Od abuzywności do odpowiedzialności? Opinia Rzecznika Generalnego w sprawie FIZ (C-63/25)

Od abuzywności do odpowiedzialności? Opinia Rzecznika Generalnego w sprawie FIZ (C-63/25)

Czytaj: 8 min

Kilka uwag na kanwie opinii Rzecznika Generalnego w sprawie C‑63/25… czy opinia oznacza, że krótka jest droga od abuzywności postanowień statutu funduszu inwestycyjnego do odpowiedzialności odszkodowawczej towarzystwa funduszy inwestycyjnych?

Zagadnienia wprowadzające

W dniu 04.06.2026 r. została wydana opinia Rzecznika Generalnego Andrei Biondiego w sprawie C‑63/25 K. Sz., H. Sz., W. Sz. przeciwko Z. Funduszowi Inwestycyjnemu Zamkniętemu w likwidacji (dalej jako: „Opinia”). W ramach Opinii podjęte zostało istotne zagadnienie dotyczące możliwości zastosowania dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako: „Dyrektywa”) do kontroli postanowień statutu funduszu inwestycyjnego zawierających  tzw. klauzule redukcyjne.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w odesłaniu prejudycjalnym zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej jako: „TSUE”) z trzema pytaniami. Po pierwsze, czy uczestnik funduszu inwestycyjnego zamkniętego (dalej jako: „FIZ”) jest konsumentem w rozumieniu art. 2 lit. b) Dyrektywy. Po drugie, czy FIZ jest sprzedawcą lub dostawcą w rozumieniu art. 2 lit. c) Dyrektywy. Po trzecie, czy warunkiem umowy nieuzgodnionym indywidualnie w rozumieniu art. 3 ust. 2 Dyrektywy jest postanowienie statutu FIZ określające prawa i obowiązki uczestnika, w tym zasady i terminy wykupu certyfikatów inwestycyjnych przez ten fundusz od jego uczestników, jeżeli uczestnik mógł zapoznać się ze statutem FIZ przed przystąpieniem do funduszu i zaakceptował jego treść w oświadczeniu pisemnym przy objęciu certyfikatów inwestycyjnych. Rzecznik Generalny  w opinii udzielił odpowiedzi wyłącznie na pytanie trzecie, przyjmując, że  dwa pierwsze pytania prejudycjalne mają znaczenie jedynie jako przesłanki dotyczące kwalifikacji stron stosunku prawnego, pozwalające na zbadanie, czy postanowienie statutu funduszu może stanowić warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany w rozumieniu Dyrektywy.

Problem prawny, którego dotyczyło trzecie pytanie prejudycjalne sądu polskiego sprowadzał się w istocie do tego, czy postanowienia statutu FIZ, wprowadzające tzw. klauzule redukcyjne (określające zasady i terminy wykupu certyfikatów inwestycyjnych) mogą podlegać kontroli zgodnie z mechanizmem ustanowionym w Dyrektywie. Zagadnienie to  stanowiło dotychczas przedmiot rozstrzygnięć sadów polskich, jednak brak było jednolitości w tym zakresie. Z jednej strony sądy przyjmowały, że postanowienia statutów FIZ  wprowadzające tzw. klauzule redukcyjną stanowią niedozwolone postanowienia umowne [1], z drugiej strony wyrażany był pogląd odmienny zakładający brak możliwości oceny postanowień statutu FIZ z uwzględnieniem przepisów transponujących do prawa polskiego przepisy Dyrektywy [2].

Opinia nie wiąże TSUE, stanowiąc jedynie propozycję rozstrzygnięcia. W razie jednak akceptacji poglądu Rzecznika Generalnego przez TSUE, może mieć on istotny wpływ na funkcjonowanie FIZ, jak i potencjalne roszczenia cywilnoprawne ich uczestników, co zostanie przedstawione w ramach niniejszego materiału.

Umowa między FIZ, a uczestnikiem

Rzecznik w ramach przeprowadzonej analizy zwrócił uwagę, że statut FIZ pełni dwojaką rolę [3]. Stanowi akt założycielski osoby prawnej oraz instrument określający prawa majątkowe uczestników funduszu [4]. Zauważyć przy tym należy, że dwoisty charakter postanowień statutu FIZ wydaje się nie budzić wątpliwości w praktyce obrotu [5]. Rzecznik w ramach przeprowadzonej analizy wskazał, że w związku z nabyciem pierwotnym certyfikatów inwestycyjnych FIZ dochodzi do zawarcia umowy między FIZ a jego uczestnikiem, a treść zawartej umowy regulują postanowienia statutu FIZ, które zostają inkorporowane do treści stosunku umownego. Jak bowiem wskazano w Opinii: „postanowienia statutu, które stały się wiążące na mocy tej umowy, regulują jej treść[6]. Rzecznik jednocześnie wyraził pogląd, że: „nawet gdyby uznać, że statut FIZ jako taki nie jest objęty zakresem stosowania dyrektywy 93/13, postanowienia dotyczące warunków wykupu certyfikatów muszą jednak zostać uznane za integralną część umowy objęcia certyfikatów[7]. Pogląd ten jest odmienny od stanowiska przyjmowanego dotychczas przez część sądów polskich. Sądy krajowe przyjmowały bowiem, że „statut funduszu inwestycyjnego nie jest dokumentem kształtującym treść umowy zawartej przez fundusz z uczestnikiem w związku z dokonanym zapisem. Statut funduszu kształtuje jedynie treść praw inkorporowanych w certyfikatach inwestycyjnych stanowiących papiery wartościowe, które stanowią przedmiot nabycia na podstawie zapisu[8].

W związku z przeprowadzoną analizą Rzecznik zaproponował, aby TSUE odpowiedział na pytanie trzecie w następujący sposób: „artykuł 3 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: postanowienie statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego określające zasady i terminy wykupu certyfikatów inwestycyjnych może stanowić warunek umowy, który nie był indywidualnie negocjowany, jeżeli stało się ono wiążące dla uczestnika na mocy umowy o objęciu certyfikatów, a uczestnik nie miał możliwości wpłynięcia na jego treść, nawet jeśli mógł zapoznać się z nim przed przystąpieniem do umowy i przyjął jego treść w oświadczeniu pisemnym”. Jednocześnie Rzecznik zastrzegł, że to sąd krajowy powinien być władny do zbadania w świetle wszystkich okoliczności sprawy, czy sporne postanowienie odzwierciedlają bezwzględnie obowiązujące lub dyspozytywne przepisy prawa krajowego. Zgodnie z art. 1 ust. 2 Dyrektywy, do którego odwołał się Rzecznik, Dyrektywa nie ma zastosowania do warunków umowy odzwierciedlających obowiązujące przepisy. Aktualnie w prawie polskim brak jest przepisów ustawowych, których odzwierciedleniem mogłyby być postanowienia statutów wprowadzające tzw. klauzule redukcyjne.  Zgodnie z art. 139 ust. 1 ustawy z dnia 27.05.2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarzadzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (dalej jako: „UFI”) FIZ może dokonać wykupu certyfikatów inwestycyjnych, które wyemitował, jeżeli statut funduszu tak stanowi. W razie braku wprowadzenia do statutu FIZ możliwości wykupu certyfikatów inwestycyjnych, będą podlegać one wykupowi i umorzeniu wyłącznie na zakończenie likwidacji FIZ [9]. Natomiast zgodnie z art. 139 ust. 3 UFI w statucie FIZ podlegają określeniu przesłanki, tryb i warunki wykupywania certyfikatów inwestycyjnych oraz terminy i sposób dokonywania ogłoszeń o wykupie certyfikatów. Mając powyższe na uwadze, w obowiązującym stanie prawnym trudno przyjąć, aby istniały realne podstawy pozwalające na uznanie przez sąd krajowy, że tzw. klauzule redukcyjne stanowią odzwierciedlenie obowiązujących przepisów, co pozwalałoby na wyłączenie zastosowania Dyrektywy względem wskazanych postanowień.

Skutki potencjalnej abuzywności postanowień wprowadzających tzw. klauzule redukcyjne

Rzecznik wskazał w Opinii, że skutki systemowe, które mogłyby wyniknąć z ewentualnego stwierdzenia nieuczciwego charakteru konkretnego postanowienia statutu FIZ, stanowią odrębną kwestię [10]. Podkreślając jednocześnie, że nie można z aspektu związanego ze skutkami systemowymi, wywodzić ograniczenia w zakresie możliwości stwierdzenia nieuczciwego charakteru postanowień umownych [11]. Uzasadnionym jednak wydaje się analiza do jakich skutków może prowadzić wyłączenie nieuczciwego postanowienia umownego, pozwalającego na redukcję wykupu certyfikatów inwestycyjnych FIZ.

W razie uznania, że postanowienie umowne między FIZ a uczestnikiem jest nieuczciwe i jako takie niewiążące dla uczestnika, możliwe do rozważenia są dwa warianty. Pierwszy w ramach którego eliminacji podlega całe postanowienie przewidujące możliwość dokonania wykupu certyfikatów inwestycyjnych FIZ, co jednak nie byłoby w interesie uczestnika funduszu. W takim bowiem wypadku do umorzenia certyfikatów uczestnika mogłoby dojść dopiero na zakończenie likwidacji FIZ [12]. Ponadto stanowiłoby to reakcję nadmiarową, albowiem w dotychczasowym orzecznictwie za nieuczciwe były uznawane postanowienia nie tyle wprowadzające możliwość dokonania wykupu certyfikatów inwestycyjnych, co wprowadzające możliwość dokonania redukcji żądań wykupów uczestników funduszu [13], skutkujące tym, że wykup certyfikatów nie dochodził do skutku, bądź była nim objęta jedynie część certyfikatów inwestycyjnych. Drugi wariant mógłby zakładać usunięcie jedynie tzw. klauzul redukcyjnych z zachowaniem możliwości dokonania wykupu certyfikatów inwestycyjnych z ich pominięciem. Takiemu rozwiązaniu mógłby się jednak sprzeciwiać pkt 2) zd. 2 sentencji wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie I.W., R.W. przeciwko Bankowi BPH S.A. C-19/20, w ramach którego TSUE wyraźnie przyjął, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy „stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu”. Podkreślić należy, że istota tzw. klauzul redukcyjnych sprowadza się do możliwości ograniczenia realizacji żądań wykupów zgłoszonych przez uczestników lub wykupów dokonywanych automatycznie. Redukcja wykupu z założenia ma zapobiec sytuacji, w której wykup certyfikatów inwestycyjnych FIZ nie mógłby zostać zrealizowany na żądanym przez uczestników poziomie z uwagi na brak odpowiedniej ilości środków płynnych w funduszu lub też zagrażałby uszczuplaniem majątku zgromadzonego przez fundusz inwestycyjny w takim stopniu, że realizacja celu inwestycyjnego przez fundusz byłaby zagrożona [14]. Wprowadzenie klauzul redukcyjnych zazwyczaj zmierzało do wyważenia interesów uczestników występujących z żądaniem wykupu, jak i samego funduszu oraz uczestników, którzy nie wystąpili z żądaniami wykupu. Pamiętać bowiem należy, że w przypadku FIZ, w szczególności niepublicznych, lokatami funduszu bardzo często są aktywa niepłynne, co oznacza, że zarządzający funduszem potrzebuje dłuższego czasu na podjęcie czynności deinwestycyjnych, a jednocześnie dokonanie tych czynności pod presją czasu może prowadzić do osiągnięcia gorszego wyniku inwestycji. W tym wariancie, skutki eliminacji tzw. klauzul redukcyjnych mogą mieć negatywny wpływ na interes ekonomiczny funduszu, jak i jego uczestników, którzy nie zdecydowali się na złożenia żądania wykupu.

Uznanie, że tzw. klauzule redukcyjne są niewiążące może prowadzić do różnych skutków w zależności od tego w jaki sposób ukształtowany jest wykup certyfikatów inwestycyjnych funduszu. Jeśli wykup następuje na podstawie oświadczenia woli złożonego przez Fundusz, w takim przypadku zastosowanie redukcji pozbawione będzie podstawy prawnej i niedokonanie wykupu w zakresie objętym żądaniem może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej towarzystwa funduszy inwestycyjnych na podstawie art. 64 ust. 1 UFI, na co pośrednio wskazuje Rzecznik w treści Opinii [15]. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 64 ust. 2 UFI fundusz nie posiada legitymacji biernej w zakresie roszczeń odszkodowawczych związanych z zarządzaniem funduszem, a zatem ciężar odpowiedzialności odszkodowawczej będzie ponosić towarzystwo funduszy inwestycyjnych, co nie wpłynie negatywnie na stan aktywów funduszu i sytuacje pozostałych jego uczestników, albowiem ciężar ekonomicznych odpowiedzialności odszkodowawczej został na podstawie ustawy alokowany na towarzystwo funduszy inwestycyjnych. W opisanym wariancie zakładającym abuzywność tzw. klauzul redukcyjnych, możliwe jest również wystąpienie przez uczestnika przeciwko funduszowi na drogę sądową z roszczeniem o stwierdzenie obowiązku złożenia przez fundusz oświadczenia w przedmiocie dokonania wykupu całości certyfikatów objętych żądaniem wykupu. W ramach wskazanego postępowania sąd przesłankowo dokonałby oceny podstawy i skuteczności zastosowania redukcji wykupu. W razie uwzględnienia powództwa i uzyskania przez uczestnika prawomocnego wyroku w opisanym przedmiocie, należy pamiętać, że zgodnie z art. 64 k.c. oraz 1047 k.p.c., prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje to oświadczenie. W konsekwencji z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia dojdzie do umorzenia certyfikatów inwestycyjnych i fundusz będzie zobowiązany do wypłaty ceny wykupu certyfikatów inwestycyjnych w wysokości odpowiadającej iloczynowi ilości umorzonych certyfikatów i wartości aktywów netto przypadających na certyfikat inwestycyjny na dzień wykupu. W razie zmaterializowania się opisanego scenariusza obowiązek zapłaty spoczywać będzie na funduszu.

W przypadku, gdy wykup następuje automatycznie, tj. z chwilą zgłoszenia przez uczestnika żądania wykupu wraz z nadejściem dnia wykupu [16]. W takim wypadku eliminacja tzw. klauzul redukcyjnych doprowadzi do sytuacji, w której oświadczenie o dokonaniu redukcji złożone przez fundusz powinno zostać uznane za bezskuteczne, a w konsekwencji wykup powinien zostać dokonany z pominięciem dokonanej redukcji. Doprowadzi to do automatycznego umorzenia certyfikatów inwestycyjnych uczestnika w całym zakresie objętym żądaniem wykupu, jak i powstania po jego stronie wierzytelności o zapłatę ceny wykupu w wysokości odpowiadającej iloczynowi ilości umorzonych certyfikatów i wartości aktywów netto przypadających na certyfikat inwestycyjny na dzień wykupu. W razie braku zapłaty ceny na rzecz uczestnika za całość umorzonych certyfikatów, uczestnikowi będzie przysługiwało roszczenie o zapłatę względem funduszu.

Podsumowanie

Jeśli TSUE zaakceptuje pogląd wyrażony przez Rzecznika w Opinii i uzna, że postanowienia statutu FIZ określające zasady i terminy wykupu certyfikatów inwestycyjnych mogą stanowić warunek umowy, który nie był indywidualnie negocjowany, a tym samym postanowienia statutu FIZ inkorporowane do zapisu na certyfikaty inwestycyjne będą mogły podlegać kontrolki zgodnie z przepisami Dyrektywy, będzie miało to istotny wpływ na funkcjonowanie FIZ, jak i zarządzających nimi towarzystw funduszy inwestycyjnych.

Skutki potencjalnej abuzywności tzw. klauzul redukcyjnych w głównej mierze zależeć będą od tego w jaki sposób wykup certyfikatów inwestycyjnych został ukształtowany w statucie FIZ. Mogą się one sprowadzać zarówno do braku możliwości ograniczenia żądania wykupu uczestnika i konieczności wypłaty całości środków odpowiadającej liczbie certyfikatów inwestycjach przedstawianych do wykupu, jak i mogą prowadzić do sytuacji w której brak wykupu certyfikatów inwestycyjnych zgodnie z treścią żądania uczestnika prowadzić będzie do zaktualizowania się podstawy odpowiedzialności towarzystwa funduszy inwestycyjnych za zarządzanie funduszem lub roszczeń, pozostających poza zakresem art. 64 ust. 2 UFI, które uczestnik będzie mógł kierować przeciwko funduszowi. Pamiętać przy tym należy, że to od oceny sądu orzekającego w jednostkowej sprawie zależeć będzie, czy w danym konkretnym przypadku tzw. klauzule redakcyjne stanowią nieuczciwe postanowienia umowne, czy też  nie. Bez wątpienia z perspektywy podmiotów zarządzających funduszami działaniem, które zdecydowanie przyczyni się do mitygacji ryzyk związanych z potencjalnym stwierdzeniem abuzywności postanowień statutów FIZ może być brak wprowadzenia do statutów FIZ możliwości wykupu certyfikatów inwestycyjnych, a więc nieskorzystanie z wyjątku przewidzianego w art. 139 ust. 1 UFI. W takim jednak wypadku atrakcyjność inwestycji w certyfikaty inwestycyjne FIZ będzie zdecydowanie ograniczona, albowiem odzyskanie zainwestowanych w certyfikaty inwestycyjne środków możliwe byłoby dopiero na zakończenie likwidacji funduszu. Rozwiązaniem zmierzającym do ograniczenia ryzyka może być również brak wprowadzenia do statutu tzw. klauzul redukcyjnych, jednak z uwagi na klasy aktywów, w które inwestują FIZ, w szczególności niepubliczne, towarzystwa pozbawione byłoby istotnego instrumentu pozwalającego na optymalne zarzadzanie FIZ.

[1] tak wyrok SA w Warszawie z 15.09.2020 r., I ACa 263/19, LEX nr 3146594;

[2] tak wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 3.11.2023 r., I C 622/22, LEX nr 3770529 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 03.06.2020 r. sygn. I ACa 547/19;

[3] ustęp 26 Opinii.

[4] ustęp 26 Opinii.

[5] zob. Prawa uczestnika funduszu inwestycyjnego i sposób ich realizacji, KPWG, Warszawa 2003, s. 49 i n.

[6] ustęp 32 – 33 Opinii.

[7] ustęp 34 Opinii.

[8] tak wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 3.11.2023 r., I C 622/22, LEX nr 3770529.

[9] P. Rodziewicz, Wykup certyfikatów inwestycyjnych przez fundusz inwestycyjny zamknięty [w:] Sto lat polskiego prawa handlowego. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Andrzejowi Kidybie. Tom II, red. M. Dumkiewicz, K. Kopaczyńska-Pieczniak, J. Szczotka, Warszawa 2020, s. 391 i n.

[10] ustęp 46 Opinii.

[11] ustęp 46 Opinii.

[12] zob. art. 249 ust. 1 UFI.

[13] zob. wyrok SA w Warszawie z 15.09.2020 r., I ACa 263/19, LEX nr 3146594;

[14] zob. P. Rodziewicz, Wykup certyfikatów… , s. 396 i n.

[15] ustęp 48 Opinii.

[16] zob. P. Rodziewicz, Wykup certyfikatów… , s. 393 i n.

 

Napisz do autora:

dr Piotr Rodziewicz

adwokat
Counsel

TFI jako profesjonalny podmiot obsługujący kredyty – nowe kompetencje wg Dyrektywy AIFMD II

TFI jako profesjonalny podmiot obsługujący kredyty – nowe kompetencje wg Dyrektywy AIFMD II

Czytaj: 7 min

Procedowana obecnie implementacja Dyrektywy AIFMD II do polskiego porządku prawnego, w ramach rządowego projektu nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi [1] przyznaje TFI nowe uprawnienia w postaci świadczenia usług obsługi kredytów, co oznacza dla TFI wejście w zupełnie inny obszar operacyjny niż zarządzanie funduszami.

Współautor artykułu: mec. Artur Zapała, Partner.

TFI będą mogły prowadzić, m.in.:

  • działalność funduszową (reprezentowanie i zarządzanie FIO/SFIO/FIZ),
  • działalność w zakresie obsługi kredytów jako usługi dodatkowej, z pełnym zastosowaniem Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty [2].

1. Zarys procesu implementacji przepisów Dyrektywy AIFMD II [3] w zakresie dodatkowych usług obsługi kredytów

Nowe uprawnienia wynikają wprost z treści przepisów Dyrektywy AIFMD II, tj.:

  • zmiany wprowadzonej do załącznika I Dyrektywy 2011/61/UE poprzez dodanie dodatkowych usług, tj. m.in.: „e) obsługę podmiotów specjalnego przeznaczenia utworzonych do celów sekurytyzacji.” [4];
  • zmiany do art. 6 ust. 4 Dyrektywy 2011/61/UE poprzez dodanie postanowienia o treści „d) działalność w zakresie obsługi kredytu zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 [5] [6].

Jak wskazuje motyw 6 preambuły Dyrektywy AIFMD II, kluczowym celem wskazanej regulacji jest umożliwienie zarządzającym wykonywanie na rzecz osób trzecich (klientów) tych samych funkcji, które realizują już na potrzeby zarządzanych funduszy, co pozwoli na osiągnięcie wymiernych korzyści skali, niezbędną dywersyfikację źródeł przychodu oraz wzmocnienie konkurencyjności.

W Projekcie nowelizacji ustawy o funduszach powyższe kwestie reguluje postanowienie art. 1 pkt 11 b), które zmienia art. 45 ustawy o funduszach poprzez dodanie ust. 2c [7] i przyznanie TFI, które już posiada zezwolenie i prowadzi działalność polegającą na tworzeniu specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych i funduszy inwestycyjnych zamkniętych […], możliwości świadczenia usług w zakresie obsługi kredytów na zasadach określonych w ustawie o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów. Konsekwentnie, odpowiednio do powyższej zmiany, Projekt nowelizacji ustawy o funduszach aktualizuje postanowienia art. 45 ust. 4a, 4d i ust. 6 w zakresie odesłań do nowo wprowadzonego art. 45 ust. 2c ustawy.

Treść uzasadnienia Projektu nowelizacji ustawy o funduszach wskazuje, że: „Dyrektywa AIFMD II dokonuje podziału działalności TFI na wykonywanie przez towarzystwo funkcji podstawowych oraz usług dodatkowych. Funkcje podstawowe są określone w art. 45 ust. 1 i 1a ustawy o funduszach, usługi dodatkowe w art. 45 ust. 2 – 3 tej ustawy (wraz z nowo dodawanymi usługami w postaci administrowania wskaźnikami referencyjnymi oraz obsługi kredytu w przypadku zarządzania przez towarzystwo alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi).”.

Zmiany objęły również art. 45a ust. 4 pkt 2 – 4 oraz ust. 5, gdzie, zgodnie z systematyką Dyrektywy AIFMD II, wprowadzano pojęcie „klientów towarzystwa”, jako odbiorców usług dodatkowych TFI, obok interesu uczestników funduszu. W konsekwencji, w ślad za Dyrektywą AIFMD II, w odniesieniu do podstawowych funkcji – są one wykonywane na rzecz „inwestorów”, a w przypadku usług dodatkowych – na rzecz „klientów”.

Powołane przepisy Dyrektywy AIFMD II oraz Projektu nowelizacji ustawy o funduszach zrównują pozycję TFI z wyspecjalizowanymi serwiserami, tj. podmiotami zajmującymi się windykacją. TFI będą mogły samodzielnie wykonywać działalności w zakresie obsługi kredytów na zlecenie (czyli poza obsługą kredytów nabywanych do portfeli funduszy wierzytelności), obejmującą m.in. odzyskiwanie należności, renegocjację warunków umów oraz bieżącą administrację wierzytelnościami. Działalność dodatkowa TFI będzie prowadzona według standardów ochrony dłużnika i wymogów operacyjnych określonych w Ustawie o podmiotach obsługujących kredyty.

W świetle projektowanych przepisów zauważalny jest jednak dualizm systemowy, mianowicie:

  • podmioty licencjonowane na podstawie art. 192 ustawy o funduszach, zarządzające portfelami wierzytelności funduszu wierzytelności oraz TFI, w zakresie w jakim podejmowane czynności dotyczą wierzytelności nabytych do portfeli funduszy, i zarządzane przez nie fundusze – pozostają w dotychczasowym reżimie i są wyłączone spod rygorów Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty;
  • TFI zamierzające świadczyć nową usługę dodatkową obsługi kredytów na rzecz podmiotów trzecich (klientów) na podstawie art. 45 ust. 2c Projektu nowelizacji ustawy o funduszach, wchodzi w rolę profesjonalnego podmiotu obsługującego kredyty i musi spełnić rygorystyczne wymogi z Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Implementacja Dyrektywy AIFMD II powinna nastąpić najpóźniej do 16 kwietnia 2026 r. [8]. Należy przyjąć, że Polska będzie miała w tym względzie opóźnienie, gdyż Projekt nowelizacji ustawy o funduszach, na dzień publikacji artykułu, jest na etapie opiniowania i konsultacji społecznych.

2. Postulat usunięcia niespójności między reżimem funduszowym a windykacyjnym

Na dzień publikacji artykułu, obecne brzmienie Projektu nowelizacji ustawy o funduszach nie wprowadza zmian do Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, która, w aktualnym brzmieniu, w art. 2 pkt 1 lit. d oraz w pkt 5 wprost wyłącza jej stosowanie do:

  • podmiotów posiadających zezwolenie na zarządzanie wierzytelnościami zgodnie z art. 192 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych;
  • towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz funduszy inwestycyjnych, którymi zarządzają.

Powyższe wskazuje na pewną niespójność legislacyjną pomiędzy Projektem nowelizacji ustawy o funduszach (art. 45 ust. 2c), a obowiązującą Ustawą o podmiotach obsługujących kredyty.

Powyższa kwestia wymaga odpowiedniego zaadresowania i uszczelnienia w procesie legislacyjnym poprzez dodanie do Projektu nowelizacji ustawy o funduszach przepisu, który usunie ww. niezgodność z projektowanym art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach. Jeżeli bowiem intencją projektowanych przepisów byłoby wykreowanie dualizmu polegającego na tym, że tworzenie i obsługa funduszy wierzytelności odbywa się poza reżimem Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, zaś usługowa działalność towarzystw w tym obszarze powinna być prowadzona już w oparciu o przepisy tej ustawy, wówczas wydaje się, że celem uniknięcia niejasności odpowiedniej zmianie powinien ulec wspomniany wyżej art. 2 pkt 5 Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Dodatkowo, w naszej ocenie, w sytuacji, gdy projektowany art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach odsyła do zasad określonych w Ustawie o podmiotach obsługujących kredyty (w odniesieniu do działalności w obszarze obsługi kredytów podejmowanej przez TFI na zlecenie), a ta ustawa w art. 4 ust. 1 ustanawia wymóg uzyskania zezwolenia KNF), wówczas powstaje wątpliwość, czy TFI posiadające zezwolenie na zarządzanie funduszami alternatywnymi (art. 45 ust. 1a ustawy o funduszach), w celu rozpoczęcia nowej działalności będzie mogło ograniczyć się jedynie do powiadomienia Komisji w trybie art. 61b ustawy o funduszach, czy też konieczne będzie przed rozpoczęciem działalności uzyskanie dodatkowego zezwolenia właśnie na podstawie Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty. Uzasadnienie Projektu nowelizacji ustawy o funduszach wskazuje, że warunkiem ubiegania się o tę działalność dodatkową jest posiadanie zezwolenia na zarządzanie SFIO/FIZ (art. 45 ust. 1a ustawy o funduszach), co sugeruje, że nie zachodzi konieczność uzyskania odrębnego zezwolenia przez TFI na podstawie Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, ale i nie przesądza jednoznacznie tej kwestii.

Powyższe tworzy niepewność co do sytuacji prawnej, którą trzeba będzie usuwać w drodze wykładni przepisów, a już w tym momencie można przecież doprecyzować przepisy art. 2 i art. 4 Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty, tak aby się wzajemnie zazębiały ze zmianami ujętymi w Projekcie nowelizacji ustawy o funduszach, w kierunku który, w naszej ocenie, powinien jednoznacznie wyłączać konieczność uzyskania przez TFI zezwolenia na wykonywanie działalności na podstawie przepisów Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Na koniec warto również zwrócić uwagę, że niejasne pozostają kwestie dotyczące ewentualnych sankcji. Ustawa o podmiotach obsługujących kredyty przewiduje własny reżim kar administracyjnych w przypadku naruszenia zasad świadczenia usług tą ustawą regulowanych i ustawa o funduszach inwestycyjnych również. Co więcej możliwość nakładania kar administracyjnych na TFI przewidziana w ustawie o funduszach inwestycyjnych ma swoje źródła odpowiednio w dyrektywach UCITS i AIFM. Można się zatem spodziewać konfliktu, które przepisy i w jakim zakresie należy stosować w przypadku działalności w zakresie obsługi kredytów wykonywanej przez TFI.

W związku z powyższym, dla zapewnienia pełnej przejrzystości regulacyjnej, Projekt nowelizacji ustawy o funduszach powinien jednoznacznie rozstrzygać wskazane powyżej kwestie.

3. Kluczowe etapy wdrożenia działalności w zakresie obsługi kredytów przez TFI

Projekt precyzuje, że możliwość świadczenia usług dodatkowych w zakresie obsługi kredytów nie jest dostępna dla wszystkich TFI, gdyż:

  • usługi obsługi kredytów mogą świadczyć wyłącznie towarzystwa, które posiadają zezwolenie na zarządzanie alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (AFI), o którym mowa w art. 45 ust. 1a (tj. nowy art. 45 ust. 2c);
  • świadczenie usług obsługi kredytów nie może być wyłącznym przedmiotem działalności i TFI musi nadal prowadzić swoją podstawową działalność polegającą na tworzeniu i zarządzaniu funduszami inwestycyjnymi (tj. art. 45 ust. 6).

Należy jednak podkreślić, że samo posiadanie zezwolenia na zarządzanie alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi i spełnienie wymogów organizacyjnych to jedynie warunek wstępny. Wprowadzenie nowej usługi wiąże się z koniecznością zapewnienia odpowiedniego personelu oraz spełnienia wymogów organizacyjnych i technicznych, tj. TFI:

  • jest obowiązane zatrudniać osoby posiadające odpowiednią wiedzę i kompetencje do przekazywania informacji o usługach obsługi kredytów oraz do faktycznego wykonywania czynności w tym zakresie (tj. art. 45 ust. 4a pkt 1 i 2);
  • ma obowiązek zapewniać stałe utrzymywanie i doskonalenie wiedzy tych osób (art. 45 ust. 4c:);
  • musi dostosować strukturę swojego przedsiębiorstwa do nowej roli i ma obowiązek utrzymać taką liczbę pracowników i taką organizację, która zagwarantuje prawidłowe świadczenie usług obsługi kredytów (tj. art. 45 ust. 4d pkt 1 i 2).

Operacyjne uruchomienie w obszarze usług obsługi kredytów przez TFI, na podstawie obecnego brzmienia Projektu nowelizacji ustawy o funduszach, w naszej ocenie, będzie wymagało posiadania adekwatnych systemów IT, zasobów kadrowych, ale przede wszystkim wdrożenia wewnętrznych procedur np. z obszaru zarządzania konfliktami interesów. Ryzyko takich konfliktów staje się realne z chwilą, gdy TFI zaczyna świadczyć usługi dodatkowe na rzecz podmiotów trzecich (klientów), wykonując jednocześnie funkcje podstawowe na rzecz zarządzanych przez siebie funduszy i ich uczestników.

4. Korzyści czy ryzyka z rozszerzenia działalności TFI

Obecnie TFI są przygotowane do wykonywania nadzoru nad aktywami, a nie w zakresie wykonywania procesów windykacyjnych, m.in. nie posiadają call centers czy wyspecjalizowanych departamentów windykacji polubownej. Uruchomienie dodatkowej działalności wymagałoby od TFI głębokiej restrukturyzacji operacyjnej i wdrożenia nowych procedur, które to działania dodatkowo muszą zostać pozytywnie zaopiniowana przez KNF, o ile nie konieczności uzyskania odrębnej licencji, jak wskazywaliśmy powyżej.

Świadczenie przez TFI usług obsługi kredytów mogłoby generować szereg korzyści, jak zwiększenie operacyjnej samodzielności czy konkurencyjności TFI – wskazanych zarówno w motywach Dyrektywy AIFMD II czy w uzasadnieniu Projektu nowelizacji ustawy o funduszach – jednak w obecnych realiach korzyści te pozostają w dużej mierze teoretyczne. Zasadniczym wyzwaniem pozostaje wypracowanie adekwatnych standardów operacyjnych oraz zapewnienie kompetencji w obszarze obsługi kredytów, przy jednoczesnej konieczności funkcjonowania w warunkach współistnienia reżimu Ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz Ustawy o podmiotach obsługujących kredyty.

Przypisy:

[1] Projekt ustawy o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi oraz niektórych innych ustaw z dnia 22 grudnia 2025 r., numer wykazu prac legislacyjnych UC 105, Projekt, zwany dalej „Projekt nowelizacji ustawy o funduszach”.

[2] Ustawa z dnia 20 grudnia 2024 r. o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów Dz.U.2025, poz.146, zwana dalej „Ustawa o podmiotach obsługujących kredyty”.

[3] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/927 z dnia 13 marca 2024 r. zmieniająca dyrektywy 2011/61/UE i 2009/65/WE w zakresie ustaleń dotyczących przekazywania, zarządzania ryzykiem utraty płynności, sprawozdawczości nadzorczej, świadczenia usług depozytariusza i usług powierniczych oraz udzielania pożyczek przez alternatywne fundusze inwestycyjne (Dz. Urz. UE L 2024/927 z 26.03.2024), zwana dalej „Dyrektywą AIFMD II”.

[4] Art. 1 ust. 26 Dyrektywy AIFMD II.

[5] Art. 1 ust. 2b) Dyrektywy AIFMD II.

[6] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2167 z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie podmiotów obsługujących kredyty i nabywców kredytów oraz w sprawie zmiany dyrektyw 2008/48/WE i 2014/17/UE.

[7] Dokładne brzmienie projektowanego przepisu art. 45 ust. 2c ustawy o funduszach: „Towarzystwo, które prowadzi działalność, o której mowa w ust. 1a (tworzenie specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych i funduszy inwestycyjnych zamkniętych, zarządzanie tymi funduszami, w tym pośrednictwo w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, a także reprezentowanie ich wobec osób trzecich oraz zarządzanie unijnymi AFI, w tym wprowadzanie ich do obrotu), może świadczyć usługi w zakresie obsługi kredytów na zasadach określonych w ustawie z dnia 20 grudnia 2024 r. o podmiotach obsługujących kredyty i nabywcach kredytów”.

[8] Art. 3 ust. 1 Dyrektywy AIFMD II wskazuje wprost, że państwa członkowskie przyjmują i publikują przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania niniejszej dyrektywy do dnia 16 kwietnia 2026 r.

Napisz do autorów:

Anna Rzeszutek

radca prawny
Senior Associate

Klauzule redukcyjne w statutach funduszy inwestycyjnych zamkniętych

Klauzule redukcyjne w statutach funduszy inwestycyjnych zamkniętych

Czytaj: 5 min

Cechą charakterystyczną funduszy inwestycyjnych zamkniętych (jak wskazuje sama ich nazwa) jest z założenia ograniczona możliwość wyjścia z inwestycji w certyfikaty inwestycyjne. O ile bowiem w przypadku funduszy inwestycyjnych otwartych w fazie ich normalnego funkcjonowania zasadą jest, że fundusz zbywa jednostki uczestnictwa i dokonuje ich odkupienia na żądanie uczestnika funduszu (tak art. 82 ustawy z dnia 27.05.2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – dalej jako: „UFI”), o tyle w przypadku funduszy inwestycyjnych zamkniętych wykup certyfikatów inwestycyjnych możliwy jest wyłącznie, jeśli wprost został przewidziany w statucie funduszu. Powszechnie obowiązujące przepisy nie regulują trybu i warunków dokonania wykupu certyfikatów inwestycyjnych pozostawiając tą kwestię wyłącznej regulacji w ramach statutu funduszu.

Zgodnie bowiem z art. 139 ust. 3 UFI w statucie funduszu inwestycyjnego zamkniętego należy określić przesłanki, tryb i warunki wykupywania certyfikatów inwestycyjnych oraz terminy i sposób dokonywania ogłoszeń o wykupie certyfikatów. Oczywiście możliwość dokonania wykupu certyfikatów inwestycyjnych funduszu dotyczy fazy normalnego funkcjonowania funduszu, albowiem w okresie reprezentacji funduszu przez depozytariusza oraz likwidacji możliwość dokonania wykupu podlega odpowiednio daleko idącym ograniczeniom oraz wyłączeniom[1].

Spojrzenie na wykup certyfikatów inwestycyjnych powinno odbywać się z dwóch perspektyw. Z jednej strony wykup pozwala uczestnikowi funduszu inwestycyjnego zamkniętego na wyjście z inwestycji i zdyskontowanie zysku, jeśli w dniu wykupu wartość aktywów netto funduszu na certyfikat inwestycyjny jest wyższa od wartości po jakiej certyfikaty zostały przez niego nabyte albo ograniczenia straty w razie, gdy wartość ta jest niższa od wartości po jakiej uczestnik nabył certyfikaty, a jednocześnie brak jest perspektyw na wzrost wartości aktywów funduszu. Z drugiej strony z perspektywy samego funduszu, wykup certyfikatów inwestycyjnych może w sposób istotny oddziaływać na dostępność środków płynnych w funduszu w razie jego realizacji, co w skrajnym wypadku może wpływać na jego działalność operacyjną, a także oddziaływać na faktyczną możliwość realizacji polityki inwestycyjnej funduszu. Oczywiście zgłoszenie przez uczestników funduszu dużej ilości żądań wykupu, o ile obiektywnie rzecz biorąc może być w ich interesie, to jednocześnie może w sposób negatywny oddziaływać na sam fundusz i tych uczestników, którzy żądań wykupu nie złożyli. Powyższe natomiast może prowadzić do sytuacji niejednoznacznych z perspektywy towarzystwa zarządzającego funduszem, które zgodnie z dyrektywą wyrażoną w art. 10 UFI zobowiązane jest do działania w interesie ogółu uczestników funduszu.

Powszechnie stosowanym rozwiązaniem, które z założenia powinno służyć uwzględnieniu z jednej strony interesów uczestników zainteresowanych wyjściem z inwestycji, a z drugiej strony interesów samego funduszu i uczestników, którzy nie przedstawiają swoich certyfikatów do wykupu, są klauzule redukcyjne zamieszczane w statutach funduszy inwestycyjnych. Istota klauzuli redukcyjnej sprowadza się do tego, że towarzystwo funduszy inwestycyjnych zarządzające funduszem ma możliwość podjęcia decyzji, ile z przedstawionych do wykupu certyfikatów inwestycyjnych zostanie objętych wykupem, a co do ilu zostanie zastosowana redukcja, w związku z czym nie będą one w ogóle objęte wykupem lub też w zależności od treści statutu funduszu przejdą z pierwszeństwem wykupu na następny dzień wykupu.

Klauzule redukcyjne z różnym skutkiem były kwestionowane przez uczestników funduszy w ramach postępowań sądowych. W orzecznictwie brak jest jednak jednolitości w zakresie oceny klauzul redukcyjnych, w szczególności w zakresie dopuszczalności badania klauzul redukcyjnych zgodnie z przepisami dotyczącymi klauzul niedozwolonych.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 15 września 2020 r., sygn. I ACa 263/19 wyraził pogląd dopuszczający poddanie badaniu postanowień statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego przez pryzmat reżimu dotyczącego klauzul niedozwolonych. Jak przyjął sąd: „brak jednoznaczności postanowień określających granicę redukcji żądań wykupu, uzależnienie wykupu od wartości instrumentów rynku pieniężnego subfunduszu (art. 43 ust. 3a pkt 10 i 11 statutu pozwanego), na którą wpływ mają decyzje inwestycyjne towarzystwa zarządzającego funduszem doprowadziły do ukształtowania stosunku prawnego w sposób naruszający równowagę kontraktową. W konsekwencji postanowienia art. 43 ust. 3a pkt 10 i 11 statutu pozwanego nie wiążą powoda na podstawie art. 3851 § 1 k.c. jako niedozwolone”. W analogicznym tonie wypowiedział się również w wyroku z dnia 13 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie sygn. I C 204/18, w którym wskazał, że: „O ile z akcjami związane są, tak jak z certyfikatami inwestycyjnymi, dwie wiązki uprawnień – korporacyjna i majątkowa, o tyle w akcjach uprawnienia korporacyjne są niewątpliwie tak samo istotne, jeżeli nie istotniejsze niż uprawnienia majątkowe (np. wpływ na możliwe wstrzymanie wypłat dywidendy). Tymczasem na gruncie certyfikatów inwestycyjnych uprawnienia korporacyjne, mimo że istnieją, mają znacznie mniejsze znaczenie, od uprawnień majątkowych, co wynika chociażby z mniejszego wpływu Zgromadzenia Inwestorów na działanie Funduszu, niż akcjonariuszy na działanie spółki akcyjnej. Charakter uprawnień związanych z certyfikatami inwestycyjnymi w zakresie uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym nie stanowi przeszkody do kwalifikacji statutu funduszu jako postanowienia umownego podlegającego kontroli z punktu widzenia abuzywności”.

W kontekście przywołanych orzeczeń zasadnicze wątpliwości wiążą się z tym, że zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 1) UFI statut funduszu inwestycyjnej stanowi jednostronną czynność prawną towarzystwa funduszy inwestycyjnych, które nadaje statut funduszowi na etapie jego tworzenia[2]. Statut określa prawa i obowiązki uczestnika funduszu, funduszu, jak również towarzystwa. Jak wskazuje się, statut funduszu pełni funkcję ustrojową i informacyjną[3]. Tymczasem przez wzorzec umowny rozumie się wszelkie gotowe klauzule umowne (zbiory klauzul), które zostały przygotowane z góry na użytek przyszłych umów[4]. Wzorce zasadniczo służą zatem do masowego zawierania umów o powtarzalnej, zestandaryzowanej treści[5]. Mając powyższe na uwadze, cel statutu funduszu, jak i cel wzorca umownego jest zdecydowanie odmienny. Analogicznym tokiem rozumowania podążyły również sądy wydając orzeczenia zakładające brak możliwości poddania kontroli statutu funduszu inwestycyjnego z zastosowaniem przepisów dotyczących klauzul abuzywnych. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 3 czerwca 2020 r. sygn. I ACa 547/19 oraz Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 3 listopada 2023 r. sygn. I C 622/22 uznały, że statut funduszu inwestycyjnego nie jest dokumentem kształtującym treść umowy zawartej przez fundusz z uczestnikiem w związku z dokonanym zapisem. Statut funduszu kształtuje jedynie treść praw inkorporowanych w certyfikatach inwestycyjnych stanowiących papiery wartościowe, które stanowią przedmiot nabycia na podstawie zapisu. W konsekwencji w orzeczeniach tych przyjęto, że statut funduszu inwestycyjnego nie może podlegać kontroli z perspektywy reżimu klauzul niedozwolonych.

W przedmiocie dopuszczalności stosowania klauzul redukcyjnych w ostatnim czasie wypowiedział się również Sąd Najwyższy. W sprawie, w której spcg z sukcesem reprezentowało fundusz inwestycyjny zamknięty, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22.08.2024 r. sygn. II CSKP 242/23 nie zakwestionował możliwości poddania badaniu postanowień statutu funduszu inwestycyjnego przez pryzmat przepisów dotyczących klauzul niedozwolonych, jednak wskazał, że „brak jest podstaw do przyjęcia, aby przewidziane tam [w statucie – przyp. PR] zasady redukcji liczby certyfikatów przewidzianych do wykupu pozwalały Funduszowi na dowolne ograniczenie realizacji własnego świadczenia”. Jednocześnie Sąd Najwyższy wskazał, że z uwagi na to, że wykup nie następuje automatycznie, ale konieczne jest złożenie oświadczenia woli w przedmiocie dokonania wykupu przez fundusz, to nawet uznanie, że postanowienia statutu funduszu wprowadzające mechanizm redukcji są abuzywne nie prowadzi do powstania po stronie uczestnika roszczenia o zapłatę ceny wykupu, albowiem aby doszło do wykupu certyfikatów konieczne jest złożenie zgodnych oświadczeń woli przez uczestnika i fundusz. Jak podkreślił Sąd Najwyższy: „Obciążenie Funduszu obowiązkiem wykupu większej liczby certyfikatów nadal jednak nie prowadziłoby do wniosku, że do wykupu doszło wyłącznie na skutek żądania powoda. Tym samym eliminacja ze Statutu klauzul ocenianych przez powoda jako abuzywne nie skutkowałaby istnieniem po stronie powoda roszczenia pieniężnego”.

Podsumowując implicite z treści wyroku Sądu Najwyższego sygn. II CSKP 242/23 wynika, że nie jest wykluczone badanie klauzul redukcyjnych w statucie funduszu inwestycyjnego przez pryzmat przepisów dotyczących klauzul niedozwolonych. Niemniej jednak w ocenie sądu nawet uznanie klauzul redukcyjnych za klauzule abuzywne i ich wyeliminowanie nie może prowadzić do wniosku, że wykup certyfikatów inwestycyjnych następuje automatycznie. Sąd Najwyższy wyraźnie zaznaczył na tle analizowanych postanowień statutu, że aby doszło do wykupu konieczne jest złożenia oświadczenia woli przez uczestnika, przez zgłoszenie żądania wykupu, jak i oświadczenia woli przez sam fundusz, w przedmiocie dokonania wykupu.

Przypisy:

[1] zob. więcej m.in. P. Rodziewicz, Wykup certyfikatów inwestycyjnych przez fundusz inwestycyjny zamknięty [W:] Sto lat polskiego prawa handlowego: księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Andrzejowi Kidybie. T. 2 / red. Małgorzata Dumkiewicz, Katarzyna Kopaczyńska-Pieczniak, Jerzy Szczotka Warszawa: Wolters Kluwer, 2020, str. 390 – 403.
[2] A. Chłopecki [w:] Prawo instrumentów finansowych. System Prawa Handlowego. Pod red. M. Stec, Tom 4, Warszawa 2016, str. 404.
[3] A. Chłopecki [w:] Prawo instrumentów finansowych…, str. 404.
[4] M. Bednarek, P. Mikłaszewicz [w:] Prawo zobowiązań – część ogólna. System Prawa Prywatnego. Pod red. K. Osajda, Tom 5. Wyd. 3, Warszawa 2020, str. 661.
[5] M. Bednarek, P. Mikłaszewicz [w:] Prawo zobowiązań – część ogólna…, str. 661.

 

Napisz do autora:

Piotr Rodziewicz SPCG

dr. Piotr Rodziewicz

adwokat
Counsel

Ujawnienie tajemnicy zawodowej KNF na żądanie inwestora przed wszczęciem postępowania cywilnego przeciwko podmiotowi nadzorowanemu – projektowane rozwiązania w ustawie o nadzorze nad rynkiem kapitałowym.

Ujawnienie tajemnicy zawodowej KNF na żądanie inwestora przed wszczęciem postępowania cywilnego przeciwko podmiotowi nadzorowanemu – projektowane rozwiązania w ustawie o nadzorze nad rynkiem kapitałowym.

Czytaj: 6 min

Tekst powstał we współpracy z mec. Arturem Zapałą, Partnerem oraz mec. Malwiną Przyborowską, Associate.   

Pod koniec lipca 2021 r. na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji pojawił się obszerny projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku[i]. Pośród kilkunastu zmienianych regulacji znalazła się ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym („Ustawa o nadzorze”), w której planuje się dodać art. 19a.

Proponowany przepis może doprowadzić do istotnej zmiany z punktu widzenia podmiotów nadzorowanych, broniących swoich interesów przed sądami powszechnymi. Dotyczy bowiem udostępniania, za zgodą sądu, informacji objętych tajemnicą zawodową na potrzeby potencjalnego postępowania cywilnego, jeszcze przed jego wszczęciem. Zakres tak udostępnionych informacji jest szeroki i obejmuje informacje pozyskiwane przez Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego („KNF”), jego zastępców, członków KNF oraz pracowników i współpracowników Urzędu KNF w rozumieniu art. 19 ust. 1 Ustawy o nadzorze.

Kto może żądać informacji objętych tajemnicą zawodową

Wpierw należy postawić pytanie, kto może żądać tego rodzaju wrażliwych informacji. Odpowiedź na tle proponowanych zmian wydaje się niepokojąca – zgodnie z brzmieniem projektowanego art. 19a Ustawy o nadzorze może to być w zasadzie każdy, kto zamierza wytoczyć powództwo przeciwko danemu podmiotowi nadzorowanemu oraz uprawdopodobnił (a nie wykazał) swoje roszczenie i interes prawny w takim żądaniu.

Na obecnym etapie prac ustawodawca nie przewidział podmiotowego ograniczenia omawianego uprawnienia, choć w uzasadnieniu projektowanych zmian wprost wskazano, że chodzi w nich o ochronę wyłącznie inwestorów nieprofesjonalnych. Tym samym, gdyby w tym zakresie projekt nie uległ zmianom (np. poprzez ograniczenie pojęcia podmiotu do konsumenta w rozumieniu art. 22(1) ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny), krąg podmiotów uprawnionych do korzystania z nowej instytucji będzie bardzo szeroki i nieadekwatny do przedstawionego w uzasadnieniu celu projektowanego przepisu.

Informacje objęte tajemnicą zawodową

Jakie informacje i w jakiej formie mogłyby podlegać udostępnieniu w trybie proponowanej regulacji? Na ten moment, podobnie jak w przypadku podmiotowego zakresu art. 19a Ustawy o nadzorze, ustawodawca nie przewidział w tym zakresie istotnych ograniczeń. Tym samym pośród informacji, które mogłyby podlegać ujawnieniu w drodze decyzji sądu, znalazłyby się w szczególności dwa ich rodzaje, tj. informacje stanowiące przedmiot aktów i czynności administracyjnych KNF, które:

  1. podlegają kontroli sądowej stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz
  2. nie mogły zostać w ten sposób zweryfikowane.

Do pierwszej kategorii należą m.in. sankcyjne decyzje administracyjne, wydawane na przykład w trybie art. 167 i n. ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi („Ustawa o obrocie”). Decyzje te, dotyczące konkretnych podmiotów na rynku i zawierające niejawne informacje na temat ich działalności, mogą być poddawane kontroli na żądanie (skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego) zainteresowanej instytucji. O ile zatem sam dostęp do tych danych każdego inwestora, który czuje się indywidualnie pokrzywdzony działaniami podmiotu nadzorowanego i dopiero zamierza w nieokreślonej przyszłości wnieść powództwo, budzi istotne wątpliwości, o tyle sama decyzja podlegająca ujawnieniu mogła być zweryfikowana przez sąd. Tym samym przynajmniej w tym zakresie prawo do obrony własnych interesów przez podmiot nadzorowany zostaje zasadniczo zachowane.

Osobną kwestią natomiast, wykraczającą poza materię niniejszego wpisu, jest zagadnienie związania sądu powszechnego tego rodzaju decyzją już w toku postępowania cywilnego – moc wiążącą decyzja czerpie przede wszystkim z niedopuszczalności drogi sądowej w tym zakresie na zasadzie art. 2 § 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego[ii]. Potwierdził to m.in. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów podnosząc, że zasada uwzględniania przez sądy powszechne skutków prawnych orzeczeń organów administracyjnych ma swoje źródło w rozgraniczeniu przedmiotowych dróg postępowania[iii]. Niemniej, choć o związaniu takim można mówić, to jednak jego zakres i znaczenie pozostaje kwestią sporną i dającą szerokie pole do polemiki w toku postępowania.

Do drugiej kategorii należą m.in. protokoły kontrolne w rozumieniu art. 35a i 36 Ustawy o nadzorze. Protokoły te są niezaskarżalne, a podmiot nadzorowany może jedynie przedstawić KNF umotywowane zastrzeżenia. Protokół kontroli, co do którego podmiot nadzorowany zgłosił zastrzeżenia, nie podlega jednak ostatecznie kontroli instancyjnej ani sądowo-administracyjnej. Mimo tego także on mógłby być ujawniony za zgodą sądu na żądanie danego inwestora jeszcze przed wytoczeniem postępowania cywilnego.

Jeśli zatem omawiane zmiany utrzymają się w obecnym brzmieniu, niewątpliwie sporne okaże się, czy protokoły kontrolne (niebędące decyzjami administracyjnymi) będą wiążące dla sądu powszechnego (jako tzw. prejudykat), czy też – co w praktyce nie zmniejszałoby ich roli w takim postępowaniu – będą na przykład traktowane jako dowody w postaci dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 244 § 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Dokumenty urzędowe stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Może zatem dojść do sytuacji, w której ujawniony przez KNF – i to jeszcze przed wszczęciem przez ten organ ewentualnego postępowania sankcyjnego – protokół kontrolny, którego podmiot nadzorowany nie mógł nawet zaskarżyć do sądu administracyjnego, w wytoczonym przez inwestora postępowaniu cywilnym zdeterminuje ustalenia faktyczne, na których następnie oprze się sąd powszechny. Takie rozwiązanie oznaczałoby zaburzenie równowagi stron procesu cywilnego oraz godziłoby w prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, które to instytucje znajdują umocowanie w art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP.

Przesłanki udostępnienia informacji objętych tajemnicą zawodową

W proponowanym mechanizmie udostępniania informacji objętych tajemnicą zawodową KNF nie przewidziano ograniczeń podmiotowych ani przedmiotowych, co opisano powyżej. Ustawodawca wskazał jedynie w ust. 2 projektowanego przepisu, że interes prawny w uzyskaniu informacji powstaje, gdy jej brak uniemożliwi lub poważnie utrudni podmiotowi dochodzenie roszczenia na drodze postępowania sądowego, lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania sądowego w sprawie.

Jest to przesłanka szeroka i niejednoznaczna – jej znaczenie na tle konkretnych stanów faktycznych niewątpliwie będzie przedmiotem sporów oraz, po kilku latach, zyska trudny obecnie do przewidzenia kształt w orzecznictwie sądów powszechnych.

Tymczasem także dziś funkcjonują przepisy pozwalające na zwolnienie z tajemnicy zawodowej w opisywanej sferze (m.in. art. 149 pkt 3 Ustawy o obrocie, art. 281 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi), jednak każdy z nich obarczony jest dodatkowymi przesłankami, takimi jak ograniczenie udostępnianych informacji wyłącznie do dotyczących konkretnej osoby będącej stroną postępowania. Projektowane rozwiązanie nie zawiera tego rodzaju ograniczeń, choć dotyczy bardziej wrażliwego przypadku, tj. dochodzenia roszczeń, które nie zostały jeszcze zgłoszone sądowi powszechnemu ani też nie są znane podmiotowi nadzorowanemu.

Procedura udostępnienia informacji objętych tajemnicą zawodową

Na koniec należy zasygnalizować trudności, które może wywołać szczątkowe uregulowanie procedury udostępniania informacji objętych tajemnicą zawodową w projektowanym art. 19a Ustawy o nadzorze. Analiza zastosowanych w nim mechanizmów prowadzi do wniosku, że ustawodawca czerpał z konstrukcji znanej Kodeksowi postępowania cywilnego w postaci udzielenia zabezpieczenia roszczenia przed wszczęciem postępowania cywilnego, jeśli zostanie uprawdopodobnione roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia. W proponowanym rozwiązaniu zabrakło jednak narzędzi chroniących podmiot nadzorowany, porównywalnych np. do art. 733 Kodeksu postępowania cywilnego, który nakazuje wytoczenie powództwa o zabezpieczone roszczenie w terminie maksymalnie dwóch tygodni. Innymi słowy, podmiot nadzorowany w przypadku uwzględnienia przez sąd wniosku o udostępnienie informacji:

  1. nie będzie o tym fakcie wiedział,
  2. nie ma narzędzi, by przedstawić swoje stanowisko oraz
  3. może pozostawać w tego rodzaju nieświadomości (że informacje jego dotyczące zostały udostępnione) przez nieograniczony okres, bowiem ustawodawca nie nałożył na podmiot żądający udostępnienia informacji żadnych ograniczeń czasowych ani też w ogóle obowiązku wytoczenia powództwa pod rygorem utraty prawa do powołania się na przedmiotowe informacje. Innymi słowy, proponowane rozwiązanie faktycznie nie zapobiega gromadzeniu informacji w innych celach niż wytoczenie powództwa, przez w żaden sposób niezdefiniowany okres i podmiot.

Co więcej, na obecnym etapie nie jest jasne, czy w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem inwestora swoje stanowisko może przedstawić Przewodniczący KNF, reprezentujący w takim przypadku wartości chronione instytucją tajemnicy zawodowej, która go obejmuje (zgodnie z projektowanym art. 19a ust. 3 doręcza mu się bowiem dopiero postanowienie rozstrzygające taki wniosek, a nie pismo inicjujące postępowanie).

Podsumowanie

Reasumując, proponowany art. 19a Ustawy o nadzorze niesie za sobą wiele wątpliwości, tymczasem może mieć daleko idący wpływ zarówno na ilość, przebieg, jak i rozstrzygnięcia postępowań wytaczanych przeciwko podmiotom nadzorowanym. Dlatego też na obecnym etapie konieczne są istotne zmiany legislacyjne, a w razie ich braku – w dalszej kolejności szczegółowa analiza zagadnienia znaczenia i ewentualnej mocy wiążącej aktów administracyjnych dla postępowań cywilnych, inicjowanych przez inwestorów przeciwko podmiotom nadzorowanym.

Konsekwencją braku zmian, o których mowa powyżej, mogą być liczne spory sądowe pomiędzy wskazanymi podmiotami, w szczególności jeśli utrwali się pogląd Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. I ACa 263/19, w ramach którego uznano, że postanowienia statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego mogą zostać uznane za klauzule niedozwolone, niewiążące inwestorów będących konsumentami (analizę i krytykę tego poglądu przedstawiono w jednym z poprzednich artykułów na naszym blogu: https://spcgblog.pl/regulatory/czy-jeden-wyrok-czyni-wiosne-z-perspektywy-uczestnikow-funduszy-inwestycyjnych-zamknietych/.

Przypisy:

[i]         Projekt jest dostępny pod adresem: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12349203/katalog/12803524#12803524

[ii]        Por. m.in. W. Siedlecki, Postępowanie cywilne. Zarys Wykładu, Warszawa 1977, s. 36-37.

[iii]       Por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 r. sygn. akt III CZP 46/07, OSNC 2008 nr 3, poz. 30

 

Napisz do autora:

Szymon Jelonek

radca prawny
Associate

Malwina Przyborowska SPCG

Malwina Przyborowska

radca prawny
Senior Associate

Czy jeden wyrok czyni „wiosnę” z perspektywy uczestników funduszy inwestycyjnych zamkniętych?

Czy jeden wyrok czyni „wiosnę” z perspektywy uczestników funduszy inwestycyjnych zamkniętych?

Czytaj: 4 min

Współpraca: mec. Artur Zapała, Partner.   

W ostatnich dniach media społecznościowe i witryny internetowe obiegła wiadomość o wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. I ACa 263/19, w ramach którego uznano, że postanowienia statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego mogą zostać uznane za klauzule niedozwolone, niewiążące inwestorów będących konsumentami. W konsekwencji sam statut funduszu inwestycyjnego zamkniętego może być uznany za wzorzec umowny. Bez wątpienia utrwalenie się przytoczonego poglądu mogłoby okazać się brzemienne w skutkach z punktu widzenia praktyki obrotu, w szczególności może stanowić przyczynek do kierowania roszczeń przez uczestników przeciwko funduszom inwestycyjnym.

Problem możliwości kontroli statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego w trybie właściwym dla kontroli wzorców umownych jest jednak bardziej złożony, niż jest to przedstawiane w ramach szczątkowych relacji w mediach społecznościowych, co zostanie wykazane w dalszej części niniejszego tekstu. Ponadto nie należy tracić z pola widzenia innych orzeczeń sądów apelacyjnych, które wyraziły zgoła odmienny pogląd od Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

STATUT FUNDUSZU INWESTYCYJNEGO ZAMKNIĘTEGO

Jednym z warunków utworzenia funduszu inwestycyjnego zamkniętego przewidzianych w art. 15 ust. 1 pkt 1) ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (dalej jako: „Ustawa o funduszach”) jest nadanie funduszowi statutu. Statut jest nadawany przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych i stanowi dokument założycielski funduszu, który zgodnie z poglądem wyrażonym w doktrynie pełni funkcje ustrojową oraz informacyjną[1]. Nadanie statutu funduszowi inwestycyjnemu następuje w drodze jednostronnej czynności prawnej towarzystwa funduszy inwestycyjnych.  Postanowienia zawarte w treści statutu funduszu inwestycyjnego dzieli się na dwie kategorie, tj. opisujące strukturę funkcjonowania funduszu jako osoby prawnej (czynnik wewnętrzny) oraz określające prawa i obowiązki uczestników funduszu, a także podmiotów mogących wywierać wpływ na działalność funduszu (czynnik zewnętrzny)[2].

Rozważenia wymaga, czy statut funduszu inwestycyjnego zamkniętego odpowiada ogólnym kryteriom pozwalającym na dokonanie jego kwalifikacji jako wzorca umownego.

W doktrynie przyjmuje się, że przez wzorce umów należy rozumieć wszelkie gotowe klauzule umowne, które zostały przygotowane z góry na użytek przyszłych umów[3]. Cechą charakterystyczną wzorców umownych jest to, że są one opracowywane jednostronnie przez podmioty, które zamierzają zawrzeć wiele umów na identycznych warunkach kontraktowych[4]. Zadaniem wzorców umownych jest ułatwienie masowego zawierania umów o zestandaryzowanej treści. Statut funduszu inwestycyjnego, jak wskazano powyżej, tworzony jest nie w celu ustandaryzowania procesu zawierania wielu umów o analogicznej treści, ale stanowi on dokument o charakterze ustrojowym, który reguluje sposób funkcjonowania osoby prawnej jaką jest fundusz inwestycyjny zamknięty.

Poza określeniem nazwy, rodzaju funduszu, firmy i siedziby towarzystwa funduszy inwestycyjnych, które jest organem funduszu, sposobu reprezentacji funduszu statut określa przede wszystkim cel inwestycyjny oraz politykę inwestycyjną funduszu, a także inne niż wynikające z ustawy prawa uczestników funduszu inwestycyjnego. Tym samym statut może przyznawać uczestnikom dodatkowe prawa, które nie wynikają wprost z ustawy, a które są inkorporowane w certyfikatach inwestycyjnych funduszu.

Mając powyższe na uwadze zupełnie inny jest cel wzorców umownych, a zupełnie inny statutu funduszu inwestycyjnego. Ponadto wzorce umowne, aby kształtowały treść stosunku obligacyjnego między stronami muszą zostać do niego inkorporowane, co musi odbyć się w trybie uregulowanym w art. 384 k.c., tymczasem statut reguluje prawa uczestników w związku z tym, że są oni legitymowani z tytułu posiadanych certyfikatów inwestycyjnych funduszu.

Niezależnie od powyższego wyraźnego odróżnienia od samego statutu funduszu inwestycyjnego wymaga czynność prawna zapisu na certyfikaty inwestycyjne funduszu oraz ich przydziału na podstawie której uczestnik nabywa certyfikaty inwestycyjne funduszu. Przyjmuje się, że nabycie certyfikatów inwestycyjnych ma charakter umowny. W relacji tej występuje nabywca certyfikatów, którym jest uczestnik oraz fundusz, który dokonuje ich przydziału.

Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, że nawet gdyby przyjąć, że statut funduszu inwestycyjnego posiada cechy wzorca umownego, co jak wskazano wyżej jest wysoce wątpliwe, to należy zauważyć, że zbiór tych klauzul został przygotowany przez inny podmiot niż podmiot, który faktycznie się nim posługuje. Statut jest przygotowywany i nadawany przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych, tymczasem przydziału certyfikatów inwestycyjnych dokonuje fundusz inwestycyjny.

ODMIENNE POGLĄDY W ORZECZNICTWIE

Podkreślić należy, że problematyka kwalifikacji statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego, jako wzorca umownego stanowiła przedmiot badania przez inne sądy niż Sąd Apelacyjny w Warszawie. W wyroku z dnia 3 czerwca 2020 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie o sygn. I ACa 547/19 uznał, że:

chybiony jest też zarzut wskazujący na niedozwolone postanowienia umowne zawarte w statucie pozwanej i naruszenie art. 385[1] § 1 i 2 k.c. i 385[3] pkt. 8 k.c. Przede wszystkim wskazane przepisy odnoszą się do treści umowy zawartej z konsumentem nie zaś do innych dokumentów mających wpływ na jej treść. Gdyby jednak uznać, że statut został inkorporowany do treści zapisu na certyfikaty i stanowił jego integralną część to i tak brak podstaw do uwzględnienia powyższego zarzutu. Wskazane jako niedozwolone postanowienie to według skarżącej zapis art. 20 statut określający zasady wykupu certyfikatów a ściślej te jego postanowienia, które dotyczą redukcji wykupu (punkt 7 i 8)”.

W przywołanym orzeczeniu Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyraził słuszny pogląd, że statut funduszu inwestycyjnego nie jest dokumentem kształtującym treść umowy zawartej przez fundusz z uczestnikiem w związku z dokonanym zapisem. Statut funduszu kształtuje treść praw inkorporowanych w certyfikatach inwestycyjnych stanowiących papiery wartościowe, które stanowią przedmiot nabycia na podstawie zapisu.

PODSUMOWANIE

Podsumowując, pogląd sprowadzający się do uznania, że statut funduszu inwestycyjnego zamkniętego stanowi wzorzec umowny jest wysoce dyskusyjny.

Jednocześnie może on stanowić podstawę do kwestionowania przez uczestników funduszy postanowień statutów, w szczególności odnoszących się do wykupów certyfikatów inwestycyjnych funduszu. Postanowienia te bardzo często przewidują możliwość zastosowania tzw. redukcji, która stanowi swoistego rodzaju wentyl bezpieczeństwa na wypadek, gdyby realizacja wszystkich zgłoszonych żądań wykupu zagrażała możliwości realizacji celu inwestycyjnego. Zazwyczaj opisane postanowienia wprowadzające redukcję są powiązane ze stanem środków płynnych funduszu, które w istocie warunkują możliwość dokonania wykupu.

Przypisy:

[1] A. Nowak, Komentarz do art. 18 [w:] Ustawa o funduszach inwestycyjnych. Komentarz. Tom I. Art. 1–157, pod red. A. Kidyby, SIP LEX.

[2] A. Chłopecki, M. Dyl, Prawo rynku kapitałowego, wyd. 5, Warszawa 2017, s. 179.

[3] M. Bednarek, P. Mikłaszewicz [w:] Prawo zobowiązań – część ogólna. System Prawa Prywatnego tom 5, pod red. K. Osajda, wyd. 3, Warszawa 2020, s. 661.

[4] Ibidem.

Napisz do autora:

Piotr Rodziewicz

adwokat
Senior Associate

Pin It on Pinterest