TFI jako profesjonalny podmiot obsługujący kredyty – nowe kompetencje wg Dyrektywy AIFMD II

TFI jako profesjonalny podmiot obsługujący kredyty – nowe kompetencje wg Dyrektywy AIFMD II

Czytaj: 7 min

Procedowana obecnie implementacja Dyrektywy AIFMD II do polskiego porządku prawnego, w ramach rządowego projektu nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi [1] przyznaje TFI nowe uprawnienia w postaci świadczenia usług obsługi kredytów, co oznacza dla TFI wejście w zupełnie inny obszar operacyjny niż zarządzanie funduszami.

Współautor artykułu: mec. Artur Zapała, Partner.

TFI będą mogły prowadzić, m.in.:

  • działalność funduszową (reprezentowanie i zarządzanie FIO/SFIO/FIZ),
  • działalność w zakresie obsługi kredytów jako usługi dodatkowej, z pełnym zastosowaniem Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty [2].

1. Zarys procesu implementacji przepisów Dyrektywy AIFMD II [3] w zakresie dodatkowych usług obsługi kredytów

Nowe uprawnienia wynikają wprost z treści przepisów Dyrektywy AIFMD II, tj.:

  • zmiany wprowadzonej do załącznika I Dyrektywy 2011/61/UE poprzez dodanie dodatkowych usług, tj. m.in.: „e) obsługę podmiotów specjalnego przeznaczenia utworzonych do celów sekurytyzacji.” [4];
  • zmiany do art. 6 ust. 4 Dyrektywy 2011/61/UE poprzez dodanie postanowienia o treści „d) działalność w zakresie obsługi kredytu zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 [5] [6].

Jak wskazuje motyw 6 preambuły Dyrektywy AIFMD II, kluczowym celem wskazanej regulacji jest umożliwienie zarządzającym wykonywanie na rzecz osób trzecich (klientów) tych samych funkcji, które realizują już na potrzeby zarządzanych funduszy, co pozwoli na osiągnięcie wymiernych korzyści skali, niezbędną dywersyfikację źródeł przychodu oraz wzmocnienie konkurencyjności.

W Projekcie nowelizacji ustawy o funduszach powyższe kwestie reguluje postanowienie art. 1 pkt 11 b), które zmienia art. 45 ustawy o funduszach poprzez dodanie ust. 2c [7] i przyznanie TFI, które już posiada zezwolenie i prowadzi działalność polegającą na tworzeniu specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych i funduszy inwestycyjnych zamkniętych […], możliwości świadczenia usług w zakresie obsługi kredytów na zasadach określonych w ustawie o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów. Konsekwentnie, odpowiednio do powyższej zmiany, Projekt nowelizacji ustawy o funduszach aktualizuje postanowienia art. 45 ust. 4a, 4d i ust. 6 w zakresie odesłań do nowo wprowadzonego art. 45 ust. 2c ustawy.

Treść uzasadnienia Projektu nowelizacji ustawy o funduszach wskazuje, że: „Dyrektywa AIFMD II dokonuje podziału działalności TFI na wykonywanie przez towarzystwo funkcji podstawowych oraz usług dodatkowych. Funkcje podstawowe są określone w art. 45 ust. 1 i 1a ustawy o funduszach, usługi dodatkowe w art. 45 ust. 2 – 3 tej ustawy (wraz z nowo dodawanymi usługami w postaci administrowania wskaźnikami referencyjnymi oraz obsługi kredytu w przypadku zarządzania przez towarzystwo alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi).”.

Zmiany objęły również art. 45a ust. 4 pkt 2 – 4 oraz ust. 5, gdzie, zgodnie z systematyką Dyrektywy AIFMD II, wprowadzano pojęcie „klientów towarzystwa”, jako odbiorców usług dodatkowych TFI, obok interesu uczestników funduszu. W konsekwencji, w ślad za Dyrektywą AIFMD II, w odniesieniu do podstawowych funkcji – są one wykonywane na rzecz „inwestorów”, a w przypadku usług dodatkowych – na rzecz „klientów”.

Powołane przepisy Dyrektywy AIFMD II oraz Projektu nowelizacji ustawy o funduszach zrównują pozycję TFI z wyspecjalizowanymi serwiserami, tj. podmiotami zajmującymi się windykacją. TFI będą mogły samodzielnie wykonywać działalności w zakresie obsługi kredytów na zlecenie (czyli poza obsługą kredytów nabywanych do portfeli funduszy wierzytelności), obejmującą m.in. odzyskiwanie należności, renegocjację warunków umów oraz bieżącą administrację wierzytelnościami. Działalność dodatkowa TFI będzie prowadzona według standardów ochrony dłużnika i wymogów operacyjnych określonych w Ustawie o podmiotach obsługujących kredyty.

W świetle projektowanych przepisów zauważalny jest jednak dualizm systemowy, mianowicie:

  • podmioty licencjonowane na podstawie art. 192 ustawy o funduszach, zarządzające portfelami wierzytelności funduszu wierzytelności oraz TFI, w zakresie w jakim podejmowane czynności dotyczą wierzytelności nabytych do portfeli funduszy, i zarządzane przez nie fundusze – pozostają w dotychczasowym reżimie i są wyłączone spod rygorów Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty;
  • TFI zamierzające świadczyć nową usługę dodatkową obsługi kredytów na rzecz podmiotów trzecich (klientów) na podstawie art. 45 ust. 2c Projektu nowelizacji ustawy o funduszach, wchodzi w rolę profesjonalnego podmiotu obsługującego kredyty i musi spełnić rygorystyczne wymogi z Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Implementacja Dyrektywy AIFMD II powinna nastąpić najpóźniej do 16 kwietnia 2026 r. [8]. Należy przyjąć, że Polska będzie miała w tym względzie opóźnienie, gdyż Projekt nowelizacji ustawy o funduszach, na dzień publikacji artykułu, jest na etapie opiniowania i konsultacji społecznych.

2. Postulat usunięcia niespójności między reżimem funduszowym a windykacyjnym

Na dzień publikacji artykułu, obecne brzmienie Projektu nowelizacji ustawy o funduszach nie wprowadza zmian do Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, która, w aktualnym brzmieniu, w art. 2 pkt 1 lit. d oraz w pkt 5 wprost wyłącza jej stosowanie do:

  • podmiotów posiadających zezwolenie na zarządzanie wierzytelnościami zgodnie z art. 192 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych;
  • towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz funduszy inwestycyjnych, którymi zarządzają.

Powyższe wskazuje na pewną niespójność legislacyjną pomiędzy Projektem nowelizacji ustawy o funduszach (art. 45 ust. 2c), a obowiązującą Ustawą o podmiotach obsługujących kredyty.

Powyższa kwestia wymaga odpowiedniego zaadresowania i uszczelnienia w procesie legislacyjnym poprzez dodanie do Projektu nowelizacji ustawy o funduszach przepisu, który usunie ww. niezgodność z projektowanym art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach. Jeżeli bowiem intencją projektowanych przepisów byłoby wykreowanie dualizmu polegającego na tym, że tworzenie i obsługa funduszy wierzytelności odbywa się poza reżimem Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, zaś usługowa działalność towarzystw w tym obszarze powinna być prowadzona już w oparciu o przepisy tej ustawy, wówczas wydaje się, że celem uniknięcia niejasności odpowiedniej zmianie powinien ulec wspomniany wyżej art. 2 pkt 5 Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Dodatkowo, w naszej ocenie, w sytuacji, gdy projektowany art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach odsyła do zasad określonych w Ustawie o podmiotach obsługujących kredyty (w odniesieniu do działalności w obszarze obsługi kredytów podejmowanej przez TFI na zlecenie), a ta ustawa w art. 4 ust. 1 ustanawia wymóg uzyskania zezwolenia KNF), wówczas powstaje wątpliwość, czy TFI posiadające zezwolenie na zarządzanie funduszami alternatywnymi (art. 45 ust. 1a ustawy o funduszach), w celu rozpoczęcia nowej działalności będzie mogło ograniczyć się jedynie do powiadomienia Komisji w trybie art. 61b ustawy o funduszach, czy też konieczne będzie przed rozpoczęciem działalności uzyskanie dodatkowego zezwolenia właśnie na podstawie Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty. Uzasadnienie Projektu nowelizacji ustawy o funduszach wskazuje, że warunkiem ubiegania się o tę działalność dodatkową jest posiadanie zezwolenia na zarządzanie SFIO/FIZ (art. 45 ust. 1a ustawy o funduszach), co sugeruje, że nie zachodzi konieczność uzyskania odrębnego zezwolenia przez TFI na podstawie Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, ale i nie przesądza jednoznacznie tej kwestii.

Powyższe tworzy niepewność co do sytuacji prawnej, którą trzeba będzie usuwać w drodze wykładni przepisów, a już w tym momencie można przecież doprecyzować przepisy art. 2 i art. 4 Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, tak aby się wzajemnie zazębiały ze zmianami ujętymi w Projekcie nowelizacji ustawy o funduszach, w kierunku który, w naszej ocenie, powinien jednoznacznie wyłączać konieczność uzyskania przez TFI zezwolenia na wykonywanie działalności na podstawie przepisów Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Na koniec warto również zwrócić uwagę, że niejasne pozostają kwestie dotyczące ewentualnych sankcji. Ustawa o podmiotach obsługujących kredyty przewiduje własny reżim kar administracyjnych w przypadku naruszenia zasad świadczenia usług tą ustawą regulowanych i ustawa o funduszach inwestycyjnych również. Co więcej możliwość nakładania kar administracyjnych na TFI przewidziana w ustawie o funduszach inwestycyjnych ma swoje źródła odpowiednio w dyrektywach UCITS i AIFM. Można się zatem spodziewać konfliktu, które przepisy i w jakim zakresie należy stosować w przypadku działalności w zakresie obsługi kredytów wykonywanej przez TFI.

W związku z powyższym, dla zapewnienia pełnej przejrzystości regulacyjnej, Projekt nowelizacji ustawy o funduszach powinien jednoznacznie rozstrzygać wskazane powyżej kwestie.

3. Kluczowe etapy wdrożenia działalności w zakresie obsługi kredytów przez TFI

Projekt precyzuje, że możliwość świadczenia usług dodatkowych w zakresie obsługi kredytów nie jest dostępna dla wszystkich TFI, gdyż:

  • usługi obsługi kredytów mogą świadczyć wyłącznie towarzystwa, które posiadają zezwolenie na zarządzanie alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (AFI), o którym mowa w art. 45 ust. 1a (tj. nowy art. 45 ust. 2c);
  • świadczenie usług obsługi kredytów nie może być wyłącznym przedmiotem działalności i TFI musi nadal prowadzić swoją podstawową działalność polegającą na tworzeniu i zarządzaniu funduszami inwestycyjnymi (tj. art. 45 ust. 6).

Należy jednak podkreślić, że samo posiadanie zezwolenia na zarządzanie alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi i spełnienie wymogów organizacyjnych to jedynie warunek wstępny. Wprowadzenie nowej usługi wiąże się z koniecznością zapewnienia odpowiedniego personelu oraz spełnienia wymogów organizacyjnych i technicznych, tj. TFI:

  • jest obowiązane zatrudniać osoby posiadające odpowiednią wiedzę i kompetencje do przekazywania informacji o usługach obsługi kredytów oraz do faktycznego wykonywania czynności w tym zakresie (tj. art. 45 ust. 4a pkt 1 i 2);
  • ma obowiązek zapewniać stałe utrzymywanie i doskonalenie wiedzy tych osób (art. 45 ust. 4c:);
  • musi dostosować strukturę swojego przedsiębiorstwa do nowej roli i ma obowiązek utrzymać taką liczbę pracowników i taką organizację, która zagwarantuje prawidłowe świadczenie usług obsługi kredytów (tj. art. 45 ust. 4d pkt 1 i 2).

Operacyjne uruchomienie w obszarze usług obsługi kredytów przez TFI, na podstawie obecnego brzmienia Projektu nowelizacji ustawy o funduszach, w naszej ocenie, będzie wymagało posiadania adekwatnych systemów IT, zasobów kadrowych, ale przede wszystkim wdrożenia wewnętrznych procedur np. z obszaru zarządzania konfliktami interesów. Ryzyko takich konfliktów staje się realne z chwilą, gdy TFI zaczyna świadczyć usługi dodatkowe na rzecz podmiotów trzecich (klientów), wykonując jednocześnie funkcje podstawowe na rzecz zarządzanych przez siebie funduszy i ich uczestników.

4. Korzyści czy ryzyka z rozszerzenia działalności TFI

Obecnie TFI są przygotowane do wykonywania nadzoru nad aktywami, a nie w zakresie wykonywania procesów windykacyjnych, m.in. nie posiadają call centers czy wyspecjalizowanych departamentów windykacji polubownej. Uruchomienie dodatkowej działalności wymagałoby od TFI głębokiej restrukturyzacji operacyjnej i wdrożenia nowych procedur, które to działania dodatkowo muszą zostać pozytywnie zaopiniowana przez KNF, o ile nie konieczności uzyskania odrębnej licencji, jak wskazywaliśmy powyżej.

Świadczenie przez TFI usług obsługi kredytów mogłoby generować szereg korzyści, jak zwiększenie operacyjnej samodzielności czy konkurencyjności TFI – wskazanych zarówno w motywach Dyrektywy AIFMD II czy w uzasadnieniu Projektu nowelizacji ustawy o funduszach – jednak w obecnych realiach korzyści te pozostają w dużej mierze teoretyczne. Zasadniczym wyzwaniem pozostaje wypracowanie adekwatnych standardów operacyjnych oraz zapewnienie kompetencji w obszarze obsługi kredytów, przy jednoczesnej konieczności funkcjonowania w warunkach współistnienia reżimu Ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Przypisy:

[1] Projekt ustawy o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi oraz niektórych innych ustaw z dnia 22 grudnia 2025 r., numer wykazu prac legislacyjnych UC 105, Projekt, zwany dalej „Projekt nowelizacji ustawy o funduszach”.

[2] Ustawa z dnia 20 grudnia 2024 r. o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów Dz.U.2025, poz.146, zwana dalej „Ustawa o podmiotach obsługujących kredyty”.

[3] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/927 z dnia 13 marca 2024 r. zmieniająca dyrektywy 2011/61/UE i 2009/65/WE w zakresie ustaleń dotyczących przekazywania, zarządzania ryzykiem utraty płynności, sprawozdawczości nadzorczej, świadczenia usług depozytariusza i usług powierniczych oraz udzielania pożyczek przez alternatywne fundusze inwestycyjne (Dz. Urz. UE L 2024/927 z 26.03.2024), zwana dalej „Dyrektywą AIFMD II”.

[4] Art. 1 ust. 26 Dyrektywy AIFMD II.

[5] Art. 1 ust. 2b) Dyrektywy AIFMD II.

[6] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie podmiotów obsługujących kredyty i nabywców kredytów oraz w sprawie zmiany dyrektyw 2008/48/WE i 2014/17/UE.

[7] Dokładne brzmienie projektowanego przepisu art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach: „Towarzystwo, które prowadzi działalność, o której mowa w ust. 1a (tworzenie specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych i funduszy inwestycyjnych zamkniętych, zarządzanie tymi funduszami, w tym pośrednictwo w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, a także reprezentowanie ich wobec osób trzecich oraz zarządzanie unijnymi AFI, w tym wprowadzanie ich do obrotu), może świadczyć usługi w zakresie obsługi kredytów na zasadach określonych w ustawie z dnia 20 grudnia 2024 r. o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów”.

[8] Art. 3 ust. 1 Dyrektywy AIFMD II wskazuje wprost, że państwa członkowskie przyjmują i publikują przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania niniejszej dyrektywy do dnia 16 kwietnia 2026 r.

Napisz do autorów:

Anna Rzeszutek

radca prawny
Senior Associate

Artur Zapała

radca prawny
Partner

Zbliża się termin wdrożenia przepisów tzw. Polskiego Aktu o Dostępności

Zbliża się termin wdrożenia przepisów tzw. Polskiego Aktu o Dostępności

Czytaj: 5 min

Przed nami ostatnie dwa tygodnie na wdrożenie ustawy o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług, tzw. Polski Akt o Dostępności.

Zbliża się kluczowy termin wdrożenia przepisów tzw. Polskiego Aktu o Dostępności („PAD”). Do 28 czerwca 2025 r. wszystkie objęte ustawą podmioty gospodarcze, w tym firmy prywatne, instytucje świadczące usługi bankowe i finansowe, zobowiązane są do zapewniania zgodności oferowanych produktów i usług z wymogami dostępności określonymi przepisami krajowymi i unijnymi.

PAD – ustawa z dnia 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze – implementuje Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/882 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie wymogów dostępności produktów i usług (tzw. European Accessibility Act / dyrektywa EAA), która zobowiązuje państwa członkowskie do zapewniania osobom z niepełnosprawnościami równego dostępu do kluczowych produktów i usług na rynku wewnętrznym UE.

PAD stanowi kolejny krok w kierunku pełnej inkluzywności i przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu osób z ograniczeniami funkcjonalnymi. Ustawa rozszerza obowiązki w zakresie zapewniania dostępności, nakładając na sektor prywatny, w tym banki, domy maklerskie i inne firmy inwestycyjne, obowiązki na wzór obecnie stosowanych w sektorze publicznym.

Warto przypomnieć, że od 2019 r. w Polsce obowiązuje ustawa z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej aplikacji internetowych i stron mobilnych podmiotów publicznych. Zapewnianie przez podmioty publiczne obowiązku dostępności cyfrowej oraz obowiązku umieszczenia deklaracji dostępności nastąpiło odpowiednio: dla strony internetowej od 23 września 2020 r.; dla aplikacji mobilnej od 23 czerwca 2021 r. Wymagania te są szczegółowo opisane w międzynarodowych standardach WCAG tj. Wytycznych dla dostępności treści internetowych, ang. Web Content Accessibility Guidelines. WCAG wprowadzają 4 główne zasady: zrozumiałości, postrzegalności, kompatybilności, funkcjonalności.

Zgodność z zasadami dostępności staje się zatem standardem nie tylko dla instytucji publicznych, ale także dla przedsiębiorstw oferujących swoje usługi konsumentom.

Lista podmiotów zobowiązanych wdrożyć PAD jest szeroka, w dużym uproszczeniu można wskazać, że zaliczają się do niej:

  • producenci, importerzy, dystrybutorzy produktów objętych PAD, tj. terminale płatnicze, bankomaty, automaty biletowe i do odprawy, interaktywne terminale samoobsługowe, komputery ogólnego użytku dostępne w przestrzeni publicznej, czytniki książek elektronicznych, sprzęt i oprogramowanie służące do korzystania z usług komunikacji elektronicznej, mediów audiowizualnych i handlu elektronicznego;
  • usługodawcy świadczący usługi dla konsumentów, w szczególności: sektor e-commerce i usług cyfrowych, sektor finansowy i bankowy, telekomunikacja i media.

Do podmiotów zobowiązanych zaliczają się również instytucje świadczące usługi zdefiniowane w PAD poprzez: oferowane lub świadczone na rzecz konsumentów następujące usługi bankowe i finansowe, tj.:

  • umowy o kredyt konsumencki, o których mowa w art. 3 ustawy o kredycie konsumenckim i umowy o kredyt hipoteczny, o których mowa w art. 3 ustawy o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami,
  • usługi obejmujące czynności działalności maklerskiej, o których mowa w art. 69 ust. 2 pkt 1, 2, 4 i 5 oraz ust. 4 pkt 1, 2, 5 i 6 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi,
  • usługi w zakresie pieniądza elektronicznego w rozumieniu art. 2 pkt 21a ustawy o usługach płatniczych; powiązane z rachunkiem płatniczym w rozumieniu art. 2 pkt 33a ustawy o usługach płatniczych; płatnicze w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych;
  • inne usługi oferowane i możliwe do realizacji przez stronę internetową / aplikację mobilną w zakresie tzw. handlu elektronicznego.

Uszczegółowienie katalogu produktów i usług opisanych w PAD zawarte jest w dyrektywie EAA, a w szczególności w jej preambule.

Wyłączenia i wyjątki dotyczące wdrożenia obowiązków PAD.

PAD wprowadza szeroki zakres produktów i usług oraz obowiązków dla podmiotów je oferujących, jednak przewiduje również konkretne wyjątki i wyłączenia. Przykładowe wyłączenia to:

  • wyłączenia mikroprzedsiębiorstw – wyłączeniu podlegają przedsiębiorstwa, które zatrudniają mniej niż 10 pracowników oraz osiągają roczny obrót netto nieprzekraczający 2 mln euro lub sumę aktywów w bilansie rocznym poniżej 2 mln euro (w tym miejscu warto wskazać, że powyższe wyłączenie nie dotyczy podmiotów wprowadzających na rynek produkty objęte szczególnymi wymaganiami, np. terminale samoobsługowe);
  • nieproporcjonalne obciążenia – wyłączeniu podlegają przedsiębiorstwa, które wykażą, że spełnienie wymogów dostępności wiązałoby się z nieproporcjonalnymi obciążeniami, które są niewspółmierne do charakteru wielkości lub przychodów podmiotu;
  • zasadnicze zmiany charakteru produktów lub usług – wyłączeniu podlegają przedsiębiorstwa, które wykażą, że spełnienie wymagań dostępności zmieniłoby zasadniczy charakter produktu lub usługi w taki sposób, że straciłoby ono swoją funkcję podstawową lub rynkową;
  • strony internetowe i aplikacje mobilne w zakresie treści, które nie są finansowane i nie są tworzone przez dany podmiot gospodarczy oraz nie znajdują się pod jego kontrolą;
  • produkty i usługi znajdujące się już w obrocie lub użytkowaniu w dniu wejścia w życie PAD – z mocy wyłączenia ustawowego z art. 84, art. 85 – dla których został określony maksymalny termin dostosowania do 18 czerwca 2030 r.
  • strony internetowe i aplikacje mobilne posiadające treści, które spełniają przesłanki z art. 86 PAD.

Zastrzega się, że każdorazowo należy sprawdzić czy konkretny produkt, usługa, strona internetowa lub aplikacja mobilna podlega pod odrębne przepisy, wyłączenia lub wyjątki, a nadto mieć na względzie, że wyłączenie dostawcy, np. jako mikroprzedsiębiorcy, nie będzie skutkować wyłączeniem producenta lub usługodawcy konsumenckiego.

Oczywiście, nie ma przeciwskazań, aby podmiot, który formalnoprawnie nie podlega pod PAD lub został objęty wyłączeniem lub wyjątkiem, podjął dobrowolną decyzję w zakresie spełniania wymogów dostępności.

Wdrożenie przepisów PAD – ostatni etap przygotowań.

Termin wdrożenia upływa niebawem – 28 czerwca 2025 r.  Dla wszystkich podmiotów, których produkty i usługi zostały objęte PAD zalecamy – to co można zrobić w tym nieodległym terminie – to przeprowadzić ocenę zakresu wyłączenia i wyjątków w PAD (patrz: Wyłączenia i wyjątki dotyczące wdrożenia obowiązków PAD).

W przypadku nowych produktów / usług, które będą wprowadzane na rynek po dniu wejścia w życie PAD, zalecamy, aby każdy podmiot wprowadzający produkty i usługi dokonał samodzielnej oceny (test adekwatności) czy podlegają one pod obowiązek zapewnienia zgodności z wymaganiami dostępności (zgodnie z art. 21 PAD).

W niektórych podmiotach wdrożenie PAD może oznaczać wyłącznie kosmetyczne zmiany / aktualizacje, ale – patrząc na zakres i poziom szczegółowości PAD i WCAG – wydaje się, że dla większości podmiotów ich wdrożenie będzie wiązać się z czasochłonnymi pracami nad weryfikacją systemów, procesów i odpowiednich zmian / aktualizacji procedur.

W tym miejscu polecamy analizę, nie tak odległych, a pochodzących z 2023 roku, badań sektora bankowego, e-commerce, łączności, transportu i medialnego pod względem dostępności dla osób z ograniczeniami funkcjonalnymi pod tytułem: „Raport – dostępność cyfrowa w polskim biznesie”, które są dostępne pod linkiem Dostępność cyfrowa w polskim biznesie – raport 2023.

____________

Akty prawne wskazane w artykule:

Ustawa z dnia 26 kwietnia 2024r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze ( Dz.U.2024.731).

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/882 z 17.04.2019 r. w sprawie wymogów dostępności produktów i usług (tzw. Europejski akt o dostępności, ang. European Accessibility Act, EAA), która weszła w życie w dniu 27 czerwca 2019 r. (Dz.U.UE.L.2019.151.70).

Ustawa z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych (Dz.U.2023.1440).

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2102 z dnia 26 października 2016 r. w sprawie dostępności stron internetowych i mobilnych aplikacji organów sektora publicznego, która weszła w życie w dniu 27 czerwca 2019 r. (Dz.U. L 327 z 2.12.2016, p. 1–15).

 

Napisz do mnie:

Anna Rzeszutek

radca prawny
Senior Associate

Zespół Financial Litigation SPCG z sukcesem reprezentuje banki w sporach dotyczących kredytów opartych o stawkę WIBOR

Zespół Financial Litigation SPCG z sukcesem reprezentuje banki w sporach dotyczących kredytów opartych o stawkę WIBOR

Czytaj: 4 min

Po fali pozwów dotyczących umów kredytów walutowych, także pierwsi kredytobiorcy złotowi decydują się na poddawanie ocenie sądów, postanowień umów kredytów złotowych ze zmiennym oprocentowaniem. Stopa referencyjna WIBOR nadal utrzymuje się na wysokim poziomie co skłania kredytobiorców do występowania z powództwami przeciwko bankom, w których kwestionują oni ważność zmiennego oprocentowania kredytów. W ślad za praktyką wypracowaną w sporach frankowych, kredytobiorcy często żądają udzielenia zabezpieczenia roszczeń na czas trwania postępowania poprzez albo wstrzymanie płatności rat kapitałowo – odsetkowych, albo poprzez wykreślenie z umowy kredytu stopy WIBOR.

Niemniej, sądy powszechne konsekwentnie oddalają wnioski o zabezpieczenie tego rodzaju roszczeń kredytobiorców. Na tym polu zespół Financial Litigation SPCG osiągnął liczne sukcesy, reprezentując wiodące na rynku finansowym banki w postępowaniach w sprawach o udzielenie zabezpieczenia tego rodzaju roszczeń kredytobiorców. W sprawach prowadzonych przez spcg tego rodzaju wnioski zostały już kilkukrotnie prawomocnie oddalone. Decydowała o tym następująca argumentacja podnoszona przez naszych prawników:

  • Stawka WIBOR powszechnie funkcjonuje na rynku od 30 lat i sposób jest wyliczania przez jej administratora nie został skutecznie zakwestionowany, ani podważony. W tym kontekście nie sposób zatem uznać, że Kredytobiorcy uprawdopodobnili roszczenie w zakresie twierdzeń o wadliwości samej stawki referencyjnej – tak uzasadnienie postanowienia Sądu Rejonowego Warszawa – Wola w Warszawie z dnia 16 stycznia 2023 r., sygn. I C 2674/22. Zażalenie kredytobiorców zostało następnie w całości oddalone (postanowienie Sądu Rejonowego Warszawa – Wola z dnia 21 marca 2023 r. sygn. I Cz 20/23).
  • Stosowanie stawki WIBOR do kredytów hipotecznych o oprocentowaniu zmiennym, wynika z przepisów ustawy z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym. Sama metoda ustalania WIBOR wynika natomiast z przepisów wspólnotowych – rozporządzenia 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. czy też dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/EU. Nie sposób zatem uznać, aby uprawdopodobniono, że kwestionowane postanowienia klauzuli zmiennego oprocentowania są abuzywne czy też nieważne jako sprzeczne z ustawą. W tym kontekście Sąd Okręgowy w Radomiu postanowieniem z dnia 16 marca 2023 r. sygn. IV Cz 49/23, po rozpoznaniu naszego zażalenia, zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Zwoleniu z dnia 16 stycznia 2023 r. sygn. I C 142/22 i oddalił w całości wniosek o udzielenie zabezpieczenia. Sukces kancelarii SPCG tym bardziej cieszy, że postanowienie Sądu Rejonowego w Zwoleniu było wielokrotnie wymieniane na portalach branżowych jako wpisujące się w rzekomo nowotworzoną linię orzeczniczą sądów powszechnych w sporach WIBORowych, a w sprawie występował także Rzecznik Finansowy ex officio.
  • Kredytobiorcy nie legitymują się rzeczywistym interesem w żądaniu udzielenie zabezpieczenia. Specyfika spraw trafiających do sądów powszechnych w sprawach WIBOR jest taka, że dotyczą one często kredytów zaciąganych w latach 2020 – 2021. Tym samym spłaty kredytobiorców są niewielkie (nie przekraczają kilku procent wypłaconego kapitału), co wyklucza możliwość przyjęcia, że skuteczność orzeczenia może być nieprawna. Tak Sąd Okręgowy w Radomiu w cyt. powyżej postanowieniu, a także Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu postanowienia z dnia 22 maja 2023 r. sygn. akt II C 634/23 – w jednej z prowadzonych przez nas spraw. W tym ostatnim orzeczeniu Sąd Okręgowy w Warszawie podkreślał, że Kredytobiorcy „nie uprawdopodobnili również, aby realizacja umowy i ewentualne nadpłaty groziły szkodą rzeczywiście niepowetowaną dla samych powodów, skoro przystąpili do umowy i realizują przedmiotową umowę od (…) 2021 roku”.
  • Przy czym, prezentowane powyżej stanowisko Sądu Okręgowego w Warszawie ostatecznie podzielił także Sąd Apelacyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 13 września 2023 r. sygn. akt V ACz 393/23, którym w całości oddalił zażalenie kredytobiorców na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie.

Często podnoszone przez kredytobiorców zarzuty co do rzekomego „niedoręczenia kredytobiorcom wzorca umownego – regulaminu fixingu WIBOR”, niezgodności stopy WIBOR z przepisami rozporządzenia BMR czy też naruszenia przez banki przedkontraktowych obowiązków informacyjnych, także nie są podzielane przez Sądy Powszechne w prowadzonych przez SPCG sprawach, na etapie postępowań zabezpieczeniowych.

Bezzasadność składanych przez kredytobiorców wniosków o zabezpieczenie potwierdził w naszych sprawach Sąd Okręgowy w Rybniku w postanowieniu z dnia 28 lipca 2023 r. w sprawie I C 863/23, a także Sad Okręgowy w Warszawie w postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2023 r. w sprawie XXV C 131/23.

W naszej ocenie bezzasadne jest mechaniczne przenoszenie do spraw dotyczących WIBOR zarzutów i argumentacji ze sporów frankowych. Inna jest specyfika postępowań dotyczących kredytów złotowych, przede wszystkim z uwagi na brak możliwości wpływania przez reprezentowane przez nas Banki na wysokość stopy referencyjnej WIBOR, powszechność informacji o historycznej wysokości stopy WIBOR, która jest bezpośrednio powiązana z krajową gospodarką, a także brak „nieograniczonego ryzyka” zmiennej stopy referencyjnej z uwagi na przepisy regulujące wysokość odsetek maksymalnych.

Kwestie dotyczące stosowania stopy WIBOR do umów kredytów złotowych są zdecydowanie bardziej złożone niż starają się przedstawić kredytobiorcy i ich pełnomocnicy. Orzecznictwo z pewnością w tych sprawach będzie się rozwijać, a nas jako Kancelarię SPCG szczególnie cieszy to, że możemy w procesie tym uczestniczyć jako pionierzy – reprezentując wiodące na rynku finansowym banki.

Zespołem Financial Litigation zajmującym się w SPCG reprezentowaniem banków w tzw. sporach wiborowych kierują Partnerzy r.pr. Paweł Węc i r.pr. dr Tomasz Spyra, a w skład zespołu wchodzą doświadczeni prawnicy, od lat zajmujący się reprezentowaniem wiodących polskich banków w sporach z konsumentami: r.pr. Leszek Czop, Senior Associate, r.pr. Tomasz Praschil, Senior Associate, adw. Magdalena Hudyma, Associate, adw. Aleksandra Tabor, Associate oraz r.pr. Jakub Puciato, Associate.

 

Napisz do autorów:

Jakub Puciato

radca prawny
Associate

Magdalena Hudyma SPCG

Magdalena Hudyma

adwokat
Associate

Paweł Węc SPCG

Paweł Węc

radca prawny
Partner

Czy KNF korzysta ze zwolnienia z kosztów sądowych w postępowaniu cywilnym?

Czy KNF korzysta ze zwolnienia z kosztów sądowych w postępowaniu cywilnym?

Czytaj: 7 min

Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, biorąc udział w postępowaniu cywilnym, korzysta z uprawnień prokuratorskich. Czy oznacza to, że nie powinien z tego tytułu ponosić kosztów sądowych? Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia inicjowania sporu przez Przewodniczącego, składania często kosztownych środków zaskarżenia, jak i rozliczenia stron na koniec postępowania. Zagadnienie to jest zresztą sporne, czemu poświęcono artykuł w Dzienniku Gazecie Prawnej, gdzie komentarza udzielił m.in. r.pr. Szymon Jelonek z zespołu Financial Litigation spcg.

Tematyka ta powraca zważywszy na niedawne uchwalenie „warzywniaka” [i], w tym nowego art. 19a u.n.r.k. [ii], otwierającego inwestorom dostęp do protokołów kontroli i decyzji sankcyjnych celem wytoczenia powództwa cywilnego przeciwko instytucji finansowej (o czym alarmowaliśmy tutaj jeszcze w 2022 r.), gdzie Przewodniczący KNF będzie miał możliwość złożenia zażalenia – postepowań z udziałem organu nadzoru będzie zatem niewątpliwie więcej.

Zarys statusu Przewodniczącego KNF w postępowaniu cywilnym

Przepis art. 7 k.p.c. [iii] oraz art. 55-60 k.p.c. określają pozycję prokuratora w postępowaniu cywilnym, dając mu szereg uprawnień – w szczególności do:

  • żądania wszczęcia postępowania w każdej sprawie – na rzecz oznaczonej osoby albo bez takiego oznaczenia,
  • wzięcia udziału w każdym toczącym się już postępowaniu, na dowolnym etapie, a w jego toku do: składania oświadczeń, wniosków, przytaczania faktów i dowodów, składania środków zaskarżenia,

– jeśli według oceny prokuratora wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego.

Co więcej, sąd ma obowiązek zawiadomić prokuratora o każdej sprawie, w której udział jego uważa za potrzebny.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.n.r.f. [iv] w sprawach cywilnych wynikających ze stosunków związanych z uczestnictwem w obrocie na rynku finansowym albo dotyczących podmiotów wykonujących działalność na tym rynku Przewodniczącemu KNF przysługują uprawnienia prokuratora wynikające z przepisów k.p.c., a zatem wyżej wymienione. Oczywiście, należy interpretować je w granicach i w powiązaniu ze wskazanym przedmiotem spraw cywilnych (tzw. Financial Litigation).

Jednocześnie – co okaże się kluczowe przy dalszych rozważaniach – należy zwrócić uwagę na precyzyjne określenie przez ustawodawcę, że uprawnienia prokuratorskie Przewodniczącego KNF mają wynikać z Kodeksu postępowania cywilnego (tym samym, a contrario, z żadnego innego aktu prawnego). Redakcja art. 6 ust. 1 u.n.r.f. jest zatem istotnie odmienna niż w przypadku praw przyznanych podmiotom takim jak:

  • Rzecznik Praw Obywatelskich, który może „żądać wszczęcia postępowania w sprawach cywilnych, jak również wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu – na prawach przysługujących prokuratorowi” (art. 14 pkt 4 u.r.p.o. [v]);
  • Rzecznik Praw Dziecka, który może „żądać wszczęcia postępowania w sprawach cywilnych oraz wziąć udział w toczącym się już postępowaniu – na prawach przysługujących prokuratorowi” (art. 10 ust. 1 pkt 3 u.r.p.d. [vi]);
  • Rzecznik Praw Pacjenta, który w sprawach cywilnych dotyczących naruszenia praw pacjenta, może „z urzędu lub na wniosek strony: żądać wszczęcia postępowania, brać udział w toczącym się postępowaniu – na prawach przysługujących prokuratorowi.” (art. 55 u.p.p. [vii]);

W cytowanych wyżej przepisach wskazano ogólnie na prawa przysługujące prokuratorowi, a nie tylko uprawnienia wynikające z konkretnej ustawy.

Z kolei w ustawie o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym wskazano, że do Rzecznika, gdy w związku z realizacją swoich zadań żąda wszczęcia postępowania w sprawach cywilnych na rzecz klientów podmiotów rynku finansowego lub bierze udział w toczącym się postępowaniu cywilnym, „stosuje się odpowiednio przepisy o prokuratorze” – ponownie, bez wskazywania konkretnej ustawy.

Reasumując, uprawnienia Przewodniczącego KNF w postępowaniu cywilnym – abstrahując od przedmiotu tych spraw – są węższe niż wymienionych organów.

Koszty i zwolnienia – uwagi wstępne

Zmierzając do odpowiedzi na pytanie zadane w tytule niniejszej publikacji, dla porządku należy krótko wskazać na terminologię dotyczącą zagadnień kosztowych w sprawach cywilnych.

Otóż najszerszym pojęciem są koszty procesu (względnie – postępowania), o których mowa w art. 98 i n. k.p.c. Na koszty te składa się kilka kategorii, w szczególności najważniejsze: koszty sądowe, koszty strony i koszty zastępstwa procesowego. Druga kategoria to m.in. koszty strony związane z osobistym stawiennictwem w sądzie, utraconym zarobkiem, etc. Trzecia – to oczywiście koszty udziału w postępowaniu profesjonalnego pełnomocnika jak radca prawny czy adwokat. Natomiast jeśli chodzi o koszty sądowe, to zostały one szczegółowo uregulowane w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i zasadniczo dzielą się na opłaty (art. 3 u.k.s.c, np. z tytułu wniesienia pozwu czy apelacji) oraz wydatki (art. 5 u.k.s.c, np. mediacji, ogłoszeń, pobytu w areszcie).

Wskazana ustawa reguluje również przypadki różnego rodzaju zwolnień, które odnoszą się do kosztów sądowych lub ich części (a zatem podkategorii kosztów procesu). Z punktu widzenia praw i obowiązków Przewodniczącego KNF, szczególnej analizy wymagają art. 94 i 96 u.k.s.c.

Pierwszy z nich uwalnia Skarb Państwa od obowiązku uiszczania opłat (co jest racjonalne, albowiem w przeciwnym wypadku Skarb Państwa płaciłby np. opłatę od pozwu sądowi, a zatem de facto samemu sobie). Drugi z nich z kolei zwalnia z obowiązku uiszczania nie tylko opłat, ale i całych kosztów, szereg podmiotów wymienionych enumeratywnie w tym przepisie – ma to uzasadnienie głównie aksjologiczne, dotyczy bowiem m.in. osób dochodzących ustalenia ojcostwa, spraw związanych z ochroną zdrowia psychicznego, etc.

Jednocześnie treść art. 96 ust. 1 zwraca uwagę na pewien paradoks. Otóż m.in. wskazane wyżej podmioty (Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Finansowy) – w przeciwieństwie do Przewodniczącego KNF – które i tak, działając na prawach przysługujących prokuratorowi, korzystałyby ze zwolnienia, zostały jednocześnie wymienione w art. 96 ust. 1 pkt 6 u.k.s.c., obok samego prokuratora. Jest to zabieg zbędny, wynikający z braku dbałości o technikę legislacyjną, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy na przykładzie rzecznika konsumentów i art. 96 ust. 1 pkt 11 u.k.s.c. w uzasadnieniu postanowienia z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt II CZ 3/16.

Sytuacja Przewodniczącego KNF i rozliczenie pozostałych kosztów procesu

Mając dotychczasowe rozważania w pamięci i przechodząc do badania sytuacji samego Przewodniczącego KNF na gruncie przepisów u.k.s.c., w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie może on się powołać na art. 94 u.k.s.c.

Mowa w nim bowiem o Skarbie Państwa, który – zgodnie z art. 33 k.c. – jest osobą prawną. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego ma natomiast odrębną osobowość prawną (art. 3 ust. 1 u.n.r.f.) i to organem tej państwowej osoby prawnej jest Przewodniczący KNF (dysponent uprawnień z art. 6 ust. 1 u.n.r.f.), a nie statio fisci (jednostki organizacyjnej) Skarbu Państwa. Nie budzi wątpliwości, że art. 94 u.k.s.c. nie obejmuje osób prawnych innych niż sam Skarb Państwa – tak m.in. w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt III CZP 97/12.

Jeśli zaś chodzi o art. 96 u.k.s.c., a dokładnie ust. 1 pkt 6 tego przepisu, to również należy uznać, że Przewodniczący KNF nie ma możliwości skorzystania z jego dobrodziejstwa. W przeciwieństwie bowiem do innych, cytowanych wyżej regulacji, w których powierza się poszczególnymi podmiotom ogólnie „prawa przysługujące prokuratorowi” w określonym zakresie przedmiotowym, w art. 6 ust. 1 u.n.r.f. ustawodawca ograniczył się jedynie do „uprawnień [prokuratora – przyp. autora] wynikających z Kodeksu postępowania cywilnego.” Nie ma zatem podstaw, by sięgnąć do uprawnień prokuratora, które wynikają z u.k.s.c.

Powyższemu poglądowi sprzyja również użycie pojęcia „uprawnienie” w art. 6 ust. 1 u.n.r.f. Zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów z art. 96 ust. 1 pkt 6 u.k.s.c. nie jest bowiem do końca „uprawnieniem”, oznaczającym co do zasady aktywne dokonywanie jakichś czynności (procesowych). Zwolnienie natomiast, a w zasadzie brak obowiązku, to pewien przymiot, prawo, które jest powiązane ze statusem m.in. prokuratora, a nie czynność, którą ten wykonuje. Nie składa bowiem żadnego oświadczenia w tym przedmiocie.

Reasumując, gdyby Przewodniczący KNF działał na prawach przysługujących prokuratorowi albo też stosowałoby się względem niego odpowiednio przepisy o prokuratorze, to jego wskazanie lub nie w art. 96 ust. 1 u.k.s.c. nie miałoby znaczenia. I tak korzystałby bowiem z praw prokuratora, w tym braku obowiązku uiszczania kosztów postępowania. Argument ten znajduje oparcie w poglądzie prezentowanym przez Sąd Najwyższy w przywołanym już wcześniej postanowieniu z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt II CZ 3/16, w którym ten rozstrzygał o zastosowaniu przepisów u.k.s.c. do organizacji pozarządowej i wskazał, że skoro na gruncie art. 62 § 1 k.p.c. stosuje się względem niej odpowiednio przepisy o prokuratorze, „to stosuje się odpowiednio przepisy o prokuratorze nie tylko zawarte w k.p.c., lecz także – poprzez art. 8 ust. 1 u.k.s.c. – przepisy o prokuratorze zawarte w u.k.s.c., a więc art. 96 ust. 1 pkt 6 u.k.s.c.”. Tak jednak nie jest w przypadku Przewodniczącego KNF, zaś przepisy określające wyjątki od zasady (a zatem zwolnienie od kosztów, wbrew zasadzie ich ponoszenia przez strony postępowania) nie powinny być interpretowane rozszerzająco.

Najprawdopodobniej jest to wynik niedbałości legislacyjnej ustawodawcy. Aby zmienić aktualny stan rzeczy, konieczna byłaby nowelizacja ustawy, tj.:

  • albo art. 6 ust. 1 u.n.r.f. poprzez wskazanie, że Przewodniczący KNF w określonych sytuacjach dysponuje „prawami przysługującymi prokuratorowi” (a nie tylko uprawnieniami prokuratora z k.p.c.);
  • albo art. 96 ust. 1 pkt 6 u.k.s.c. poprzez dodanie do zamkniętego katalogu tego przepisu Przewodniczącego KNF.

Nie ma przy tym potrzeby zmiany obydwu przepisów jednocześnie, doprowadziłoby to bowiem do tzw. superfluum, czyli zbędnej kumulacji norm, które rozstrzygają o tym samym.

Ponadto należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt rozliczeń kosztów, który dla osób niepraktykujących na co dzień procesu cywilnego może być niejednoznaczny. Otóż niezależnie od poglądu konkretnego sądu na zagadnienie ewentualnego zwolnienia Przewodniczącego KNF od kosztów sądowych, niewątpliwie dotyczy ono wyłącznie tej kategorii kosztów procesu (postepowania) oraz wyłącznie kosztów ponoszonych przez niego samego.

Innymi słowy, niezależnie od analizowanego zagadnienia, w każdym przypadku Przewodniczący KNF – jeśli przegra spór – ma obowiązek zwrotu pełnych kosztów procesu na rzecz wygrywającej strony przeciwnej (stosownie do art. 98 k.p.c.), w tym także poniesionych przez tę stronę kosztów sądowych, chyba że sąd zastosował któryś z wyjątków regulowanych art. 100-103 k.p.c. (stosunkowe rozdzielenie kosztów w przypadku częściowej wygranej, zwrot kosztów mimo przegranej, zasada słuszności i zasada zawinienia).

Istnieje jeszcze jeden istotny wyjątek, który należy odnotować, tym razem wynikający wprost z Kodeksu postępowania cywilnego, do którego odnosi się analizowany art. 6 ust. 1 u.n.r.f. Otóż zgodnie z art. 106 k.p.c., udział prokuratora w sprawie nie uzasadnia zasądzenia zwrotu kosztów na rzecz Skarbu Państwa ani od Skarbu Państwa. Dotyczy to takich sytuacji, w których prokurator wstępuje do toczącego się już postępowania, a nie, gdy wytacza powództwo – wtedy bowiem koszty podlegają zasądzeniu na zasadach ogólnych. Zastosowanie tych reguł względem Przewodniczącego KNF potwierdził w postanowieniu z dnia 29 maja 2015 r., sygn. akt II CSK 669/14, Sąd Najwyższy, wskazując, że jeżeli Przewodniczący KNF zgłasza swój udział w postępowaniu nie identyfikując się z żadną ze stron postępowania i nie wspiera jej dążeń do korzystnego wyniku w sporze, to wykluczona jest „możliwość zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania, zgodnie z regułą ustaloną w art. 98 k.p.c., gdyż nie jest on ani stroną przegrywającą w sporze, ani wygrywającą w nim.”

Reasumując i odpowiadając na pytanie postawione w punkcie wyjścia, w aktualnym stanie prawnym nie ma podstaw by uznać, że Przewodniczący KNF może korzystać ze zwolnienia od kosztów sądowych, o którym mowa w art. 96 u.k.s.c. Tym samym jest on zobowiązany ponosić te koszty przy dokonywanych w postępowaniu cywilnym czynnościach, w szczególności tytułem opłaty od pozwu, zażalenia czy apelacji.

Przypisy:

[i] Ustawa z dnia 16 sierpnia 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku (Dz.U. 2023 r. poz. 1723).

[ii] Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 188).

[iii] Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.).

[iv] Ustawa z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 753 z późn. zm.).

[v] Ustawa z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1058).

[vi] Ustawa z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 292).

[vii] Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1545).

 

 

Napisz do autora:

Szymon Jelonek SPCG

Szymon Jelonek

radca prawny
Associate

„Wydział Frankowy” tylko dla kredytobiorców z lewobrzeżnej Warszawy i okolic

„Wydział Frankowy” tylko dla kredytobiorców z lewobrzeżnej Warszawy i okolic

Czytaj: 13 min

Niedawno pisaliśmy o projekcie ustawy przewidującym dodatkowe uprawnienie dla inwestorów indywidualnych, którzy mają zyskać prawo do pozywania instytucji finansowych przed sądy właściwe dla ich miejsca zamieszkania (a nie dla siedziby takiej instytucji). Przepisy te nie zostały jeszcze uchwalone, a tymczasem inna – procedowana równolegle – nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego [1], która dotyka zagadnienia właściwości miejscowej sądów w kontekście odpowiedzialności cywilnej instytucji finansowych, ma szansę zacząć obowiązywać już w najbliższych tygodniach.

Kredytobiorcy chcący podważyć swoją umowę powiązaną z walutą obcą, będą musieli składać pozwy do sądu, w okręgu którego mają miejsce zamieszkania. Kredytobiorcy zamieszkali poza lewobrzeżną Warszawą i okolicznymi miejscowościami [2] utracą tym samym możliwość wnoszenia pozwu do Sądu Okręgowego w Warszawie, w którym funkcjonuje tzw. Wydział Frankowy.

Zważywszy, że praktyka wypracowana na gruncie tzw. „spraw frankowych” ma nierzadko istotne przełożenie na innego rodzaju sprawy wytaczane przeciwko instytucjom finansowym, o istocie projektowanej zmiany i jej potencjalnych skutkach opowiedzą mec. Magdalena Hudyma i mec. Szymon Jelonek z zespołu Financial Litigation, zajmującego się obsługą tych instytucji w sporach z ich klientami.

Właściwość miejscowa sądu, tzw. Wydział Frankowy i obecna praktyka

Każdy pozew w sprawie cywilnej powinien zostać skierowany do sądu właściwego rzeczowo, miejscowo i funkcjonalnie. Przepisy art. 27 § 1 oraz 30 k.p.c. wprowadzają ogólną zasadę, zgodnie z którą powództwo wytacza się przed sąd, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania albo siedzibę. Jako uzasadnienie dla wyznaczania właściwości sądu według lokalizacji pozwanego wymienia się zasadę równości stron postępowania [3] lub słuszności. Dzięki takiej regulacji wzmocnieniu ulega bowiem sytuacja pozwanego, który staje się stroną postępowania na skutek czynności podjętej przez powoda, a w przypadku kwestionowania jego roszczenia jest zmuszony podjąć obronę [4]. Bez wątpienia procesowanie się w miejscu odległym od własnego miejsca zamieszkania lub siedziby jest przy tym kosztowniejsze [5].

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje także kilkanaście odstępstw od powyższej zasady, z których część stwarza dodatkowe możliwości dla powoda (jak przepisy od art. 32 do 37(2) k.p.c.), a część wyłącza uprawnienie powoda do wniesienia pozwu na zasadach ogólnych, wprowadzając obligatoryjną właściwość sądu wskazanego w odpowiednich przepisach (jak przepisy od art. 38 do 42 k.p.c.).

Obecnie w przypadku pozwów kredytobiorców kierowanych przeciwko bankom w tzw. sprawach frankowych zastosowanie znajduje opisana powyżej zasada ogólna z art. 27 § 1 w zw. z art. 30 k.p.c. (wniesienie pozwu przed sąd właściwy dla pozwanego) oraz fakultatywny dla powoda art. 37(2) k.p.c., pozwalający wnieść powództwo o roszczenie wynikające z czynności bankowej przeciwko bankowi lub jego następcom prawnym przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania albo siedziby powoda. W praktyce powodowie – pomimo możliwości złożenia pozwu w sądzie właściwym dla swojego miejsca zamieszkania – w większości przypadków decydują się na skierowanie sprawy do Sądu Okręgowego w Warszawie z uwagi na znaną im linię orzeczniczą tego sądu oraz możliwość przewidzenia rozstrzygnięcia u konkretnego sędziego. Działania kredytobiorców w tym zakresie stanowiły swego rodzaju przykład zjawiska nazywanego forum shopping, które polegało w tym wypadku na poszukiwaniu najbardziej przychylnego sądu dla rozstrzygnięcia ich sporu z bankiem, nawet kosztem dłuższego oczekiwania na prawomocny wyrok.

O ile przez kilka lat sprawy te pozostawały rozproszone po różnych Wydziałach ww. Sądu, o tyle w 2021 r. powołano w nim XXVIII Wydział Cywilny, zwany „Wydziałem Frankowym”, którego zakres działania oznaczono jako „Rozpoznawanie spraw cywilnych dotyczących umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do walut obcych” [6]. Od tego czasu nowe sprawy kierowane przeciwko bankom trafiały właśnie do tego Wydziału. Wydawanie postanowień o zabezpieczeniu – stanowiących wyraz oryginalnej, właściwej prawie wyłącznie dla tego Wydziału wykładni „interesu w udzieleniu zabezpieczenia” – spotęgowały napływ pozwów kredytobiorców, którzy już wcześniej chętnie wybierali stołeczny sąd.

Utworzenie tzw. Wydziału Frankowego w zamyśle ustawodawcy miało sprzyjać sprawności rozstrzygania tego rodzaju spraw. Szybko jednak okazało się, że ich napływ jest zbyt duży. Dość powiedzieć, że o ile np. w 2018 r. do sądów powszechnych wpłynęło ok. 8.000 pozwów frankowych, to w 2020 r. było ich już niemal 38.000, a w 2021 r., kiedy zaczął funkcjonować tzw. Wydział Frankowy, przeszło 63.000; z kolei w I półroczu 2022 r. wpływ takich spraw do sądów wynosił niemal 31.000 [7]. Do samego Wydziału Frankowego – jak wynika ze słów jego przewodniczącego – wpłynęło ich łącznie około 40.000 [8]. Przekłada się to na długi czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sądu (obecnie w niektórych sprawach pierwsze rozprawy są wyznaczane nawet na 2025 r.). Ponadto – co dotkliwe szczególnie z perspektywy pozywanych instytucji – powoduje to coraz częstsze pomijanie szczególnych okoliczności konkretnych spraw czy też świadków zgłaszanych przez banki na rzecz przyspieszenia procedowania i ujednolicania orzecznictwa.

Projektowana zmiana

Dostrzegając te problemy, ustawodawca (już na etapie prac sejmowych) dodał do projektu ustawy z dnia 26 stycznia 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (dalej jako „Nowelizacja”), która zawiera szereg innych rozwiązań, niedotyczących omawianego zagadnienia, przepis art. 18 o następującej treści:

Art. 18.
1. W okresie 5 lat od dnia wejścia w życie niniejszego przepisu powództwo konsumenta o roszczenie związane z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego, denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska, w tym o ustalenie istnienia lub nieistnienia wynikającego z niej stosunku prawnego, o ustalenie bezskuteczności postanowień tej umowy lub o zwrot świadczeń związanych z jej zawarciem, wytacza się wyłącznie przed sąd, w którego okręgu powód ma miejsce zamieszkania.
2. Przelew wierzytelności związanej z zawarciem umowy, o której mowa w ust. 1, nie wpływa na właściwość sądu określoną w tym przepisie. Pozew zawiera oznaczenie miejsca zamieszkania konsumenta.

Istota tego przepisu sprowadza się do nakazania kredytobiorcom, którzy są konsumentami i chcą podważyć zawarte umowy kredytowe, powiązane z walutą obcą, kierowania pozwów wyłącznie do sądów, w okręgu których mieszkają. Jest to zatem przepis ustanawiający właściwość wyłączną, uniemożliwiający powodom-konsumentom korzystanie z zasady ogólnej, o której mowa w art. 27 § 1 oraz 30 k.p.c. Warto przy tym zawrócić uwagę, że naruszenie właściwość wyłącznej prowadzi do przekazania sprawy do sądu właściwego na podstawie art. 200 § 1(1) i § 1(4) k.p.c. – czynności te w praktyce opóźniają merytoryczne rozpoznanie sprawy nawet o kilka miesięcy.

Innymi słowy, po wejściu w życie omawianego przepisu kredytobiorcy z całej Polski nie będą mogli już kierować pozwów do tzw. Wydziału Frankowego, jeśli ich miejsce zamieszkania leży poza właściwością miejscową Sądu Okręgowego w Warszawie (czyli poza lewobrzeżną Warszawą, Grodziskiem Mazowieckim, Pruszkowem i Piasecznem). Tzw. sprawy frankowe zostaną zatem rozproszone przede wszystkim po czterdziestu ośmiu działających w Polsce sądach okręgowych (z racji wartości przedmiotu sporu funkcjonalnie właściwy w przeważającej liczbie przypadków dla rozpoznania tego typu roszczeń jest właśnie sąd okręgowy). Zasady wnoszenia pozwów przez kredytobiorców niebędących konsumentami pozostaną bez zmian.

Projektowaną zmianę należy odczytywać również w kontekście wprowadzenia w Nowelizacji nowego postępowania odrębnego – postępowania z udziałem konsumentów, które ma znaleźć zastosowanie do spraw o roszczenia konsumentów przeciwko przedsiębiorcy oraz o roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentom (art. 458(14) – 458(16) k.p.c.), o którym wkrótce napiszemy na naszym blogu. Zgodnie z projektowanym art. 458(14) § 4 k.p.c., w sprawach rozpoznawanych według przepisów o postępowaniu odrębnym, konsument może wytoczyć powództwo również przed sąd właściwy dla miejsca swojego zamieszkania; nie dotyczy to jednak spraw, w których właściwość sądu jest wyłączna. Zgodnie z Nowelizacją, każdy konsument będzie miał zatem prawo do wyboru sądu, w którym złoży pozew, zaś konsumenci składający pozew o roszczenia związane z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego, denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska będą zobligowani do wniesienia pozwu wyłącznie przed sąd, w którego okręgu mają miejsce zamieszkania.

Proces legislacyjny Nowelizacji jest na końcowym etapie – w dniu 10 marca 2023 r. Nowelizacja została skierowana do podpisu przez Prezydenta RP. Zgodnie z art. 30 pkt 2) Nowelizacji, omawiany w niniejszym artykule przepis ma wejść w życie już 14 dni od dnia ogłoszenia, jest zatem możliwe, że zacznie obowiązywać już na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku.

Czas obowiązywania projektowanej zmiany i kontrowersje natury legislacyjnej

Na wstępie rozważań o potencjalnych skutkach i ryzykach związanych z Nowelizacją, należy zwrócić uwagę na nietypową konstrukcję legislacyjną zastosowaną w omawianym przypadku. Otóż art. 18 Nowelizacji nie zmienia przepisów Kodeksu postępowania cywilnego sensu stricto (tzn. nie dochodzi do wprowadzenia nowej treści zmienianej Nowelizacją ustawy np. poprzez dodanie do katalogu podstaw właściwości wyłącznej nowego przepisu), choć wprowadza bardzo istotne odstępstwo od podstawowych zasad postępowania cywilnego. Przepis ten ma zatem charakter epizodyczny (por. rozdział 4A Zasad techniki prawodawczej [9]), którego zastosowanie określono jedynie na 5 lat od dnia wejścia w życie ustawy. Nie jest przy tym jasne, dlaczego akurat taki okres wybrał ustawodawca. Czy przewiduje, a jeśli tak, to na jakiej podstawie, że w ciągu 5 lat spory te wygasną? Czy też w ciągu 5 lat tzw. Wydział Frankowy rozstrzygnie zawisłe przed nim aktualnie sprawy i po 5 latach powrócimy do statusu quo ante?

To stosunkowo rzadko stosowana konstrukcja prawna, na której wyjątkowość wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt K 9/12, podkreślając, że „regulacje epizodyczne (incydentalne) mogą być stanowione, gdy nie ma innych, mniej uciążliwych środków do osiągnięcia określonych celów” oraz że czasowe odstąpienie od przyjętych w przepisach zasad:

  1. było usprawiedliwione szczególnymi okolicznościami,
  2. stanowiło najmniej uciążliwy środek do osiągnięcia zamierzonego celu,
  3. znajdowało uzasadnienie ze względu na zasady, normy i wartości konstytucyjne.

Trudno stwierdzić, jakie wartości konstytucyjne stały za taką potrzebą regulacji, wyróżniającą pozycję kredytobiorców frankowych, przy jednoczesnym wywołaniu istotnej uciążliwości dla pozwanych, broniących się przed ich zarzutami. Z uwagi na fakt, że komentowany przepis został dodany na etapie prac sejmowych nad projektem, uzasadnienie projektu Nowelizacji nie przynosi odpowiedzi na pytanie o ratio legis omawianego rozwiązania. W trakcie prezentacji poprawki do Nowelizacji, wskazano na prawo do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki i potencjalną odpowiedzialność Skarbu Państwa z tego tytułu [10]. W ocenie autorów takie uzasadnienie nie może być uznane za wystarczające z szeregu przyczyn. Po pierwsze, ustawodawca dysponuje szeregiem środków pozwalających na realizację prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki, które nie byłyby wprowadzane kosztem jednej ze strony postępowania (banków). Po drugie, wprowadzana zmiana odnosi się tylko do jednego sądu, a nawet jednego wydziału – o czym szerzej w dalszej części publikacji, gdzie odwołano się do przebiegu posiedzenia podkomisji sejmowej. Co więcej, trudno bezkrytycznie przyjąć, że usprawiedliwionymi, szczególnymi okolicznościami jest ciąg zdarzeń, który de facto doprowadził do przyjęcia rozwiązań z art. 18 Nowelizacji, tj.:

  1. brak kompleksowej regulacji dotyczącej problematyki tzw. kredytów frankowych i związane z tym liczne postępowania sądowe,
  2. wprowadzenie szczególnego rozwiązania do Kodeksu postępowania cywilnego w listopadzie 2019 r. w postaci art. 37(2) k.p.c., co doprowadziło do kierowania dużej liczby spraw do Sądu Okręgowego w Warszawie przez kredytobiorców z całej Polski,
  3. utworzenie tzw. Wydziału Frankowego w 2021 r. w tym Sądzie, który miał wyspecjalizować się w tego typu sprawach i „rozładować” kolejkę spraw czekających na rozstrzygniecie, a także uwolnić pozostałe wydziały i inne sądy od konieczności prowadzenia tzw. spraw frankowych, z czym jednak sobie nie poradził.

Ponadto wątpliwości może budzić posłużenie się w komentowanym artykule pojęciami kredytu waloryzowanego, denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska. Kwalifikacja prawna poszczególnych typów umów kredytów wyrażonych w walucie obcej lub powiązanych z tą walutą, występujących w obrocie, stanowi jeden z wątków sporów z konsumentami. Ustawodawca w części posłużył się co prawda pojęciami używanymi już w art. 69 ust. 3 Prawa bankowego (w zakresie umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska), niemniej pojęcie kredytu waloryzowanego, choć pojawia się w uzasadnieniach wyroków sądowych, nie jest pojęciem ustawowym. W praktyce wykładnia projektowanej zmiany może zatem powodować wątpliwości co do kwalifikacji poszczególnych umów będących przedmiotem sporu, które mogą być rozstrzygane w drodze zażalenia na ewentualne przekazanie sprawy sądowi równorzędnemu (art. 394 § 1 pkt 4 k.p.c.).

Wątpliwości (rozstrzygane – jak okazuje się w praktyce – rozszerzająco) w zakresie aparatu pojęciowego pojawiły się już zresztą na gruncie wskazywanego wcześniej zakresu działania tzw. Wydziału Frankowego, oznaczonego jako „Rozpoznawanie spraw cywilnych dotyczących umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do walut obcych”. Dzieląc się doświadczeniami zebranymi przez zespół Financial Litigation kancelarii, warto wskazać na kilka przypadków, które są rozstrzygane w ww. Wydziale, choć nie ma do tego podstaw:

  1. sprawy dotyczące kredytów walutowych, które nie są tożsame z kredytami denominowanymi i indeksowanymi,
  2. sprawy dotyczące roszczeń banków, pochodnych względem uznania umowy kredytu za nieważną – o zwrot wypłaconego kapitału oraz kosztu korzystania z niego (skoro bowiem umowa jest nieważna, a zatem traktuje się ją jako niebyłą, to sprawa, której przedmiotem są ww. roszczenia, nie dotyczy umowy sensu stricto),
  3. sprawy przeciwko bankom, w których inwestorzy indywidualni dochodzą roszczeń związanych ze stratami poniesionymi w związku z przebiegiem inwestycji w określone instrumenty finansowe, niezwiązane jakkolwiek z instytucją kredytu oprócz tego, że w ich zbyciu brał udział bank.

W powyższym kontekście nasuwa się pytanie, jak sądy podejdą do sporów na gruncie spraw dotyczących kredytów złotowych, których oprocentowanie oparte jest o wskaźnik WIBOR (z którymi to sprawami zespół Financial Litigation w spcg ma już pierwsze doświadczenia). Projektowany przepis nie obejmuje tego rodzaju postępowań (kredyt złotowy nie jest bowiem oczywiście kredytem „waloryzowanym, denominowanym lub indeksowanym do waluty innej niż waluta polska”), równocześnie jednak zakres działania tzw. Wydziału Frankowego nie obejmuje wymienionych wyżej spraw, które mimo to trafiają właśnie do niego. Niemniej, zakres działania tego Wydziału nie został określony przepisem ustawy, w przeciwieństwie do omawianych zmian wprowadzanych na mocy Nowelizacji, w praktyce jest więc traktowany w liberalny sposób (z punktu widzenia decyzji o skierowaniu sprawy do konkretnego wydziału). Tego rodzaju podejście nie może znajdować zastosowania w odniesieniu do przepisów ustawowych, szczególnie proceduralnych, choćby miały charakter epizodyczny. Innymi słowy, kredytobiorcy złotowi, chcący podważyć swoje umowy, będą mieli szersze możliwości niż kredytobiorcy frankowi – będą bowiem mogli kierować pozew zarówno do sądu właściwego dla miejsca swojego zamieszkania, jak i siedziby banku. Drugą opcję ustawodawca odbiera tzw. Frankowiczom, wprowadzając omawianą Nowelizację.

Co ciekawe, przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości, prezentujący uzasadnienie omawianego przepisu w trakcie posiedzenia podkomisji sejmowej, wskazał, że „Idea jest taka, żeby na ten czas określony wprowadzić rozwiązanie stosunkowo korzystne dla samych konsumentów, ponieważ będą mogli… czy będą musieli wytaczać powództwa przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania, więc będą mieli siłą rzeczy bliżej do tego sądu” [wyr. wł.] [11].

Wpływ projektowanej zmiany na przebieg „spraw frankowych” i rozprawy zdalne

Z perspektywy banków i ich pełnomocników procesowych pierwszym następstwem projektowanej zmiany może okazać się konieczność poświęcenia większej ilości czasu na obsługę sprawy z uwagi na potrzebę dojazdu do siedzib sądów rozsianych po całej Polsce, co w zależności od przyjętego modelu rozliczeń może mieć wpływ także na zwiększenie kosztów obsługi prawnej. Na ten aspekt skutków regulacji właściwości miejscowej sądu w kontekście postępowania odrębnego w sprawach konsumenckich zwracał uwagę m.in. Związek Banków Polskich w opinii do projektu Nowelizacji [12]. W obecnym stanie prawnym remedium na uniknięcie tego rodzaju skutków projektowanej zmiany to składanie wniosków o przeprowadzenie rozprawy zdalnej, tj. rozprawy przeprowadzanej przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie ich na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, a to na podstawie art. 15zzs(1) ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 roku, poz. 1842 ze zm., dalej jako: „Ustawa w związku z COVID-19”).

Niemniej, na obecnym etapie trudno przewidzieć, przez jaki czas strony postępowania cywilnego będą miały taka możliwość. Zgodnie bowiem z art. 15 zzs(1) ust. 1 pkt 1 Ustawy w związku z COVID-19, rozprawy zdalne na podstawie tego przepisu mogą być przeprowadzane „w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich”. W obecnym stanie prawnym, przy ściśle literalnej wykładni art. 15 zzs(1) ust. 1 pkt 1 (tj. przy uznaniu, że pojęcie „ostatniego z nich” dotyczy stanu epidemii jako ostatniego z wymienionych w przepisie), rozprawy zdalne mogą być zatem przeprowadzane jedynie do dnia 16 maja 2023 r. (stan epidemii został bowiem odwołany od dnia 16 maja 2022 r. na mocy Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 maja 2022 r. – Dz.U. z 2022 r. poz. 1027), co sygnalizują już niektórzy sędziowie. W odpowiedzi na ten problem, Nowelizacja wprowadza do art. 15 zzs(1) ust. 1 pkt 1 Ustawy w związku z COVID-19 korektę, zgodnie z którą rozprawy zdalne na podstawie art. 15 zzs(1) ust. 1 pkt 1 mogą być zarządzane „w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania tego z nich, który obowiązywał jako ostatni” [wyr. wł.]. W chwili powstawania niniejszego artykułu stan zagrożenia epidemicznego został wydłużony do dnia 31 marca 2023 r.

Zakładając zatem, że: (i) ustawodawca nie zdecyduje się na kolejne wydłużenie stanu zagrożenia epidemicznego; (ii) Nowelizacja wejdzie w życie w aktualnym brzmieniu, możliwość przeprowadzania rozpraw zdalnych będzie istniała do 31 marca 2024 r. Pozostaje mieć nadzieję, że do tego czasu ustawodawca zdecyduje się wprowadzić na stałe do k.p.c. możliwość przeprowadzania rozpraw zdalnych, niezależnie od przesłanki ochrony zdrowia publicznego, co pozwoliłoby zminimalizować z perspektywy banków skutki zmiany właściwości miejscowej sądowej.

Projektowana zmiana może również spowodować zwiększenie tempa rozpoznawania „spraw frankowych” w Warszawie. Obecnie na wydłużenie czasu rozpoznawania tych spraw w stołecznych sądach – w tym zwłaszcza w „Wydziale Frankowym” – wpływa ich duża liczba przypadająca na jednego sędziego. To właśnie wola jak najszybszego „uwolnienia” ww. Wydziału od konieczności rozpoznawania spraw spoza Warszawy przyświecała autorom poprawki zgłoszonej do Nowelizacji w postaci omawianego artykułu. Jak wskazał zastępca dyrektora Departamentu Legislacyjnego Prawa Cywilnego Ministerstwa Sprawiedliwości, prezentujący przedmiotową poprawkę w trakcie posiedzenia podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa cywilnego w dniu 5 grudnia 2022 r.: „Miałyby służyć rozładowaniu katastrofalnej sytuacji, jaka w chwili obecnej ma miejsce w Sądzie Okręgowym w Warszawie, ponieważ znaczna część roszczeń z tytułu zawartych umów frankowych adresowana jest do XXVIII Wydziału Cywilnego (…), gdzie w ciągu ostatniego półtora roku wpłynęło 40.000 spraw, przy czym w Wydziale tym pracuje kilkunastu sędziów i obciążenie sędziów to jest 1.800 spraw na osobę, to jest absolutnie niewykonalne prowadzenie takiego referatu, bo sędzia jest w stanie wydać może 20, może 30, może czasem – jak sprawy jednorodne – 40 wyroków, ale nie więcej, więc są to ilości, które po prostu nie mogą być obsługiwane (…). Też pozwoli to na osiągniecie efektu w postaci rozproszenia tych spraw, ponieważ też z pewnych informacji wynika, że 66% spraw, które trafiają do Sądu Okręgowego w Warszawie to są sprawy, w których powodowie mają miejsce zamieszkania poza Warszawą, w związku z czym pozwoliłoby to nieco na rozładowanie tego Sądu, przyspieszenie procedur i tym samym wyjście z tego problemu, który nam obecnie na gruncie tego co się dzieje w tych tzw. sprawach frankowych narasta.” [wyr. wł.] [13].

Należy przy tym zwrócić uwagę, że choć liczba udzielonych kredytów we frankach szwajcarskich jest zamknięta, to z szerszej perspektywy wymiar sprawiedliwości musi również przygotować się na zwiększoną liczbę postępowań sądowych z udziałem klientów instytucji finansowych z uwagi na podniesienie się u nich świadomości możliwości dochodzenia swoich praw, na co niebagatelny wpływ mają właśnie „sprawy frankowe”.

Projektowana zmiana otwiera również możliwość łączenia do wspólnego rozpoznania spraw z powództwa kredytobiorców ze sprawami o zwrot kapitału i kosztu za jego korzystanie z powództwa banków (które to sprawy wytaczane są według zasady ogólnej, tj. przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania pozwanego – ten sam, który stanie się wyłącznie właściwy na mocy Nowelizacji także dla ww. spraw przeciwko bankom). Zgodnie bowiem z art. 219 k.p.c., „Sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeśli są one ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem”. Związek w rozumieniu tego przepisu zachodzi m.in., gdy rozstrzygnięcie jednej ze spraw ma wpływ na rozstrzygnięcie innej, która to zależność bez wątpienia zachodzi w przypadku powództw kredytobiorców i roszczeń restytucyjnych banków. Choć w praktyce sądy niechętnie korzystają z instrumentu przewidzianego w art. 219 k.p.c., być może sprawy frankowe skłonią sędziów do szerszego korzystania z tego rozwiązania celem usprawnienia rozpoznawania spraw.

Podsumowanie

Komentowana zmiana jest kolejnym przykładem stosowania szczególnych rozwiązań w ramach postępowania cywilnego w odniesieniu do konsumentów będących stronami umów kredytów wyrażonych w walutach obcych lub powiązanych z tymi walutami, które przekładają się na wzmocnienie pozycji procesowej powoda planującego dochodzenie roszczeń od banku. Dość przypomnieć, że ustawodawca znacznie ułatwił konsumentom (i osobom fizycznym prowadzącym gospodarstwo rodzinne) dochodzenie roszczeń wynikających z czynności bankowych, ograniczając opłatę od pozwu do maksymalnej wysokości 1000 zł, podczas gdy konsumenci dochodzący od przedsiębiorców innego typu roszczeń wnoszą opłaty na zasadach ogólnych (o zagadnieniach z tym związanych pisaliśmy tutaj). Preferencyjne traktowanie konsumentów w zakresie wymogów fiskalnych zachęciło klientów banków do prób kwestionowania zawartych umów kredytów walutowych, co spowodowało dużą liczbę tego typu spraw rozpoznawanych aktualnie przez sądy powszechne.

Kolejnym przykładem takiej kazuistycznej regulacji jest wprowadzane rozwiązanie, zgodnie z którym powództwo konsumenta o „roszczenie związane z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego, denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska”, wytacza się wyłącznie przed sąd, w którego okręgu powód ma miejsce zamieszkania. Choć wydaje się mieć ono na celu przede wszystkim dobro wymiaru sprawiedliwości, gdyż konsumenci – zastępowani w postępowaniach przez profesjonalnych pełnomocników – świadomie decydują się na wybór właściwości miejscowej Sądu Okręgowego w Warszawie i tzw. Wydziału Frankowego, również i ono prowadzi do utrudnienia prowadzenia spraw sądowych przez banki.

Przypisy:

[1] Projekt ustawy jest dostępny na stronie: https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2650.

[2] Precyzując, właściwość Sądu Okręgowego w Warszawie obejmuje obszar właściwości sądów rejonowych dla Warszawy-Mokotowa, Warszawy-Śródmieścia, Warszawy-Woli, Warszawy-Żoliborza, dla m. st. Warszawy w Warszawie dla dzielnic: Ochota, Ursus i Włochy oraz w Grodzisku Mazowieckim, Pruszkowie, Piasecznie.

[3] A. Góra-Błaszczykowska, „Zasada równości stron w procesie cywilnym”, Warszawa 2008, s. 323.

[4] T. Wiśniewski, J. Klimkowicz, „Komentarz do art. 27 k.p.c.” [w:] „Kodeks postępowania cywilnego”, red. H. Dolecki, T. Wiśniewski, Warszawa 2013, s. 166, pkt 4.

[5] R. M. Sarbiński, „Właściwość przemienna w sprawach o roszczenia odszkodowawcze z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych” [w:] „Oblicza prawa cywilnego. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Janowi Błeszyńskiemu”, red. K. Szczepanowska-Kozłowska, Warszawa 2013, s. 433.

[6] Por. https://bip.warszawa.so.gov.pl/artykul/1925/7407/xxviii-wydzial-cywilny.

[7] Dane pozyskane z Ministerstwa Sprawiedliwości w trybie dostępu do informacji publicznej.

[8] Por. https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/jaki-sad-zajmie-sie-pozwem-frankowicza-zmiana-w-procedurze,519872.html.

[9] Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 283).

[10] Transmisja posiedzenia Podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa cywilnego, od ok. 13:05:00; link: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=6C1D4A2DEA745003C125890B00386F42&symbol=TRANSMISJA_ARCH&info=T.

[11] Transmisja posiedzenia Podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa cywilnego, od ok. 13:05:00; link: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=6C1D4A2DEA745003C125890B00386F42&symbol=TRANSMISJA_ARCH&info=T.

[12] Projekt opinii jest dostępny na stronie: https://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/0/2642587EFD3F0558C12588E20033D760/%24File/2650-003.pdf.

[13] Transmisja posiedzenia Podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa cywilnego, od ok. 13:00:00; link: https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=6C1D4A2DEA745003C125890B00386F42&symbol=TRANSMISJA_ARCH&info=T.

 

Napisz do autorów:

Magdalena Hudyma SPCG

Magdalena Hudyma

adwokat
Associate

Szymon Jelonek SPCG

Szymon Jelonek

radca prawny
Associate

Pin It on Pinterest