Polski Akt o Dostępności – kogo dotyczy, czego wymaga? Zapoznaj się ze szczegółami Aktu

Polski Akt o Dostępności – kogo dotyczy, czego wymaga? Zapoznaj się ze szczegółami Aktu

Czytaj: 7 min

Przedsiębiorcy z branży e-commerce, bankowości detalicznej oraz producenci określonych produktów m.in. terminali, usuwają i zapobiegają powstawaniu barier dla osób ze szczególnymi potrzebami – na mocy Polskiego Aktu o Dostępności [1] (PAD). Działania przedsiębiorców dotyczą zarówno produktów fizycznych, usług, jak i stron internetowych.

Na dwa tygodnie przed wejściem w życie Polskiego Aktu o Dostępności uprzedzaliśmy o ww. obowiązkach w artykule z dnia 16 czerwca 2025 r., który możesz znaleźć tutaj.

Celem PAD jest umożliwienie korzystania z produktów i usług, także cyfrowych, jak najszerszemu gronu odbiorców. PAD uwypukla tutaj osoby ze szczególnymi potrzebami.

Osoby ze szczególnymi potrzebami – to nie tylko niepełnosprawni!

Mówimy tutaj o osobach, które:

  1. ze względu na swoje cechy zewnętrzne lub wewnętrzne, albo ze względu na okoliczności, w których się znajdują,
  2. muszą podjąć dodatkowe działania lub zastosować dodatkowe środki w celu przezwyciężenia bariery,
  3. aby uczestniczyć w różnych sferach życia na zasadzie równości z innymi osobami [2].

Szczególne potrzeby mogą wynikać z niepełnosprawności fizycznej lub intelektualnej, ale także wieku, choroby, czasowego urazu (np. złamana ręka), ciąży czy dźwigania dużego bądź ciężkiego bagażu. Dla takiej osoby barierą mogą być zarówno schody, jak i strona internetowa o kontraście poniżej minimalnego czy pozbawiona możliwości zmiany rozmiaru tekstu.

Produkty i usługi objęte wymaganiami z PAD

Europejski Akt o Dostępności, a w ślad za nim PAD, stawia wymagania przed tymi produktami i usługami, które uznano za istotne dla osób ze szczególnymi potrzebami.

Podkreślamy, że w przypadku analizy, czy dany produkt lub usługa jest objęty PAD, należy pamiętać:

W przypadku usługi, dotyczy to przypadków gdy są oferowane lub świadczone na rzecz konsumentów i są to usługi:

  • handlu elektronicznego, a więc np. prowadzenie sklepu internetowego;
  • rozpowszechniania książek elektronicznych, czyli dostarczania plików cyfrowych stanowiących elektroniczną wersję książki oraz oprogramowania niezbędnego do korzystania z nich;
  • dostępu do audiowizualnych usług medialnych, takich jak telewizja linearna, czy video-on-demand;
  • bankowości detalicznej;
  • telekomunikacyjne;
  • towarzyszące usługom autobusowego, autokarowego, wodnego, lotniczego i kolejowego transportu pasażerskiego.

W przypadku produktu, jest to zróżnicowane przez PAD, i tak:

  • konsumenckie systemy sprzętu komputerowego i ich systemy operacyjne;
  • konsumenckie urządzenia końcowe z interaktywnymi zdolnościami obliczeniowymi wykorzystywanymi do oferowania lub świadczenia usług – telekomunikacyjnych; – dostępu do audiowizualnych usług medialnych;
  • oraz
  • terminale płatnicze;
  • terminale samoobsługowe przeznaczone do świadczenia usług objętych PAD, m.in. bankomaty i wpłatomaty, automaty biletowe oraz interaktywne terminale informacyjne;
  • czytniki książek elektronicznych.

Wymagania określone w PAD

Celem PAD jest zapobieganie powstawaniu barier dla osób ze szczególnymi potrzebami, a także usuwanie istniejących barier. Zapobieganie powstawaniu barier może polegać, np. na projektowaniu produktów w sposób uniwersalny, a więc tak, aby produkt był dostępny i użyteczny dla jak najszerszego grona osób. Jednym z podstawowych wymagań stawianych produktom i usługom jest dostępność informacji lub funkcji przez więcej niż jeden kanał sensoryczny [3].

W przypadku wymagań dotyczących produktów, to w szczególności:

  • Każdy produkt ma zapewniać wystarczająco długi czas na reakcję użytkownika, a tryby pracy nie mogą wymagać wykonywania ruchów o dużym zasięgu lub użycia dużej siły fizycznej [4].
  • Jeśli produkt wykorzystuje mowę, np. do wydawania poleceń, to musi zapewniać rozwiązania alternatywne dla mowy i wprowadzania danych głosowych [5].
  • Dla niektórych podkategorii produktów przewidziano dodatkowe wymagania – dla terminali oraz czytników książek elektronicznych jest to m.in. synteza mowy w języku interfejsu użytkownika [6].
  • Wymagania dostępności musi także spełniać informacja o produkcie, zwłaszcza etykiety, ostrzeżenia oraz instrukcje. Muszą one przede wszystkim zostać przedstawione za pomocą więcej niż jednego kanału sensorycznego, w sposób zapewniający ich zrozumiałość i postrzegalność oraz za pomocą czcionki o odpowiednim rozmiarze i kroju [7].

Wymagania dotyczące usług to w szczególności:

  • Udzielanie informacji o usługach w postaci papierowej lub elektronicznej [8] oraz m.in. za pomocą więcej niż jednego kanału sensorycznego, w sposób zapewniający ich zrozumiałość, za pomocą czcionki o odpowiednim rozmiarze i kroju, z zastosowaniem wystarczającego kontrastu i odstępów między literami, wierszami i akapitami oraz z alternatywną prezentacją treści nietekstowych;
  • Jednolitości stron internetowych i aplikacji mobilnych używanych do świadczenia usług, co polega na zapewnieniu ich postrzegalności, funkcjonalności, zrozumiałości i kompatybilności [9].

Tak samo jak w przypadku produktów, specyfika niektórych usług wymaga postawienia dodatkowych lub uzupełniających wymagań. I tak, postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość i kompatybilność są oczekiwane chociażby od:

  • metod identyfikacji konsumenta, składania podpisów elektronicznych, bezpieczeństwa i usług płatniczych;
  • funkcji i metod służących identyfikacji stron usługi handlu elektronicznego, zachowaniu bezpieczeństwa oraz dokonywaniu płatności, składaniu podpisów elektronicznych i usług płatniczych stanowiących część tej usługi [10].

Związek między produktami i usługami przejawia się w obowiązku wykorzystywania do świadczenia usług produktów spełniających wymagania dostępności [11]. Przykładem takiego związku mogą być tu czytniki książek elektronicznych i usługa rozpowszechniania książek elektronicznych. Dodatkowo, jeżeli przedsiębiorca świadczy usługi wsparcia dla swoich produktów i usług, takie jak infolinie, to one również, w pewnym zakresie, muszą spełniać wymogi dostępności [12].

Co w przypadku, gdy produkt lub usługa jest objęty PAD, ale PAD nie przewiduje konkretnego wymagania dla jakiejś właściwości lub funkcji? Albo w przypadku, gdy PAD takie wymaganie przewiduje, ale przedsiębiorca chciałby zastosować równorzędne albo lepsze rozwiązanie?

Wtedy w grę wchodzą tzw. kryteria funkcjonalne [13]. Te kryteria pełnią dwie zasadnicze role. Po pierwsze, jeśli produkt albo usługa posiada funkcje lub właściwości, które nie są objęte wymaganiami dostępności określonymi w PAD, to należy zastosować do nich właśnie odpowiednie kryteria funkcjonalne. Tytułem przykładu – jeżeli korzystanie z produktu albo usługi wymaga użycia głosu, to należy zapewnić, że co najmniej jeden tryb obsługi produktu albo sposób korzystania z usługi nie wymaga wydawania dźwięków za pomocą aparatu mowy [14]. Po drugie, rozwiązanie spełniające kryteria funkcjonalne może zastąpić jedno lub więcej wymagań z PAD, jeśli prowadzi to do równoważnej lub większej dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami.

Rozwianie wątpliwości, czy dane rozwiązanie spełnia wymogi dostępności ułatwi załącznik II do Europejskiego Aktu o Dostępności. Przykłady, które tam zamieszczono, określono co prawda jako „orientacyjne i niewiążące”, ale z pewnością stanowią ułatwienie i punkt odniesienia dla oceny rozwiązań zastosowanych przez przedsiębiorcę.

Ułatwienia dla przedsiębiorców

PAD zawiera kilka ułatwień dla przedsiębiorców obarczonych wykonaniem przewidzianych w nim wymogów. Pierwsze ułatwienie dotyczy sytuacji, gdy produkty lub usługi są zgodne z odpowiednimi postanowieniami norm zharmonizowanych lub specyfikacji technicznych, wówczas uznane się je za spełniające wymagania z PAD [15] w zakresie jakim pokrywają się z normami i specyfikacjami. Także, za spełniające wymagania PAD uważa się usługi spełniające wymagania wymienione w rozporządzeniach wymienionych w PAD, a dotyczących przewozu osób [16].

Kluczowym ułatwieniem jest przesłanka nieproporcjonalnego obciążenia polegająca na ocenie sytuacji podmiotu, produktu i usługi, gdy zapewnienie zgodności z PAD:

  • wymagałoby wprowadzenia zasadniczej zmiany podstawowych właściwości produktu albo usługi;
  • stanowiłoby dla przedsiębiorcy nieproporcjonalne obciążenie.

Przedsiębiorca we własnym zakresie dokonuje sformalizowanej oceny, czy może skorzystać, z któregoś z tych wyjątków, na podstawie listy kryteriów, które należy uwzględnić w procesie oceny. Ocena musi zostać udokumentowana i zarchiwizowana przez przedsiębiorcę [17].

Kogo dotyczą obowiązki z PAD

Obowiązki wynikające z PAD dotyczą usługodawców oraz podmiotów w łańcuchu dostaw i dystrybucji produktów – od producenta do dystrybutora. Oczywiście zakres tych obowiązków się różni. Producent ma tak zaprojektować produkt np. automat biletowy, żeby mogła korzystać z niego osoba niewidoma i uwzględnić to w dokumentacji technicznej oraz w deklaracji zgodności UE [18]. Z kolei dystrybutor ma przede wszystkim sprawdzić, czy producent oraz importer wykonali obowiązki określone w PAD [19].

PAD nie obejmuje usług oferowanych lub świadczonych przez mikroprzedsiębiorców, a cześć obowiązków z PAD nie obejmuje też mikroprzedsiębiorców dokonujących obrotu produktami.

Procedury kontrolne i kary za niespełnianie wymagań dostępności

Nadzór nad przestrzeganiem obowiązków wynikających z PAD należy przede wszystkim do Prezesa Zarządu PFRON [20]. W przypadku niektórych produktów lub usług organami nadzoru są inne podmioty np. w odniesieniu do usług bankowości detalicznej jest Rzecznik Finansowy.

Ustalenie w toku postępowania prowadzonego przez właściwy organ, że wymagania z PAD nie zostały spełnione może skutkować wydaniem decyzji obejmującej m.in. nakazanie wycofanie produktu z obrotu lub zakaz udostępniania go na rynku [21]. Wspomniane organy mogą również nakładać administracyjne kary pieniężne w wysokości nie większej niż 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kar [22]. W przypadku producenta podstawą do nałożenia kary może być np. wprowadzenie do obrotu produktu, który nie spełnia wymagań dostępności, a w przypadku importera oraz dystrybutora odpowiednio wprowadzenie do obrotu albo udostępnienie na rynku produktów, o których wie lub co do których powziął uzasadnioną wątpliwość, że nie spełniają one wymagań dostępności, i nie poinformował o tym producenta oraz właściwych organów nadzoru rynku.

Niezależnie od wspomnianych wyżej postępowań, konsument może złożyć do przedsiębiorcy skargę na niezapewnianie spełniania wymagań dostępności przez produkt albo usługę [23]. Przedmiotem skargi jest zwłaszcza żądanie zapewnienia spełnienia przez przedsiębiorcę wymagania dostępności wskazanego przez konsumenta.

Oczywiście rozwiązania w zakresie dostępności warto wdrażać niezależnie od istnienia takiego obowiązku. Kancelaria na swojej stronie internetowej ma ułatwienia w zakresie dostępności, mimo że usługi prawne nie są objęte PAD.

spcg-www-screen.png">SPCG www screen - ułatwienia dostępu

Jak kancelaria SPCG może Państwu pomóc?

  • doradzimy przy ocenie, czy Państwa produkty lub usługi muszą spełniać wymagania z PAD, w tym czy możecie Państwo korzystać z któregoś z ułatwień;
  • jeżeli dotyczą Państwa obowiązki z PAD pomożemy w procesie ich wdrożenia w przedsiębiorstwie;
  • będziemy reprezentować Państwa w postępowaniu prowadzonym przez Prezesa Zarządu PFRON lub inny organ nadzoru rynku.

 W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości w tym zakresie, prosimy o kontakt.


Przypisy:

[1] Ustawa z dnia 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze. Ustawa ta jest implementacją unijnych regulacji zawartych w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/882 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie wymogów dostępności produktów i usług ((Dz.U.UE.L.2019.151.70 z dnia 2019.06.07), znaną jako Europejski Akt o Dostępności

[2] Art. 2 pkt 3) ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami (Dz.U.2024.1411 t.j. z dnia 2024.09.2)

[3] Art. 7 ust. 1 pkt 1) lit a) I pkt 2) lit. c), art. 8 pkt 1) lit. a), art. 9 ust. 3, art. 12 ust. 2 pkt 1) lit. a) i c) PAD

[4] Art. 8 pkt 2) i 5) lit. c) PAD

[5] Art. 8 pkt 1) lit. b) PAD

[6] Art. 9 ust. 1 pkt 1, art. 10 PAD

[7] Art. 7 ust. 1 pkt 1 PAD

[8] Udzielanie informacji w postaci elektronicznej w sposób zapewniający postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość i kompatybilność tych informacji. Art. 12 ust. 2 pkt 2) PAD

[9] Art. 12 ust. 2 pkt 1 -3 PAD. Pojęcia te zostały wyjaśnione w motywie 47 Europejskiego Aktu o Dostępności, a także w sposób bardziej precyzyjny w art. 4 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych.

[10] Art. 16 pkt 1 i art. 18 pkt 2 PAD

[11] Art. 12 ust. 1 PAD

[12] Art. 22 PAD

[13] Art. 19 PAD

[14] Art. 19 ust. 2 pkt 3) PAD

[15] Art. 20 ust. 1 PAD

[16] Art. 20 ust. 2 PAD

[17] Art. 21 PAD

[18] Art. 23 ust. 1 i 3 PAD

[19] Art. 30 PAD

[20] Art. 38 PAD

[21] Art. 56 ust. 1 PAD

[22] Art. 73 PAD

[23] Art. 35 i nast. PAD


 

Napisz do autorów:

dr Marcin Balicki SPCG

dr Marcin Balicki

adwokat
Counsel

Anna Rzeszutek SPCG

Anna Rzeszutek

radca prawny
Senior Associate

Paulina Majtkowska SPCG

Paulina Majtkowska

adwokat
Senior Associate

Ministerstwo Finansów opublikowało objaśnienia do podatku u źródła

Ministerstwo Finansów opublikowało objaśnienia do podatku u źródła

Czytaj: 3 min

Po sześciu latach od pierwszego projektu objaśnień dotyczących podatku u źródła, czyli tzw. „withholding tax” (WHT) oraz po kilkunastu miesiącach intensywnych konsultacji ze stroną społeczną, prowadzonych w ramach grup roboczych, w dniu 9. lipca br. Ministerstwo Finansów (MF) opublikowało dokument poświęcony jednej z kluczowych kwestii w obszarze podatku u źródła – objaśnienia podatkowe dotyczące stosowania tzw. klauzuli rzeczywistego właściciela. Niestety, wciąż nie wiadomo, czy nowy dokument MF stanie się źródłem większej pewności interpretacyjnej, czy raczej punktem wyjścia do kolejnych sporów.

Dokument liczy 37 stron i koncentruje się na interpretacji pojęcia rzeczywistego właściciela w kontekście płatności pasywnych, takich jak dywidendy, odsetki czy należności licencyjne. Ministerstwo wskazuje, że obowiązek badania statusu beneficial owner (BO) istnieje niezależnie od tego, czy przepisy umów o unikaniu podwójnego opodatkowania wprost taki wymóg przewidują. Sama definicja BO została oparta m.in. na przesłankach sprawowania ekonomicznej kontroli nad należnością, ponoszenia związanego z nią ryzyka, proporcjonalności dochodu do pełnionych funkcji oraz braku obowiązku dalszego przekazywania środków.

Dokument zawiera również szereg nowych rozwiązań, które w swym założeniu mają uporządkować część praktyki. Po raz pierwszy dopuszczono stosowanie przepisów WHT w odniesieniu do podmiotów innych niż bezpośredni odbiorca płatności – czyli formalne uznanie możliwości zastosowania podejścia look-through approach, oczywiście z licznymi zastrzeżeniami. Objaśnienia potwierdzają też, że warunek bycia rzeczywistym właścicielem nie znajduje zastosowania do płatności za usługi niematerialne. W przypadku dywidend podejście MF jest jednak znacznie bardziej restrykcyjne, zwłaszcza na gruncie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO). Co istotne, dopuszczono możliwość domniemania spełnienia warunku BO, jeżeli dywidenda została opodatkowana na którymkolwiek etapie w państwie członkowskim UE. Wskazano również katalog dokumentów, które powinien posiadać tzw. płatnik techniczny. W odniesieniu do podmiotów niepowiązanych potwierdzono możliwość ograniczenia obowiązków weryfikacyjnych do certyfikatu rezydencji i oświadczenia, natomiast dla podmiotów powiązanych zakres wymaganych działań jest znacznie szerszy i może okazać się trudny do spełnienia, a nawet do jednoznacznego zinterpretowania.

Nowością jest także wprowadzenie koncepcji tzw. shared substance, zgodnie z którą przy ocenie substancji odbiorcy można uwzględniać również zasoby innych podmiotów z grupy. Podejście to ma zastosowanie przy zwolnieniach wynikających z dyrektyw unijnych oraz umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, ale nie znajduje już zastosowania w przypadku zastosowania koncepcji look-through approach.

Zastrzeżenia może budzić również niespójność interpretacyjna w zakresie przesłanki bezpośredniego posiadania udziałów. W przypadku zwolnienia dywidendowego wynikającego z ustawy o CIT, MF dopuszcza, aby warunek ten był spełniony także w sytuacji, gdy udziały są posiadane pośrednio, ale w sposób kaskadowy, przez kolejne spółki w strukturze. Gdy jednak analogiczna struktura podlega ocenie na gruncie UPO – nawet zawartej z innym państwem UE – Ministerstwo odmawia uznania, że przesłanka ta została spełniona, jeśli rzeczywisty właściciel nie posiada udziałów bezpośrednio w polskiej spółce wypłacającej dywidendę.

Warto też podkreślić, że opublikowane objaśnienia nie stanowią kompleksowego opracowania obejmującego całość zagadnień związanych z podatkiem u źródła. Kwestie istotne z praktycznego punktu widzenia – jak np. dot. funduszy inwestycyjnych – zostały potraktowane marginalnie, a ich omówienie ma zostać przedstawione w osobnych dokumentach.

Wszystko to pokazuje, że tematyka podatku u źródła wciąż pozostaje żywa i pełna pułapek. Choć intencją objaśnień było uporządkowanie zasad stosowania zwolnień i preferencji w WHT, ich treść nie tylko nie rozwiewa wszystkich wątpliwości, ale w wielu miejscach wprowadza nowe. Na taki stan rzeczy wpływa przede wszystkim zestawienie rozbieżnych wykładni tych samych pojęć w zależności od podstawy prawnej, różnicowanie obowiązków w zależności od powiązań stron transakcji czy ograniczona przejrzystość co do zakresu odpowiedzialności płatnika.

Pełny tekst objaśnienia MF dostępny jest tutaj: https://tiny.pl/4q4tfgs3.

Napisz do nas:

Maksymilian Olejniczak

adwokat
Senior Associate

Nowy KPC – komisja kodyfikacyjna przedstawiła projekt zmian

Nowy KPC – komisja kodyfikacyjna przedstawiła projekt zmian

Czytaj: 3 min

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przedstawiła niedawno obszerny projekt ustawy nowelizującej Kodeks Postępowania Cywilnego („KPC”, „Kodeks”). Skąd wziął się zamiar kolejnych zmian w procedurze, skoro ostatnia duża reforma miała miejsce zaledwie w 2019 roku?

Charakter „naprawczy [1]” nowelizacji

Otóż wiele zmian ma nie tyle wprowadzić nowe rozwiązania, co przede wszystkim przywrócić stan prawny sprzed 2019 roku, kiedy to wprowadzono szereg zmian i nowych instytucji, w założeniu usprawniających postępowanie. Ostatnie lata praktycznie zweryfikowały te założenia. W uzasadnieniu omawianego projektu wskazano bowiem, że ma on na celu usunięcie lub modyfikację wadliwych lub trudnych do zinterpretowania przepisów, które zamiast ułatwiać, utrudniają sprawne przeprowadzenie postępowania i stosowanie KPC.

Oprócz tego projekt zakłada uporządkowanie przepisów dodawanych do Kodeksu naprędce, podyktowanych koniecznością powstałą w warunkach pandemii z 2020 r.

Zmiany mają dotyczyć zarówno postępowania w procesie, jak również w zakresie postępowań odrębnych, nie procesu, zabezpieczającego czy egzekucyjnego, Dotykają cały szereg instytucji procesowych, z których z naszej perspektywy jako pełnomocników procesowych, najistotniejsze to:

  • powrót do uprzednio obowiązujących dłuższych terminów na podjęcie lub umorzenie zawieszonego postępowania,
  • kompleksowe uregulowanie kwestii podnoszenia zarzutu potrącenia w trakcie postępowania,
  • próba usunięcia istniejących obecnie niejasności w zakresie organizacji postępowania i koncentracji materiału procesowego, w szczególności poprzez „zwiększenie znaczenia odpowiedzi na pozew w kontekście konkretyzacji twierdzeń i zaprzeczeń”,
  • wzmocnienie zasady kolegialności składów sędziowskich, w szczególności poprzez powrót do reguły składu trzech sędziów w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym.

Tym razem autorzy projektu wiedzą już które rozwiązania z 2019 r. nie sprawdziły się w obrocie, mogą więc zrezygnować z tych nietrafionych i dopracować te, które wymagają jedynie poprawek. Zmiany są więc podyktowane praktyką, co pozwala liczyć na to, że rzeczywiście usprawnią postępowanie.

Uwspółcześnienie KPC

Nie wszystkie zmiany będą miały wprawdzie charakter naprawczy. Część planowanych przepisów uzasadniono bowiem koniecznością dostosowania KPC do „wymagań stawianych współczesnemu postępowaniu sądowemu”. Mowa tu w szczególności o zastosowaniu wskazówek i wytycznych zawartych w Europejskich Modelowych Regułach Postępowania Cywilnego przyjętych przez Europejski Instytut Prawa i Unidroit.

Nie chodzi jednak o powierzchowne zmiany polegające tylko na zwiększeniu wykorzystania nowych technologii czy rozszerzeniu katalogu czynności sądowych, których można będzie dokonać on-line. Chodzi o wartościowe uwspółcześnienie polegające na dostosowaniu przepisów do realiów panujących we współczesnej Europie, tak aby ułatwić stosowanie prawa zarówno sądom, jak i zawodowym pełnomocnikom i osobom fizycznym. Zmiany mają uczynić postępowanie cywilne bardziej ekonomicznym i pragmatycznym.  

Co to ma oznaczać w praktyce? Otóż przykładowo projekt, wśród wielu innych zmian, zakłada wydłużenie terminów na wnoszenie środków odwoławczych. Termin na wniesienie apelacji ma zostać wydłużony z dwóch tygodni, do miesiąca. Uzasadniono to tym, że termin dwutygodniowy, jakkolwiek optymalny w ramach Kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., z którego pochodzi, o tyle nie znajduje już żadnej praktycznej podstawy w 2025 r.

Tę i pozostałe zmiany w tym zakresie należy ocenić pozytywnie, bowiem wychodzą one naprzeciw rzeczywistemu stanowi sądownictwa – obecnie trudno bowiem szukać uzasadnienia tak krótkich terminów na wniesienie środków odwoławczych, skoro jednocześnie na rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji trzeba czekać kilka miesięcy, a nierzadko nawet lat. Słusznie poza tym wskazano w uzasadnieniu projektu, że obecne terminy „nie odpowiadają współczesnym realiom obrotu i nie korespondują ze stopniem skomplikowania znacznej części spraw rozstrzyganych w postępowaniu cywilnym, utrudniając należyte i staranne przygotowanie środka odwoławczego”.

Inne zmiany uzasadniane potrzebą uwspółcześnienia procedury cywilnej to między innymi:

  • ograniczenia w przedmiocie dopuszczalności zmiany przedmiotowej powództwa i poddanie zmian powództwa kontroli sądu,
  • ograniczenia w przedmiocie dopuszczalności zmiany podmiotowej powództwa,
  • ograniczenie i uszczegółowienie dopuszczalności wydawania orzeczeń na posiedzeniu niejawnym przez sąd I instancji.

Dalsze etapy reformy

Mimo że planowane zmiany mają szeroki zakres i dogłębny charakter, już teraz wiadomo, że nie zakończą one procesu reformy KPC. Nie dotyczą one chociażby przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. Z uzasadnienia projektu wynika, że zmiana w tym zakresie wymagałaby reorganizacji postępowania i koncentracji materiału procesowego, wobec czego zdecydowano się pozostawić ją do „kolejnego stadium zmian Kodeksu postępowania cywilnego, nad którym toczą się już prace”. Z kolei następnym krokiem mają być dalsze zmiany w zakresie przepisów o postępowaniach apelacyjnym, zabezpieczającym i egzekucyjnym.

Pozostaje zatem uważne śledzenie prac legislacyjnych i przygotowanie się na długotrwały proces, który, jak zapewniają autorzy projektu, ma ostatecznie zakończyć się powstaniem „nowej kodyfikacji cywilnoprocesowej”.

Przypisy:

[1] Wszystkie cytaty w tekście pochodzą z dokumentu „Projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw z uzasadnieniem (wersja 15.04.2025 r.)”. Dostęp przez: Projekty aktów prawnych – Ministerstwo Sprawiedliwości – Portal Gov.pl.

Napisz do nas:

Aleksandra Skowyra

aplikantka adwokacka
Junior Associate

Zmiany w Ordynacji podatkowej – czyli niespełnione oczekiwania podatników

Zmiany w Ordynacji podatkowej – czyli niespełnione oczekiwania podatników

Czytaj: 2 min

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się w ostatnich dniach długo wyczekiwany projekt ustawy z dnia 26 marca 2025 r. o zmianie ustawy Ordynacji podatkowa oraz niektórych innych ustaw.

Projekt wraz z uzasadnieniem dostępny jest pod następującym adresem:

https://legislacja.gov.pl/projekt/12396201/katalog/13119151#13119151
.

Wbrew zapowiedziom Ministerstwa Finansów, projekt nie ingeruje istotnie w art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.

Przypomnijmy, że od wielu lat toczy się dyskusja na temat instrumentalnego wykorzystywania ww. przepisu przez organy podatkowe poprzez wszczynanie postępowań karno-skarbowych tuż przed upływem terminu przedawnienia, celem zyskania dodatkowego, nielimitowanego już czasu na prowadzenie działań kontrolnych lub postępowań. W konsekwencji, od dawna postulowana jest całkowita rezygnacja z tego przepisu.

W kontekście powyższego, zmiana wskazanego przepisu, jaką zaproponowało Ministerstwo, jest co najmniej rozczarowująca. Projekt zakłada bowiem w dalszym ciągu zawieszenie biegu terminu przedawnienia wskutek wszczęcia postępowania karno-skarbowego, lecz tylko w sytuacji, gdy postępowanie takie dotyczy konkretnych rodzajów przestępstw skarbowych zagrożonych karą pozbawienia wolności. W praktyce zatem, powyższa zmiana nie musi oznaczać ograniczenia procederu nadużywania ww. instytucji przez organy podatkowe.

Na krytykę zasługuje również wprowadzenie nowego przepisu art. 70f Ordynacji podatkowej, który wydłuża okres przedawnienia zobowiązania podatkowego o dodatkowy rok w sytuacji, gdy podatnik złoży korektę deklaracji (zmniejszającej wysokość podatku lub zwiększającej kwotę zwrotu lub straty) w okresie krótszym niż 12 miesięcy przed upływem ustawowego terminu przedawnienia.

Inną długo wyczekiwaną zmianą była nowelizacja przepisów dotyczących raportowania MDR. W tym przypadku przynajmniej część z wnioskowanych postulatów została uwzględniona. Projekt przewiduje m.in. zwolnienie radców prawnych, adwokatów i doradców podatkowych z obowiązku raportowania (przy czym będą oni zobligowani do poinformowania klienta o takim obowiązku), jak również uprawnienie Ministerstwa do zwolnienia – w drodze rozporządzenia – z obowiązku raportowania MDR określonych schematów krajowych.

Na deser Ministerstwo w tym samym projekcie przewidziało kilka zmian w Kodeksie karno-skarbowym. Projekt zakłada m.in. wykreślenie art. 44 § 2 KKS, zgodnie z którym karalność przestępstwa skarbowego polegającego na uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej ustaje także wówczas, gdy nastąpiło przedawnienie tej należności. Tym samym, upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie będzie oznaczał przedawnienia się karalności przestępstwa związanego z ww. uszczupleniem. Przedawnienie karalności przestępstwa skarbowego będzie odbywać się wyłącznie na zasadach wskazanych w KKS.

Napisz do autora:

Agnieszka Sułkowska

doradca podatkowy
Senior Associate

Przejrzystość wynagrodzeń – zbliża się termin wdrożenia unijnej dyrektywy

Przejrzystość wynagrodzeń – zbliża się termin wdrożenia unijnej dyrektywy

Czytaj: 5 min

W czerwcu 2023 roku w życie weszła Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/70 z dnia 10 maja 2023 roku w sprawie przejrzystości wynagrodzeń [1], a na jej wdrożenie państwom członkowskim zostało około 1,5 roku. To duża zmiana i spore wyzwanie dla przedsiębiorstw, a czasu, wbrew pozorom, mamy niewiele.

Do 7 czerwca 2026 roku państwa członkowskie UE muszą zaimplementować przepisy Dyrektywy. Jakie zmiany czekają w najbliższych latach państwo i pracodawców?

Podstawowymi celami Dyrektywy jest zapewnienie prawa do równego wynagrodzenia, w tym również do świadczeń i zapewnienie prawa do równego traktowania za pracę o takiej samej wartości i w ocenie jakości pracy. W uzasadnieniu do projektu Dyrektywy czytamy, że Unia już od wielu lat próbuje zażegnać problemowi dyskryminacji płacowej. Z badań Eurostatu z tamtego okresu wynika, że luka płacowa pomiędzy zarobkami kobiet i mężczyzn wynosiła wówczas około 14% [2], natomiast luka emerytalna pomiędzy tymi samymi grupami – aż 33% [3]. Projektowana Dyrektywa miała zatem urzeczywistniać założenia strategii na rzecz równouprawnienia płci na lata 2020-2025, a także jest zgodna z Agendą ONZ na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030, w szczególności celu 5 dotyczącego osiągnięcia równouprawnienia płci i wzmocnienia pozycji kobiet i dziewcząt [4].

 Cele Unii mają zostać osiągnięte poprzez wprowadzenie szeregu nowych instrumentów i obowiązków adresowanych do państw członkowskich i pracodawców w sektorze publicznym i prywatnym. Dyrektywa będzie miała zastosowanie do pracowników zatrudnionych na umowę o pracę lub pozostających w stosunku pracy określonych przez prawo, układy zbiorowe lub praktykę obowiązujące w poszczególnych państwach członkowskich, a także do kandydatów na pracownika. Ustawodawca wierzy, że ustanowienie przejrzystości wynagrodzeń przyczyni się do zwiększenia świadomości pracodawców o luce płacowej, a także pozwoli wykryć przypadki dyskryminacji, tam, gdzie występuje one nieświadomie i niecelowo.

Przejrzystość wynagrodzeń

Likwidacja dysproporcji wynagrodzeń ma przede wszystkim polegać na wdrożeniu narzędzi lub metod oceny i porównywania wartości pracy neutralnych pod względem płci. Ocena ta powinna brać pod uwagę jedynie obiektywne zmienne przesądzające o wartości wykonywanej pracy. Należą do nich takie cechy jak np. posiadane umiejętności, podejmowany wysiłek, zakres odpowiedzialności czy warunki pracy. Stworzone kryteria pracodawca udostępnia pracownikom w łatwo dostępnym miejscu.

Z przejrzystości wynagrodzeń skorzystają także osoby ubiegające się o pracę w danej firmie. Na podstawie sporządzonych kryteriów kandydat będzie miał dostęp do informacji takich jak:

  • początkowy poziom wynagrodzenia na aplikowanym stanowisku lub jego przedział,
  • w uzasadnionych przypadkach, do przepisów układu zbiorowego stosowanych przez pracodawcę dotyczących tego stanowiska.

Dane o wynagrodzeniu winny stworzyć przestrzeń do świadomej negocjacji między stronami, w związku z czym mają zostać podane do wiadomości jeszcze przed rozmową kwalifikacyjną, np. w ogłoszeniu o pracę. Ponadto, ogłoszenia, w tym zawarte w nich nazwy stanowisk, muszą być neutralne pod względem płci. Podczas rekrutacji potencjalny pracodawca czuwa nad tym, aby proces ten przebiegał w sposób niedyskryminujący kandydata, a prawo do równego wynagrodzenia nie było podważane. Co ważne, kandydat nie może zostać zapytany o wysokość wynagrodzenia otrzymywanego u poprzednich pracodawców.

Prawo do informacji

W stosunku do już zatrudnionych osób, pracodawca zapewni łatwy dostęp do kryteriów stosowanych w celu określania poziomu wynagrodzeń na danych stanowiskach i schematu ich wzrostu. Dyrektywa zapewnia również uprawnienie, zgodnie z którym pracownicy na własne żądanie mogą uzyskać od zatrudniającego pisemną informację o indywidualnym poziomie wynagrodzenia oraz o średnich poziomach wynagrodzenia, wraz z podziałem na płeć i w odniesieniu do osób wykonujących taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości. Reakcja pracodawcy na wniosek nie może trwać dłużej niż dwa miesiące. O prawie do informacji podmiot zatrudniający informuje swoich pracowników raz do roku.

Sprawozdawczość w zakresie luki płacowej między płciami

Niezwykle istotnym z punktu widzenia Dyrektywy zobowiązaniem nałożonym na pracodawcę jest obowiązek sprawozdawczości. Stanowi on element kontroli w zakresie przestrzegania przepisów Dyrektywy. Przedsiębiorstwa będą musiały składać państwu członkowskiemu informacje w przedmiocie:

  1. luki płacowej ze względu na płeć,
  2. luki płacowej ze względu na płeć w formie składników uzupełniających lub zmiennych,
  3. mediany luki płacowej ze względu na płeć,
  4. mediany luki płacowej ze względu na płeć w formie składników uzupełniających lub zmiennych,
  5. odsetka pracowników płci żeńskiej i męskiej otrzymujących składniki uzupełniające lub zmienne,
  6. odsetka pracowników płci żeńskiej i męskiej w każdym kwartylu wynagrodzenia,
  7. luki płacowej ze względu na płeć wśród pracowników w podziale na kategorie pracowników, według zwykłej podstawowej płacy godzinowej lub miesięcznej oraz składników uzupełniających lub zmiennych.

Niniejsze informacje, z wyjątkiem punktu 7., zostaną udostępnione publiczne przez państwa członkowskie i tym samym umożliwią porównanie pracodawców, z uwzględnieniem konkretnej branży czy regionu. Te same dane pracodawca może opublikować przykładowo na swojej stronie internetowej. Niemniej jednak należy pamiętać, że dane dotyczące luki płacowej podlegają przekazaniu pracownikom i przedstawicielom pracowników, a na odpowiednie żądanie, także inspektorowi pracy oraz organowi ds. równości. Na żądanie zainteresowanych przekazywane dane podlegają odpowiedniemu umotywowaniu.

Unijny ustawodawca określił terminy wywiązania się z obowiązku sprawozdawczości, które różnią się w zależności od rozmiaru przedsiębiorstwa i prezentują się następująco:

Liczba osób zatrudnionych Przedstawienie pierwszego sprawozdania Częstotliwość dostarczania kolejnych sprawozdań
250 lub więcej 7 czerwca 2027 roku co rok
150 – 249 7 czerwca 2027 roku Co trzy lata
100-149 7 czerwca 2031 roku Co trzy lata

Pokreślenia wymaga fakt, że, prawodawca krajowy może nałożyć powyższy obowiązek również na podmioty zatrudniające mniej niż 100 osób. Na chwilę obecną przekazywanie informacji przez te podmioty jest nieobligatoryjne.

Przeprowadzenie oceny wynagrodzeń z przedstawicielami pracowników

Pracodawca wraz z przedstawicielami pracowników dokonuje wspólnej oceny wynagrodzeń, polegającej na zidentyfikowaniu różnic w wynagrodzeniach pracowników różnych płci, a które nie są uzasadnione obiektywnymi kryteriami. Celem współpracy jest określenie i podjęcie działań naprawczych, a także zapobieżenie ponownemu powstaniu luki w przyszłości. Do wspólnej oceny wynagrodzeń dochodzi, gdy:

  1. luka płacowa między kobietami a mężczyznami wyniesie co najmniej 5%,
  2. pracodawca nie uzasadnił tej różnicy obiektywnymi przesłankami,
  3. w ciągu sześciu miesięcy pracodawca nie zastosował środków zaradczych – w przypadku, gdy różnica okaże się nieuzasadniona.

Możliwe negatywne konsekwencje dla pracodawcy

Uchwalona przez UE Dyrektywa zawiera również regulacje dotyczące skutków nieprzestrzegania jej przepisów. Pracodawcy, który dopuścił się dyskryminacji płacowej ze względu na płeć będzie groziła zapłata odszkodowania lub zadośćuczynienia. Każde z nich musi stawiać pracownika w sytuacji, w której znajdowałby się, gdyby do dyskryminacji nie doszło. Oznacza to, że poszkodowany byłby uprawniony do otrzymania odpowiedniej sumy w postaci zaległego wynagrodzenia oraz premii i innych świadczeń pieniężnych, których wysokość zależałaby od poziomu otrzymywanego wynagrodzenia, a także świadczeń rzeczowych czy odszkodowania za utracone szanse. W tym postępowaniu ustawodawca zastosował odwrócony ciężar dowodu, co oznacza, że pracodawca jest zobowiązany do udowodnienia, że do naruszenia nie doszło.

Wskazać należy, że treść Dyrektywy nie wskazuje maksymalnej wysokości odszkodowania ani zadośćuczynienia. Ponadto, sąd, na wniosek powoda może również wydać nakaz zaprzestania naruszenia i podjęcia środków umożliwiających przestrzeganie zasady równości wynagrodzeń.

Powództwo w przedmiocie wypłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia może zostać poprzedzone ewentualnym postępowaniem pojednawczym. Co ważne, sprawę będą mogli wszcząć zarówno aktualni jak i byli pracownicy.

Podsumowanie

Opisane zmiany oznaczają, że pracodawcy będą musieli dokonać rewizji obecnie funkcjonującej polityki płacowej w ich organizacji i ocenić, czy będzie korespondowała z nowymi przepisami. W przypadku ujawnionych nieprawidłowości niezbędne będzie dokonanie analizy czy różnice te wynikają z uzasadnionych przyczyn. W przeciwnym wypadku niezbędne może okazać się przemodelowanie systemu wynagrodzeń.

Ważnym sygnałem ze strony Unii jest zobligowanie państw członkowskich do wsparcia przedsiębiorstw zatrudniających mniej niż 250 pracowników. Ma ono polegać na udzielaniu pomocy technicznej i organizacji szkoleń w przedmiocie przestrzegania przepisów antydyskryminacyjnych. W każdym przypadku najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie jak najszybsze wdrożenie zmian w celu dokładnego zbadania kondycji wewnętrznych procedur i uniknięcia wystąpienia komplikacji w przeddzień implementacji przepisów krajowych.

Do polskiego Sejmu trafił już projekt nowelizacji kodeksu pracy. Niemniej jednak, posłowie wciąż debatują nad tym, czy tryb złożenia projektu jest właściwy i czy zakresem podmiotowym nie należy też objąć umów cywilnoprawnych. Dyskusje budzą duże emocje, zwłaszcza z uwagi na treść Uchwały Sądu Najwyższego z 1993 roku, zgodnie z którą informacja o wynagrodzeniu pracownika jest jego dobrem osobistym i korzysta z ochrony przed ujawnieniem [5].

Nadzór merytoryczny nad tekstem: mec. Adam Kostrzewa, Partner.

Przypisy:
[1] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 z dnia 10 maja 2023 r. w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz mechanizmów egzekwowania (dalej jako „Dyrektywa”).
[2] https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/sdg_05_20/default/table?lang=en.
[3] https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/DDN-20200207-1.
[4] https://sdgs.un.org/goals.
[5] Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 1993 roku, sygn. akt I PZP 28/93, OSN 19944/1/1.

Napisz do autora:

Maria Tracka

aplikantka adwokacka
Junior Associate

Orzecznictwo sądowe w sprawach “WIBORowych” konsekwentnie korzystne dla banków

Orzecznictwo sądowe w sprawach “WIBORowych” konsekwentnie korzystne dla banków

Czytaj: 2 min

Przez ostatnie lata w sporach z Bankami dotyczących umów kredytowych dominowali kredytobiorcy „frankowi”. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się jednak w polskich sądach sprawy, w których kredytobiorcy i ich pełnomocnicy – próbując powielać tożsame zarzuty formułowane na płaszczyźnie sporów dotyczących kredytów walutowych – kwestionują skuteczność postanowień umów złotowych tj. umów kredytów hipotecznych, w których oprocentowanie kredytu oparte jest między innymi o stawkę referencyjną WIBOR. Aktualne orzecznictwo sądowe zajmuje stanowisko, że brak jest podstaw do podważania umów kredytów o charakterze złotowym, a w całej Polsce pojawiają się orzeczenia oddalające zarzuty kredytobiorców co do stosowanego przez Banki zmiennego oprocentowania.

Korzystne dla Banków orzeczenia sądów licznie zapadają w sprawach prowadzonych przez zespół Financial Litigation Kancelarii spcg. Na przestrzeni ostatnich miesięcy były to orzeczenia wydane przez Sąd Okręgowy w Białymstoku w dniu 12 lutego 2024 r. (sygn. I C 812/22), Sąd Rejonowy w Chorzowie w dniu 2 lipca 2024 r. (sygn. VIII C 533/23), Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 1 sierpnia 2024 r. (sygn. V Cz 806/24), Sąd Okręgowy w Łodzi w dniu 28 października 2024 r. (sygn. II C 893/24 – prawomocny) oraz Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 2 grudnia 2024 r. (sygn. XV GC 614/24)

We wszystkich ww. sprawach sądy spójnie uznały, że nie istnieją podstawy do stwierdzenia abuzywności postanowień umów kredytów złotowych regulujących kwestię zmiennego oprocentowania opartego na wskaźniku WIBOR z uwagi na wyłączenie dopuszczalności badania warunku zmiennego oprocentowania pod kątem abuzywności (wynikające z przepisu art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13) lub jego jednoznaczność oraz brak naruszenia interesów kredytobiorców jako konsumentów z uwagi na odwołanie się w umowie kredytu do wskaźnika obiektywnego i niezależnego od stron umowy. Jednocześnie sądy podkreśliły, że reprezentowane przez naszą Kancelarię banki należycie wypełniały obowiązki informacyjne wobec swoich klientów, dostarczając im odpowiednią ilość informacji podczas procedury udzielania kredytów. Sądy podkreśliły, że postanowienia dotyczące oprocentowania były jednoznaczne i zrozumiałe oraz zgodne z obowiązującym prawem. Zdaniem Sądu – sam ustawodawca wskazuje WIBOR, jako prawidłowy, obiektywny i właściwy wskaźnik referencyjny do stosowania w klauzulach zmiennej stopy procentowej.

Cieszymy się, że zespół Financial Litigation przyczynia się do kształtowania dominującego i korzystnego dla Banków orzecznictwa sądowego zapadającego na gruncie pojawiających się nowych spraw reprezentując w nich wiodące na polskim rynku instytucje finansowe.

Zespołem Financial Litigation zajmującym się w SPCG reprezentowaniem banków w tzw. sporach wiborowych kierują Partnerzy r.pr. prawnicy/pawel-wec">Paweł Węc i r.pr. dr Tomasz Spyra, a w skład zespołu wchodzą doświadczeni prawnicy, od lat zajmujący się reprezentowaniem wiodących polskich banków w sporach z konsumentami: r.pr. Tomasz Praschil, Senior Associate, r.pr. Jakub Puciato, Senior Associate, adw. Magdalena Hudyma, Senior Associate,. r.pr. Leszek Czop, Senior Associate, adw. Aleksandra Tabor, Senior Associate, adw. Damian Wróbel Senior Associate.

Nadzór merytoryczny: mec. Paweł Węc, Partner.

 

Napisz do autorów:

Jakub Puciato SPCG

Jakub Puciato

radca prawny
Senior Associate

Katarzyna Miś SPCG

Katarzyna Miś

Prawnik
Junior Associate

Pin It on Pinterest