieczność wskazania szkody spółki zależnej, będącej następstwem wykonania wiążącego polecenia, wraz z przewidywanym sposobem i terminem naprawienia tej szkody. Ponadto, zgodnie z nowymi regulacjami, w przypadku, jeśli spółka dominująca nie naprawi szkody we wskazanym przez siebie terminie, spółka zależna może wytoczyć powództwo odszkodowawcze wobec spółki dominującej, o ile takiej spółce dominującej można przypisać winę.

Przebłyski niezależności – przesłanki odmowy wykonania polecenia

Pytaniem nasuwającym się niejako automatycznie jest

czy spółka zależna może odmówić wykonania polecenia wydanego przez spółkę dominującą?

Zgodnie z projektowaną ustawą nie tylko może, ale wręcz musi to nastąpić w ściśle określonych przypadkach:

  1. jeśli wykonanie polecenia doprowadziłoby do niewypłacalności albo zagrożenia niewypłacalnością tej spółki,
  2. jeśli istnieje uzasadniona obawa, że polecenie jest sprzeczne z interesem spółki i wyrządzi jej szkodę, która nie będzie naprawiona przez żadną spółkę z grupy spółek w okresie 2 lat od dnia, w którym nastąpi zdarzenie wyrządzające szkodę.

Praktyka pokaże jednak czy przesłanka wskazana w pkt. (b) powyżej, w aktualnym brzmieniu, będzie znajdowała zastosowanie. Wydaje się, że taka konstrukcja może budzić poważne wątpliwości interpretacyjne w kontekście „uzasadnionej obawy” oraz „sprzeczności interesu spółki”. Operując w tak niejasnym obszarze ciężko będzie oczekiwać jednoznacznych decyzji ze strony zarządu spółki zależnej, tym bardziej mając na względzie ewentualną odpowiedzialność personalną w przypadku „niesubordynacji”.

Ponadto dodatkowe przesłanki odmowy wykonania polecenia może przewidywać umowa spółki zależnej.

Wyjście z grupy, czyli odkup i wykup udziałów wspólników mniejszościowych

Przy tak daleko idącej regulacji, jaką jest wprowadzenie instytucji grupy spółek, ustawodawca niejako zobligowany był do wprowadzenia dodatkowych instrumentów ochrony wspólników mniejszościowych w spółkach zależnych.

Jednym z podstawowych instrumentów, który zgodnie z intencją ustawodawcy ochraniać ma interes majątkowy wspólnika mniejszościowego, jest uprawnienie wspólnika do żądania odkupu jego udziałów przez spółkę dominującą w przypadku rozszerzenia katalogu przesłanek odmowy wykonania przez spółkę zależną wiążącego polecenia. Spółka zależna posiadałaby uprawnienie do podjęcia uchwały w sprawie zmiany jej umowy spółki, w celu dodania do niej dodatkowej przesłanki uprawniającej taką spółkę zależną do odmowy wykonania wiążącego polecenia wydanego przez spółkę dominującą. Po podjęciu takiej uchwały, wspólnikom niezgadzającym się na zmianę w zakresie rozszerzenia katalogu opisywanych przesłanek przysługuje uprawnienie żądania odkupu ich udziałów. Skuteczność podjęcia wyżej opisanej uchwały będzie zależeć od odkupienia udziałów zgłoszonych w takim żądaniu przez spółkę dominującą.

Analizując powyższą regulację można powziąć wątpliwość czy projektodawca osiąga zamierzony efekt, o ile zamiarem tym nie jest wprowadzenie ochrony dla ekstremalnie rzadkich przypadków. Zgodnie z wprowadzaną nowelizacją, prawo zgłoszenia żądania odkupu mieliby wspólnicy mniejszościowi, którzy nie zgadzają się na rozszerzenie katalogu przesłanek odmowy wykonania wiążącego polecenia, a więc w praktyce na ograniczenie wpływu spółki dominującej na spółkę zależną. Wydaje się, że zazwyczaj interes wspólników mniejszościowych nie jest zagrożony przy ograniczaniu wpływu wspólnika większościowego, tj. spółki dominującej, ale przy rozszerzaniu takiego wpływu.

Co zastanawiające, z literalnego brzmienia projektowanych przepisów wydaje się wynikać, że analogiczne uprawnienia nie przysługują wspólnikom mniejszościowym w przypadku zmiany umowy spółki polegającej na wykreśleniu przesłanek odmowy wykonania polecenia. Przykładowo możemy jednak rozpatrzeć inną, hipotetyczną sytuację, w której najpierw wprowadzono by w umowie spółki dodatkowe przesłanki odmowy wykonania wiążącego polecenia, a następnie w późniejszym czasie podjęto by próbę ich zmiany lub usunięcia. W takim przypadku, z uwagi na zmianę „zasad gry” na niekorzyść wspólnika mniejszościowego, zasadna byłaby możliwość żądania odkupu swoich udziałów przez wspólników mniejszościowych. W związku z powyższym przykładem, de lege ferenda należy zastanowić się czy nie warto byłoby zmienić projektowanej regulacji w ten sposób, żeby opisywana ochrona przysługiwała wspólnikom mniejszościowym przy każdej zmianie katalogu przesłanek odmowy wykonania wiążącego polecenia, a nie tylko przy jego rozszerzeniu.

Kolejny instrument ochronny adresowany jest do wspólników mniejszościowych reprezentujących mniej niż 10% udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej. Tacy wspólnicy mogą żądać umieszczenia w porządku obrad najbliższego zgromadzenia wspólników sprawy podjęcia uchwały o przymusowym odkupie ich udziałów przez spółkę dominującą reprezentującą co najmniej 90% w kapitale zakładowym takiej spółki zależnej. Wartym zaznaczenia jest, że w przypadku, gdy uchwała o odkupie nie zostanie podjęta przez zgromadzenie wspólników, spółka zależna będzie zobowiązana do nabycia tych udziałów w celu ich umorzenia, a wspólnicy większościowi będą odpowiedzialni wobec spółki zależnej za spłacenie całej sumy odkupu. Istotnym ograniczeniem tego uprawnienia jest możliwość skorzystania z niego przez wspólników mniejszościowych tylko raz w roku obrotowym danej spółki zależnej.

Nie chcąc pozostawić spółki dominującej bez inicjatywy w kwestii dokonania squeeze-outu udziałów wspólnika mniejszościowego, projektodawca wprowadził instytucję, zgodnie z którą zgromadzenie wspólników może podjąć uchwałę o wykupie udziałów wspólników reprezentujących nie więcej niż 10% kapitału zakładowego spółki zależnej przez spółkę dominującą reprezentującą bezpośrednio co najmniej 90% udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej. Ponadto istnieje możliwość rozszerzenia tego uprawnienia w umowie spółki zależnej w ten sposób, by przysługiwało ono spółce dominującej reprezentującej bezpośrednio lub pośrednio mniej niż 90% udziałów albo akcji w kapitale zakładowym spółki zależnej, jednak nie mniej niż 75%.

Tak skonstruowany przepis wydaje się pozbawiać możliwości przyznania uprawnienia do dokonania squeeze-outu spółce dominującej reprezentującej pośrednio co najmniej 90% udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej, jednocześnie przyznając takie uprawnienie spółce dominującej reprezentującej pośrednio mniej niż 90% udziałów albo akcji w kapitale zakładowym spółki, ale więcej niż 75%. Opisana kwestia powinna zostać zaadresowana na dalszym etapie prac nad ustawą, ponieważ w aktualnym brzmieniu nasuwa wątpliwości co do jej racjonalności.

Projektodawca zapewnił wspólnikom jeszcze jeden instrument umożliwiający odkup udziałów, z którego dany wspólnik może skorzystać w momencie tworzenia grupy spółek.

Po podjęciu uchwały przez zgromadzenie wspólników spółki zależnej o uczestnictwie w grupie spółek, wspólnik, który, w pewnym uproszczeniu, głosował przeciwko uchwale albo nie został dopuszczony do głosowania, może żądać odkupienia od niego udziałów, które przysługiwały mu w dniu wejścia w życie opisywanej ustawy, przez spółkę dominującą. Interesującym zabiegiem ze strony projektodawcy jest użycie wobec podmiotu uprawnionego sformułowania „wspólnik” zamiast „wspólnik mniejszościowy”. Mając na względzie, że status spółki dominującej można nabyć w sposób inny niż poprzez nabycie większościowego pakietu udziałów, chociażby na podstawie zawartych porozumień, prowadzi to do wniosku, że wspólnik, niezależnie od liczby reprezentowanych przez niego udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej (tj. reprezentując nawet ponad 50% takich udziałów) posiada uprawnienie do żądania odkupu jego jednostek uczestnictwa przez spółkę dominującą.

Pozostaje kwestią otwartą czy opisana konstrukcja była rzeczywiście intencją projektodawcy. Niewykluczone, że przepis ten ulegnie zmianom na dalszym etapie prac obejmując swoją dyspozycją jedynie wspólników mniejszościowych.

Nadal tu jestem – pozostałe instrumenty ochrony wspólników mniejszościowych

Projektodawca przewidział również inne uprawnienia wspólników mniejszościowych, pozwalające chronić ich interes majątkowy bez konieczności sprzedaży udziałów. Najważniejsze z nich opisujemy pokrótce poniżej.

Wskazaliśmy już, że spółka dominująca odpowiada za szkodę wyrządzoną spółce zależnej powstałą na skutek wykonania wiążącego polecenia. Jeżeli szkoda taka nie zostanie naprawiona w wyznaczonym terminie, a spółka zależna nie wytoczy powództwa spółce dominującej o naprawienie szkody w ciągu roku od dnia jego upływu, uprawnienie do wytoczenia rzeczonego powództwa przysługuje każdemu wspólnikowi danej spółki zależnej.

Pozostając przy temacie szkody, nowelizacja przewiduje jeszcze jeden instrument w tym zakresie dla wspólników mniejszościowych. Zgodnie z proponowanymi zmianami, jeśli na skutek wykonania przez spółkę zależną wiążącego polecenia, wydanego przez spółkę dominującą, dojdzie do zmniejszenia wartości udziałów wspólnika mniejszościowego, spółka dominująca odpowiada wobec takiego wspólnika mniejszościowego za wyrządzoną w ten sposób szkodę. Warunkiem odpowiedzialności spółki dominującej jest dysponowanie przez nią na dzień wydania wiążącego polecenia, większością umożliwiającą podjęcie przez nią uchwały o uczestnictwie w grupie spółek oraz zmiany umowy spółki zależnej. Dodatkowo projektodawca wprowadził przesłankę egzoneracyjną dla spółki dominującej – nie ponosi ona odpowiedzialności wobec wspólnika mniejszościowego, jeśli naprawiła ona szkodę wyrządzoną spółce zależnej na skutek wykonania wiążącego polecenia. Regulacja wydaje się o tyle niedoskonała, że spółka dominująca może uniknąć odpowiedzialności wynikającej z tego instrumentu, jeśli po podjęciu uchwały o uczestnictwie w grupie spółek, a przed wydaniem wiążącego polecenia, doprowadzi do zmiany struktury udziałowej w spółce zależnej w ten sposób, żeby nie reprezentowała bezpośrednio ani pośrednio 75% udziałów w kapitale zakładowym spółki zależnej.

Projektodawca przyznał także wspólnikom mniejszościowym spółki zależnej uprawnienie kontrolne wobec grupy spółek. Na wniosek wspólników mniejszościowych reprezentujących co najmniej 10% udziałów albo akcji w kapitale zakładowym spółki zależnej sąd rejestrowy może zbadać rachunkowość i działalność grupy spółek. Należy mieć jednak na względzie, że zakres takiego badania będzie determinowany m.in. przez umowę spółki albo statut spółki zależnej, jak również uzasadnione interesy spółki dominującej lub spółki zależnej.

Finis coronat opus

Opisywana regulacja miała stanowić novum w polskim systemie prawnym i po raz pierwszy sformalizować i usystematyzować tematykę grup spółek. Obrany przez projektodawcę kierunek zmian jest jednak raczej negatywnie oceniany przez przedstawicieli doktryny i praktyków.

W uzasadnieniu uchwały odrzucającej projekt Senat wskazał na liczne wady regulacji, a ponadto powołał się na przedstawicieli nauki, w ocenie których „przyjęte w noweli podejście regulacyjne będzie prowadziło do destabilizacji i dezintegracji prawa spółek handlowych w sferze wartości, podstawowych konstrukcji i pojęć”. Jak wskazał Senat „Niezależnie od zarzutów merytorycznych ustawa budzi liczne zastrzeżenia techniczno-legislacyjne. Nie spełnia ona standardów przyzwoitej legislacji. (…) Senat uznał, że ustawa nie powinna stać się częścią porządku prawnego”.

Wobec tak jednoznacznego stanowiska Senatu, wydaje się, że dalsze prace nad projektem w celu jego udoskonalenia i rozwiania konstrukcyjnych wątpliwości są niezbędne. Jest to zadanie stojące przed ustawodawcą w ramach dalszego biegu procesu legislacyjnego.

Przypisy:

[1] A. Kidyba [w:] J. Frąckowiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, M. Michalski, A. J. Witosz, A. Kidyba, Kodeks spółek handlowych. Tom II. Komentarz do art. 151-300, Warszawa 2018, art. 201

 

Napisz do autorów:

Marcin Gutkowski SPCG

Marcin Gutkowski

aplikant adwokacki
Junior Associate

NSA uchyla wcześniejsze wyroki WSA oraz decyzje organów inspekcji farmaceutycznej w sprawach związanych z interpretacją przepisów ustawy „Apteka dla aptekarza”

NSA uchyla wcześniejsze wyroki WSA oraz decyzje organów inspekcji farmaceutycznej w sprawach związanych z interpretacją przepisów ustawy „Apteka dla aptekarza”

Czytaj: 3 min

W dniu 24 lutego 2022 r. zostały wydane dwa istotne i precedensowe wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (w sprawach II GSK 384/20 oraz II GSK 477/20) dotyczące ustawy z 2017 r. nowelizującej Prawo farmaceutyczne określanej popularnie jako „Apteka dla aptekarza” („ADA”).

Ustawa zaostrzyła warunki uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Wprowadziła m.in. zasadę, iż zezwolenie apteczne może zostać wydane tylko na rzecz farmaceuty bądź spółki jawnej albo partnerskiej, w której wspólnikami są wyłącznie farmaceuci. Wcześniej zezwolenie apteczne mogła uzyskać każda osoba fizyczna lub spółka, bez względu na kwalifikacje zawodowe takiej osoby bądź wspólników. W wyrokach z 24 lutego 2022 r. NSA po raz pierwszy wypowiedział się w kwestii dopuszczalności stosowania powyższego wymogu wprowadzonego przepisami ADA w sytuacji, w której zezwolenie apteczne zostało wydane przed wejściem w życie ADA, tj. przed 25 czerwca 2017 r., ale już po tej dacie podmiot prowadzący aptekę wystąpił o zmianę zezwolenia.

W obydwu sprawach rozpoznanych przez NSA konieczność zmiany dotychczasowego zezwolenia aptecznego (wydanego przed 25 czerwca 2017 r.) wynikała ze zmiany firmy spółki jawnej, która zezwolenie otrzymała. Zmiana firmy była natomiast konsekwencją zmiany w gronie wspólników w wyniku sprzedaży ogółu praw i obowiązków w takiej spółce na rzecz osób fizycznych niebędących farmaceutami. Organy inspekcji farmaceutycznej (WIF i GIF) odmówiły dokonania zmiany zezwoleń, twierdząc, że nie został spełniony wynikający z ADA wymóg dotyczący kwalifikacji zawodowych wspólników. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do stanowiska organów i uznał, że wspomniany wymóg znajduje zastosowanie także w przypadku zmiany zezwolenia, które uzyskano przed wejściem ADA w życie. Według WSA, dotychczasowe zezwolenia zachowują ważność, ale tylko „w niezmienionym kształcie i treści”. Wniosek o zmianę zezwolenia otwiera natomiast organom inspekcji farmaceutycznej drogę do „badania struktury wewnętrznej wnioskodawcy” pod kątem nowych (wprowadzonych przez ADA) wymogów.

NSA zajął stanowisko przeciwne i w obydwu sprawach uchylił wyroki WSA oraz poprzedzające je decyzje organów inspekcji farmaceutycznej. Z obszernego ustnego uzasadnienia wyroków wynika, że NSA zgodził się z argumentacją przedstawioną w skargach kasacyjnych wniesionych przez spółki prowadzące apteki. Zdaniem NSA, podmioty, które uzyskały zezwolenia apteczne przed 25 czerwca 2017 r. mogą nadal prowadzić działalność na dotychczasowych zasadach. Nowy wymóg dotyczący kwalifikacji zawodowych nie znajduje do tych podmiotów zastosowania, nawet jeśli postępowanie w przedmiocie zmiany zezwolenia zostało wszczęte już po wejściu w życie przepisów ADA.

Wyroki NSA mają duże znaczenie dla funkcjonowania rynku aptecznego w Polsce. W wyrokach tych NSA rozstrzygnął trwającą od dawna wątpliwość czy posiadacze zezwoleń aptecznych sprzed ADA mogą dokonywać zmian dozwolonych innymi przepisami (np. zmieniać firmę, przyjmować nowych wspólników), nie narażając się na utratę zezwolenia. Wątpliwość ta została rozstrzygnięta w sposób korzystny dla podmiotów prowadzących apteki na podstawie zezwoleń uzyskanych przed 25 czerwca 2017 r.

W obydwu sprawach rozstrzygniętych wyrokami NSA skarżące spółki były reprezentowane przez prawników z kancelarii SPCG – adwokata prof. dr hab. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, radcę prawnego Wawrzyńca Rajchla oraz radcę prawnego Ewelinę Rumak.

Wawrzyniec Rajchel, Partner SPCG powiedział: „Jednoznaczne stanowisko przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny powinno ostatecznie zakończyć próby stosowania przez organy nadzoru ograniczeń wprowadzonych przez ADA do podmiotów, które uzyskały zezwolenia apteczne przed dniem 25 czerwca 2017 r. To dobra informacja dla rynku, gdyż zakończy się trwający od kilku lat stan niepewności, co do zakresu działań, jakie mogą podejmować takie podmioty, w tym co do dopuszczalności zmian własnościowych. Nasz zespół transakcyjny, który jeszcze kilka lat temu uczestniczył w licznych przejęciach aptecznych, zaobserwował w ostatnim czasie praktycznie całkowite wstrzymanie takich zmian własnościowych na rynku aptecznym, czego przyczyną były niewątpliwie przedmiotowe wątpliwości interpretacyjne, a w konsekwencji realne ryzyko utraty zezwolenia aptecznego. Wydaje się, że ostateczne rozstrzygnięcie tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny spowoduje wznowienie tego typu transakcji.”

Media o sprawie:
https://www.gazetaprawna.pl/firma-i-prawo/artykuly/8368124,nsa-rozstrzyga-spor-o-apteke-dla-aptekarza.html

 

Wawrzyniec Rajchel SPCG

NAPISZ DO AUTORA:

Wawrzyniec Rajchel

radca prawny
Partner

Pin It on Pinterest