Wyrok TSUE potwierdza legalność i prawidłowość wskaźnika WIBOR

Wyrok TSUE potwierdza legalność i prawidłowość wskaźnika WIBOR

Czytaj: 3 min

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C‑471/24 wskazał, że sądy krajowe nie są uprawnione do badania wskaźnika WIBOR ani metodologii jego ustalania. W konsekwencji, na gruncie tzw. Dyrektywy konsumenckiej kwestionowanie wskaźnika WIBOR przed sądami krajowymi w sprawach z powództwa konsumentów przeciwko bankom jest całkowicie niedopuszczalne.

Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że wskaźnik referencyjny WIBOR znajduje się w wykazie kluczowych wskaźników referencyjnych, sporządzonym na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. („Rozporządzenie BMR”), które zostało przyjęte właśnie w tym celu, aby zagwarantować dokładność, solidność i rzetelność właściwych wskaźników referencyjnych stosowanych w umowach kredytowych poszczególnych krajów członkowskich Wspólnoty.
Tym samym, wbrew pojawiającym się obecnie komentarzom autorów reprezentujących kredytobiorców w sporach z bankami, zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości, sąd krajowy nie jest uprawniony do badania istoty wskaźnika WIBOR ani do weryfikacji metody jego ustalania.

WIBOR jest obiektywny i transparentny

Co więcej, przewidziany w tzw. dyrektywie konsumenckiej, wymóg przejrzystości nie nakłada na banki obowiązku przekazania konsumentom szczegółowych informacji na temat metodologii ustalania wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR. Odpowiedzialność za jego ustalanie ponosi bowiem podmiot zupełnie niezależny od banków (jest to GPW Benchmark S.A.), działający na podstawie zezwolenia na administrowanie wskaźnikami referencyjnymi udzielonego przez Komisję Nadzoru Finansowego. W konsekwencji, to wskazany administrator, a nie bank, ma obowiązek publikować lub udostępniać główne elementy metodologii każdego wskaźnika, który dostarcza, i do których bank może odsyłać konsumenta.

Ze względu na powyższe nie ma możliwości – ani tym bardziej dowodów – na manipulowanie przedmiotowym wskaźnikiem. Przeciwnie, wskaźnik WIBOR jest obiektywny, rynkowy i zależny od polityki pieniężnej banku centralnego, a jego ustalanie jest w pełni transparentne i wiarygodne. Z tych właśnie względów Trybunał Sprawiedliwości nie podzielił zarzutów kredytobiorców podważających wiarygodność i rynkowość WIBOR-u.

Zdaniem Trybunału sama klauzula umowna zawierająca klauzulę zmiennego oprocentowania opartą o wskaźnik referencyjny WIBOR, nie powoduje co do zasady znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta. Zatem umowa kredytowa w złotych ze zmiennym oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR nie jest z tej przyczyny niekorzystna dla konsumenta.

Banki prawidłowo realizują obowiązki informacyjne wobec kredytobiorców

Banki powinny przekazać konsumentom informacje o nazwie wskaźnika, administratorze i skutkach wzrostu wskaźnika referencyjnego na zmienne oprocentowanie kredytu (wymóg dotyczy umów zawartych po 2018 r.). Realizacja tego wymogu znajduje potwierdzenie w prawomocnych orzeczeniach zapadających na kanwie sporów dotyczących umów ze wskaźnikiem WIBOR.

Jednak nawet ewentualne naruszenie obowiązków informacyjnych dotyczących zmiennego oprocentowania nie wystarcza jeszcze do podważenia umowy kredytowej w złotych. W przypadku takiego naruszenia, sąd krajowy musi bowiem zbadać w drugiej kolejności uczciwość klauzuli zmiennego oprocentowania. W praktyce oznacza to porównanie oprocentowania z umowy z odsetkami ustawowymi oraz ze stawkami rynkowymi obowiązującymi w chwili zawarcia umowy.

Nie będzie drugiej „sagi frankowej”

W toczących się obecnie sporach kredytobiorców z bankami, których przedmiotem są umowy kredytów w złotych oparte na wskaźniku WIBOR, błędnie powielane są zarzuty tożsame z tymi, które były przez lata podnoszone w tzw. sporach frankowych. Charakterystyka tych spraw jest zupełnie inna.

Po pierwsze, w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości brak podstaw do podważania uczciwości umowy kredytowej z uwagi na oparcie klauzuli zmiennego oprocentowania o wskaźnik WIBOR. Po drugie, ryzyko zmiany WIBOR-u w odróżnieniu od ryzyka zmiany kursu waluty obcej jest limitowane powszechnie obowiązującymi przepisami krajowymi o odsetkach maksymalnych. Zgodnie z nimi wysokość odsetek nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych. Jeżeli poziom ten zostanie przekroczony, bankom należą się co najwyżej odsetki maksymalne, a więc wysokość raty nie może zatem rosnąć w nieskończoność. Po trzecie wreszcie, kredytobiorcy mają również zapewnioną możliwość całkowitego pozbawienia kredytu ryzyka zmiennego oprocentowania poprzez zastosowanie stałego oprocentowania. To bowiem klient, najpierw na etapie przedkontraktowym, a później w trakcie wykonywania umowy kredytowej, decyduje z jakiego oprocentowania chce skorzystać.

Prezes ZBP: Wyrok TSUE to cios dla kancelarii

Z powyższych względów wyrok Trybunału Sprawiedliwości z pewnością umocni dotychczasową spójną linię orzeczniczą sądów krajowych w Polsce, które konsekwentnie i prawomocnie oddalają roszczenia konsumentów podważających umowy kredytowe w złotych z klauzulą zmiennego oprocentowania opartego na wskaźniku WIBOR. Pomimo licznych publikacji kancelarii „frankowych”, próbujących obecnie podważać złotowe umowy kredytowe, w polskich sądach nie zapadł żaden prawomocny wyrok ustalający nieważność takiej umowy z uwagi na zastosowanie wskaźnika WIBOR.

Na ten praktyczny aspekt wyroku Trybunału, zwrócił uwagę prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek. Komentując czwartkowy wyrok TSUE prezes ZBP ocenił, że wyrok “to bardzo poważny cios dla kancelarii prawnych próbujących podważać umowy kredytowe oparte na WIBOR-ze. Trybunał w praktyce zapalił czerwone światło dla prób unieważniania kredytów poprzez kwestionowanie wskaźnika czy rzekomych braków informacyjnych. Banki działają zgodnie z prawem unijnym, a fundamenty tych roszczeń zostały właśnie jednoznacznie obalone”.

 

Artykuł został opublikowany w dzienniku „Super Express” 16 lutego 2026 r.

 

Napisz do autora:

Paweł Węc

radca prawny
Partner

Sądy nie mogą weryfikować sposobu ustalania wskaźnika WIBOR

Sądy nie mogą weryfikować sposobu ustalania wskaźnika WIBOR

Czytaj: 3 min

Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jednoznacznie wskazał, że sąd krajowy nie jest uprawniony do badania wskaźnika WIBOR jako takiego ani do badania metody jego ustalania.

Wskaźnik referencyjny WIBOR znajduje się w wykazie kluczowych wskaźników referencyjnych sporządzanych na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 roku („Rozporządzenie BMR”), które zostało przyjęte, aby zagwarantować dokładność, solidność i rzetelność właściwych wskaźników referencyjnych stosowanych w umowach kredytowych krajów członkowskich Wspólnoty. Powyższe stanowisko potwierdził Rzecznik Generalny TSUE w ogłoszonej w dniu 11 września 2025 roku opinii w sprawie C-471/24. Tym samym, wbrew pojawiającym się obecnie komentarzom autorów wspierających kredytobiorców w sporach z bankami, w swojej opinii Rzecznik Generalny jednoznacznie wskazał, że sąd krajowy nie jest uprawniony do badania wskaźnika WIBOR jako takiego ani do badania metodologii jego ustalania, ponieważ „zezwolenie krajowym sądom cywilnym na weryfikację metody ustalania kluczowych wskaźników referencyjnych w drodze oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego na podstawie dyrektywy 93/13 podważyłoby szczególny system zarządzania kluczowymi wskaźnikami referencyjnymi ustanowiony przez prawodawcę Unii na mocy rozporządzenia 2016/1011″. Jeśli TSUE ostatecznie potwierdzi stanowisko Rzecznika Generalnego, kwestionowanie WIBOR przed sądami powszechnymi na gruncie Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku („Dyrektywa konsumencka”) będzie niedopuszczalne. Wyrok TSUE w tej sprawie jest spodziewany w pierwszym kwartale 2026 roku.

WIBOR jest zgodny z unijnym rozporządzeniem BMR

Przepisy powszechnie obowiązującego prawa, posługując się pojęciem wskaźnika referencyjnego, wprost odwołują się do przepisów Rozporządzenia BMR i wykazu wskaźników, wśród których znajduje się właśnie WIBOR. Wykaz ten nie zawiera innego wskaźnika referencyjnego, który miałby zastosowanie do złotowych umów kredytowych. Zatem każdy warunek umowny zgodny z wymogiem ustawodawcy należy uznać za uczciwy. Dyrektywa konsumencka oparta jest bowiem na racjonalnym założeniu, że ustawodawca krajowy w sposób należyty, zgodny z przepisami prawa, wyważa równowagę kontraktową między przedsiębiorcą a konsumentem.

Warto także zwrócić uwagę, co potwierdza opinia Rzecznika Generalnego, że banki nie są zobowiązane do przekazywania konsumentom informacji o szczegółowym sposobie ustalania wskaźnika referencyjnego, zwłaszcza że odpowiedzialność za jego ustalanie ponosi podmiot zupełnie niezależny od banków (tj. GPW Benchmark S.A.), działający na podstawie zezwolenia na administrowanie wskaźnikami referencyjnymi udzielonego przez właściwy organ – w Polsce jest nim Komisja Nadzoru Finansowego.

Zatem podnoszone obecnie zarzuty, jakoby banki manipulowały wskaźnikiem referencyjnym WIBOR, są pozbawione jakichkolwiek podstaw. WIBOR jest bowiem najpowszechniejszym wskaźnikiem referencyjnym w Polsce, wykorzystywanym od kilkudziesięciu lat nie tylko przez banki, ale stosowanym również do wyceny obligacji Skarbu Państwa. Oprocentowanie stopą WIBOR obligacji Skarbu Państwa na kwoty idące w setki miliardów złotych jest najdobitniejszym dowodem na to, że wskaźnik referencyjny WIBOR obiektywnie odzwierciedla realia gospodarcze.

Ryzyko zmiany oprocentowania opartego na wskaźniku WIBOR jest ograniczone przepisami prawa

W toczących się obecnie sporach kredytobiorców z bankami, których przedmiotem są umowy kredytów oparte na wskaźniku WIBOR, błędnie powielane są zarzuty tożsame z tymi, które były przez lata podnoszone w tzw. sporach frankowych. Tymczasem charakterystyka tych spraw jest zupełnie inna. Przede wszystkim ryzyko zmiany WIBOR – w odróżnieniu od ryzyka zmiany kursu waluty obcej – jest limitowane powszechnie obowiązującymi przepisami krajowymi o odsetkach maksymalnych. Zgodnie z nimi wysokość odsetek nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych. Jeżeli poziom ten zostanie przekroczony, bankom należą się co najwyżej odsetki maksymalne. Wysokość raty nie może zatem rosnąć w nieskończoność. Kredytobiorcy mają również zapewnioną możliwość całkowitego pozbawienia kredytu ryzyka zmiennego oprocentowania poprzez zastosowanie stałego oprocentowania. To klient, najpierw na etapie przedkontraktowym, a później w trakcie wykonywania umowy, decyduje, z jakiego oprocentowania chce skorzystać.

Opinia Rzecznika Generalnego TSUE powinna ostudzić entuzjazm osób, które liczą na lawinowe unieważnianie złotowych umów kredytowych ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wskaźniku referencyjnym WIBOR. Nie ma obiektywnych możliwości manipulowania wskaźnikiem referencyjnym – ani tym bardziej dowodów na to. WIBOR jest obiektywny, rynkowy i zależny od polityki pieniężnej banku centralnego, a sposób jego ustalania jest w pełni transparentny.

Współpraca przy powstaniu tekstu: adw. Damian Wróbel, Senior Associate.

Napisz do nas:

Paweł Węc

radca prawny
Partner

Damian Wróbel kancelaria prawna SPCG

Damian Wróbel

adwokat
Senior Associate

Pin It on Pinterest